Drogowcy już wiedzą jak walczyć z przechodniami załatwiającymi się w windach przy kładkach i w przejściach. Ogłosili pierwszy przetarg na nowe podnośniki z... czujnikami wilgoci - ujawnia "Życie Warszawy".
Publikacja: 27 czerwca 2011, 07:48 Aktualizacja: 27 czerwca 2011, 09:34
Jak mówi rzecznik Zarządu Dróg Miejskich Adam Sobieraj, 18 lipca zostaną otwarte oferty na osiem dźwigów na rondzie Dmowskiego. "Żeby dać odpór wandalom, będą wyposażone w monitoring i czujniki wilgoci" - zapowiada. Te ostatnie to efekt bezsilności drogowców w starciu z przechodniami, którzy zatrzymują podnośniki między poziomami i korzystają z nich jak z toalet.
ZDM wymyślił, że w razie "mokrego ataku" czujnik wyśle sygnał do ochrony patrolującej przejścia podziemne i do konserwatora dźwigów. Jednocześnie z głośników rozlegnie się automatycznie ostrzeżenie, które ma zawstydzić siusiającego. "Braliśmy pod uwagę prosty komunikat +nie sikaj+, ale chyba bardziej stosowny będzie: +pozostaw windę w czystości+ - mówi Sobieraj.
Drogowcy przyznają, że montaż systemów przeciwko siusiającym w windach jest nie do pomyślenia w cywilizowanym kraju. Ale koszt dewastacji osiągnął już w tym roku rekordową kwotę ponad 400 tys. zł. i w czerwcu ZDM wydał pieniądze zaplanowane na naprawę wind przez cały rok.
1: stin z IP: 62.233.240.* (2011-06-27 08:00)
A nie będzie taniej zakupić więcej toalet przenośnych? Pewnie będzie, ale wtedy nie zarobi ktoś kto zarobić ma.
2: Leo z IP: 89.79.50.* (2011-06-27 10:29)
To gdzie mają sikać, w majtki? To i tak by nic nie dało, gdyż zgodnie z zasadą odkrytą przez uczonego Bronka, mocz ma to do siebie, że i tak wypłynie na zewnątrz.

Ponad 3 tys. osób przeszło w sobotę ulicami stolicy w Marszu Wyzwolenia Konopi - manifestacji środowisk, które opowiadają się za legalizacją marihuany w Polsce. Policja zatrzymała 29 osób - głównie za posiadanie narkotyków.