Prokuratura zbada, czy parlamentarny zespół Antoniego Macierewicza (PiS) nie złamał prawa, przedstawiając "białą księgę" w sprawie katastrofy smoleńskiej - informuje "Gazeta Wyborcza".
Publikacja: 25 sierpnia 2011, 07:06 Aktualizacja: 25 sierpnia 2011, 08:29
Jak mówi kpt. Marcin Maksjan z prokuratury wojskowej, przekazano już cywilnym śledczym zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa z art. 241 kk, czyli rozpowszechniania informacji ze śledztwa bez zezwolenia.
Śledczy zapoznali się z "białą księgą" w sieci, bo uwierzytelnionej wersji się nie doczekali. Ocenili, że zawiera ona trochę dokumentów oraz zeznań świadków pochodzących z ich śledztwa.
1: Czyzby Maciarewicz POdsłuchiwał na śledztwie...... z IP: 84.234.1.* (2011-08-25 11:18)
a może to sami świadkowie uPObliczniali swoje zeznania?

Tomasz Jodłowiec, Kamil Glik i Michał Kucharczyk nie zagrają w mistrzostwach Europy w Polsce i na Ukrainie. Selekcjoner Franciszek Smuda zredukował listę powołanych piłkarzy do 23 nazwisk.