Założona przez kibiców i zatrudniająca ich jako kierowców korporacja Taxi Śląsk Wrocław przemocą przejmuje wrocławski rynek taksówkowy - stwierdza "Gazeta Wyborcza".
Publikacja: 27 września 2011, 05:45 Aktualizacja: 27 września 2011, 08:11
Konkurencję siłą przeganiają z najlepszych miejsc, niepokornych zastraszają. Zdarzają się przypadki niszczenia aut.
Przedstawiciel korporacji Grzegorz Koziar zna plotki, że po mieście biega banda kiboli i zastrasza. "To zawiść taksówkarzy z innych korporacji, którym nie podoba się uczciwa konkurencja. Do mnie docierają sygnały odwrotne, że to nasi kierowcy są wyganiani" - mówi.
Sprawie przygląda się specjalny wydział ds. zwalczania przestępczości pseudokibiców oraz prokuratura.
1: Tomek z IP: 195.205.245.* (2011-09-27 11:46)
Zwykłe wsioki ze Śląska Wrocław coraz bardziej zastraszają miasto a władze kładą uszy po sobie.
2: TW z IP: 195.20.110.* (2011-09-27 12:04)
To kłamstwo - to przecież PATRIOCI, którzy chcą dla Polski jak najlepiej. To Tuska wina, to Tusk ich gnębi.
To niewinni ludzie - to co z tego że czasem komus przyłożą, że kogoś oplują, że wyzwiska i wulgaryzmy - to wymysły TUSKA.
To genetyczni PATRIOCI - tylko PIS poznał się na nich - CHWAŁA POSŁANCE KEMPIE że broni naszego przyjaciela STARUCHA - n i co z tego że kogos tam pobił i okradł.
3: z mojego podwórka z IP: 87.205.15.* (2011-09-27 12:51)
W korporacjach za to jeżdzą biedni i bezbronni 45-letni emeryci mundurowi...

Tomasz Jodłowiec, Kamil Glik i Michał Kucharczyk nie zagrają w mistrzostwach Europy w Polsce i na Ukrainie. Selekcjoner Franciszek Smuda zredukował listę powołanych piłkarzy do 23 nazwisk.