Przeciekanie policyjnej łodzi oraz oczekiwanie na przyjazd jednostki interwencyjnej z odległego o 45 kilometrów Oslo opóźniły akcję norweskiej policji na wyspie Utoya, gdzie w piątek zamachowiec zastrzelił co najmniej 86 osób - poinformowano w niedzielę.

źródło: PAP
autor: KRISTOFFER OEVERLI ANDERSEN
"Gdy znalazło się w niej tak dużo ludzi i sprzętu, łódź zaczęła nabierać wody tak, że motor przestał pracować. Łódź była zbyt mała i zbyt niesprawna" - powiedział Erik Berga, szef operacji policyjnych w okręgu Buskerud. Miał na myśli łódź, którą trzeba było dowieźć nad jezioro Tyrifjord z pobliskiego miasta Hoenefoss.
Komendant policji w Hoenefoss Sissel Hammer powiedziała, że rozumie krytykę dotyczącą zbyt późnej interwencji funkcjonariuszy, choć działali oni tak szybko jak to możliwe. "Proszę o zrozumienie faktu, że wysłanie specjalnej formacji zbrojnej wymaga czasu. Trzeba zawiadomić personel, musi on zaopatrzyć się w wyposażenie ochronne i broń oraz dotrzeć na miejsce akcji" - głosi wydane przez Hammer oświadczenie.
"Szybciej było jechać samochodem"
Pełniący obowiązki szefa policji w Oslo Sveinung Sponheim poinformował w sobotę, że zamachowiec prowadził ogień przez około półtorej godziny. W niedzielę oświadczył natomiast, że jego wcześniejsza ocena była "nieco zawyżona", broniąc jednocześnie swej decyzji, by policyjna jednostka specjalna Delta udała się w rejon akcji drogą lądową, a nie śmigłowcem.
"Szybciej było jechać samochodem, ponieważ musielibyśmy użyć śmigłowca z bazy daleko na południe (od Oslo) i potrwałoby to dłużej" - powiedział Sponheim. Jak zaznaczył, jedyny śmigłowiec, przeznaczony na potrzeby stacjonującej w Oslo jednostki, bazuje na odległym około 60 kilometrów od stolicy lotnisku Rygge.
Według opublikowanej przez policję chronologii wydarzeń, pierwsze doniesienia o strzelaninie policja w Hoenefoss otrzymała o godzinie 17.27. Funkcjonariusze przybyli na pomost naprzeciwko wyspy o 17.52, ale musieli "czekać na odpowiednią łódź".
Jednostka specjalna z Oslo dotarła na pomost o 18.09, by w 16 minut później wylądować na Utoya. Po dalszych zaledwie dwóch minutach zamachowiec poddał się bez żadnego oporu.
1: Janeczek z IP: 83.20.80.* (2011-07-24 18:43)
To prymitywny "kit" dekowników z tą niesprawną czy dziurawą łódką. Nazwyczajniej czekali aż gościowi skończy się amunicja.
2: Dyrdymały z IP: 91.150.146.* (2011-07-24 19:13)
Wyspa Utoya znajduje się 200 m od brzegu na jeziorze Tyrifjorden pn/ zachód od Oslo przy trasie fv 155 i E 16 . Jezioro jest obsiane prywatnymi łódkami jak i cała Norwegia. Łodzie w Norwegii są prymitywnie cumowane a w wypadku nagłym wystarczy jeden strzał w łańcuszek lub kłódkę lub dobre palce. To nie jest wyspa na morzu lub oceanie oddalona setkami kilometrów. W pobliżu centralnego portu lotniczego Gardemoen znajduje się lotnicza baza wojskowa z której bez przerwy startują bojowe śmigłowce często latające nad pobliskimi miejscowościami w różnorakich szykach bojowych. Prymitywizm w tłumaczeniu tego nie da się słuchać. Tak jak wydaje się zezwolenie na broń tak młodemu człowiekowi w postaci pistoletów, karabinów i broni maszynowej dla obrony farmy do produkcji warzyw. Nie wystarczy karabin lub klamka ?? W Norwegii środki do wysadzania skał z zapalnikami są ogólnie dostępne na stronach norweskiego allegro a saletra amonowa to główny składnik materiałów wybuchowych amonowo saletrzanych. Pierdoły i utyskiwanie z produkcja fanatyków na własne zamówienie. Norwegowie szczują polaków specjalnie wyszkolonymi psami na lotniskach w poszukiwaniu pieniędzy uczciwie zapracowanych, gdy ich obywatele wysadzają ich w kosmos.
3: martwią się cudzymi sprawami ! z IP: 94.251.176.* (2011-07-24 19:28)
U nas to by Policjanci przepłynęli taki dystans na kajaku albo w pław! Co my się tak martwimy Norwegami, a nie jesteśmy w stanie zabezpieczyć wizyty Prezydenta Kaczyńskiego w takim mocarstwie rządzonym przez KGB jakim jest Rosja.Chyba ,że tam chodziło o coś innego ?
4: Dodatek do 2 z IP: 91.150.146.* (2011-07-24 19:36)
Wystarczy wejść na stronę tyrifjorden pozycja 2 "wycieczka nad jezioro Tyrifjorden , sierpień 2006" zdjęcie 18 zdjecie zrobione z drogi FV 155 Jaka to jest odległość. Przeciętny człowiek przepłynie to w 7 minut. O kajak czy łódkę nad tym jeziorem w pobliżu stolicy nie trudno. W kamizelce ratunkowej można przepłynąć z samego odrzutu przy skoku do wody nie machając rekami czy nogami .
5: Pali Alik Scrabble Fan Tulipan z IP: 79.185.117.* (2011-07-24 20:16)
"Myślę że Ruch Palikota w sejmie będą zwalczać
prawicowo-chrześcijański ekstremizm"
K Lesiak pytany o możliwość tego typu co w Norwegii zagrożeń w Polsce\
6: Jeszcze zapomniałem dodać z IP: 91.150.146.* (2011-07-24 20:32)
Na brzegu jeziora naprzeciw niedaleko położonej wyspy Utoya znajduje się duże pole kempingowe z przyczepami i domkami . Łodzi tam jest do wyboru i koloru tylko chęci i zaangażowania brakuje. Można to sprawdzić na mapie zumi map gogle. pn, zachód od Oslo, Jezioro w ksztalcie litery H z ogonkiem przy trsie E 16. przy zbliżeniu 7/8 kresek z góry znajdziemy wyspę Utoya przedstawianą na zdjęciach. Snajper z lunetą z brzegu zamachowca by załatwił bo brzeg tam jest urozmaicony.
7: do 4,2 matt z IP: 195.205.245.* (2011-07-26 15:35)
sprawdziłem jest kilometr! to 40 25metrowych basenów, któryś z was da rade?

Ponad 3 tys. osób przeszło w sobotę ulicami stolicy w Marszu Wyzwolenia Konopi - manifestacji środowisk, które opowiadają się za legalizacją marihuany w Polsce. Policja zatrzymała 29 osób - głównie za posiadanie narkotyków.