Spóźnienie 344 pociągów na łącznie 2860 minut spowodowały kradzieże przewodów na stołecznej linii średnicowej w ciągu ostatnich trzech miesięcy - czytamy w "Życiu Warszawy". Kolejarze chcą zainstalować tam kamery i ogrodzić tory.
Od kilku miesięcy złodzieje kradnący kable paraliżują ruch pociągów na linii średnicowej w samym środku Warszawy, głównie po obu stronach mostu kolejowego między przystankami Warszawa-Stadion a Powiśle. W tym roku na skutek działania stołecznych złomiarzy PLK straciły towar za 41 tys. 400 zł, a naprawy zniszczeń trwały 4872 minuty.
Sprawcy kradzieży do tej pory nie zostali ujęci. W tej sytuacji kolejarze planują zainstalowanie kamer na odcinku między stacjami Powiśle i Stadion. Sprawdzane są też możliwości ogrodzenia terenu.
1: JAKA JEST TA CZAPKA ZŁODZIEJSKA ? z IP: 94.251.176.* (2011-11-22 11:19)
OKRADAJĄ NAS ZE WSZYSTKICH STRON . W WARSZAWIE , NA TORACH I BÓG WIE JESZCZE GDZIE ?ALE CI CO KRADNĄ NAJWIĘCEJ SĄ PONAD PRAWEM! STARE PRZYSŁOWIE MÓWI ,ŻE NA ZŁODZIEJU CZAPKA GORE. ALE U NAS MÓWI SIĘ ,ŻE NA ZŁODZIEJU CZAPKA KARAKUŁOWA ? WIĘC KTO MA RACJĘ ?

Ponad 3 tys. osób przeszło w sobotę ulicami stolicy w Marszu Wyzwolenia Konopi - manifestacji środowisk, które opowiadają się za legalizacją marihuany w Polsce. Policja zatrzymała 29 osób - głównie za posiadanie narkotyków.