zaloguj się do e-DGP
statystyki

Kapitan Wrona do 15 listopada nie będzie pilotował samolotów PLL LOT

skomentuj

Kapitan Tadeusz Wrona, który we wtorek awaryjnie wylądował Boeingiem 767 na warszawskim lotniku, do 15 listopada br. nie będzie pilotował samolotów PLL LOT - poinformował w czwartek PAP rzecznik spółki Leszek Chorzewski. Kapitan będzie odpoczywał.

Publikacja: 3 listopada 2011, 17:40 Aktualizacja: 3 listopada 2011, 17:56

Kpt. Tadeusz Wrona podczas konferencji prasowej. Fot. Jacek Turczyk

źródło: PAP
autor: Jacek Turczyk
Kpt. Tadeusz Wrona podczas konferencji prasowej. Fot. Jacek Turczyk

Sam kapitan mówił w środę dziennikarzom o zamiarze lotu w sobotę do Hanoi, zastrzegając, że będzie to jednak zależało od komisji badającej awaryjne lądowanie.

Wtorkowym awaryjnym lądowaniem Boeinga 767 zajmują się komisja badania wypadków lotniczych oraz prokuratura.

"Ponieważ zostało wszczęte postępowanie, przyjęliśmy zasadę, że nasi piloci do momentu pierwszego przesłuchania w tej sprawie, już nie będą się wypowiadać do mediów" - powiedział w czwartek rzecznik LOT.

Prezes PLL LOT Marcin Piróg mówił w czwartek na konferencji prasowej, że to od kapitana zależy, kiedy siądzie ponownie za sterami samolotu, ale prawdopodobnie będzie to musiał "trochę odłożyć w czasie". Kapitan "jest wykończony nowymi doświadczeniami medialnymi", zostawiamy to jego decyzji - dodał.

Kapitan Tadeusz Wrona we wtorek po południu wylądował awaryjnie na warszawskim lotnisku Boeingiem 767-300, lecącym z Newark w USA. Samolot nie mógł wypuścić podwozia i lądował "na brzuchu". Nikt z 220 pasażerów i jedenastoosobowej załogi nie odniósł obrażeń. Ewakuacja pasażerów trwała ok. 90 sekund. Samolot jest w hangarze i zajmują się nim technicy m.in. z Boeinga.

Komentarze: 1

  • 1: Polka z IP: 83.26.250.* (2011-11-03 18:42)

    Takich ludzi jak pilot Pan Wrona należy szanować i podziwiać a nie przesłuchiwać, liczyć straty jakie zostały spowodowane jego wspaniałym wylądowaniem. To jest człowiek-pilot z krwi, kości i zamiłowania takich nam potrzeba bo z tak rozsądnymi pilotami można latać.. Należy podziękować Panu Wronie za miękkie naprawdę miękkie lądowanie. Niejeden pilot podczas lądowania na kołach (podwoziu) siada bardzo mocno aż odczuwa się to w samolocie. Lądowanie było super!!!

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Sonda:

Czy prezydent powinien podpisać ustawy reformujące system emerytalny

Galerie zdjęć

Po godzinach - serwis w wolnej chwili

Zapisz się na bezpłatny newsletter