W ostatni weekend maja Bronisław Komorowski podejmie Baracka Obamę. Będzie też czas na miłą pogawędkę o tym i owym. "Polska The Times" przygotowała na tę okazję poradnik antywpadkowy dla naszego prezydenta.
Publikacja: 20 maja 2011, 01:27 Aktualizacja: 20 maja 2011, 09:14
Zdaniem gazety, bez sondowania opinii publicznej można bowiem powiedzieć, że Bronisław Komorowski to najbardziej krotochwilny prezydent w historii naszej demokracji. Jako, że w żartowaniu spontaniczny, czasem zbyt spontaniczny, spekuluje się, że przed rewizytą Obamy za głowę naszego państwa w przygotowaniu kawałów i anegdot na nieoficjalną część spotkania myśleć będzie sztab fachowców.
"Nie wiemy i nie dowiemy się, kto ułoży program komiczny dla Komorowskiego na okoliczność podjęcia najznakomitszego z gości. Pewni jesteśmy natomiast, że gdy prezydent nie będzie musiał improwizować w tryskaniu dowcipem, wszyscy będziemy bezpieczniejsi. W trosce o to stworzyliśmy własny sztab fachowców, złożony z artystów wybitnych i wybitnie zabawnych zarazem. Taki kabaretowy gabinet cieni, filharmonia dowcipu tworząca tylko dla naszego prezydenta" - informuje "Polska".
"Zdolność do żartowania, dobre wyczucie humoru są jak boża łaska. Nie każdy musi być nią obdarzony, ale każdy powinien znać swoje możliwości w tej materii" - mówi Marian Opania. Więc jego rada: nie improwizować. Lepiej się nie wychylać, niż palnąć gafę. "Nie od wczoraj wiadomo, że nasz prezydent lubi wierszyki. Ale ja bym zakazał mówienia wierszem, bo jeszcze rozmowa zeszłaby na temat słynnej kiedyś w Polsce opowiastki o "Murzynku Bambo, który w Afryce mieszka". Broń Boże!" - zastrzega Janusz Rewiński. "Myślałem, żeby pożartować o specyfice wieku. Ale istnieje niebezpieczeństwo, że żarty zejdą na tematy seksualnej wydolności. Więc wykluczone" - wzdycha Karol Strasburger. Więcej o tym dziś na łamach gazety "Polska The Times".
1: taka jest prawda z IP: 83.10.184.* (2011-05-20 10:08)
Temu analfabecie bUlowi nic juz nie pomoże, bo jest ociężały umysłowo
2: Michał z IP: 95.51.103.* (2011-05-20 10:51)
Strasburgera spytali o żarty. Buahaha to już samo w sobie jest żartem. Jak Komorowskiemu będzie podpowiadał Familiagaguy to dopiero Obama się poczuje zniesmaczony tymi sucharami. ;D
3: Ryszard z IP: 99.92.179.* (2011-05-20 16:22)
Najbezpieczniej byłoby izolować Komorowskiego w jakimś ustronnym miejscu. Nie będę się upierać przy jakiejś konkretnej miejscowości, raczej chodzi o zasadę, przecież ten człowiek nie tylko nie potrafi poprawnie napisać, ale też opowiada głupoty. On ma - jakby powiedział inny "mówca i myśliciel", niejaki Wałęsa - więcej plusów ujemnych niż np. Lepper i Niesiołowski razem wzięci. Niestety, "bulem" napełnia mnie fakt, ze nie udały się nam te "elyty władzy" rodem z Platformy. Mamy szanse to zmienić i musimy to zrobić. Platforma chwali się, ze popierają ją "młodzi, zdolni i z dużych miast", a ja widziałem tych zwolenników Platformy z transparentami przeciwko Tuskowi i Platformie. To za to własnie kibice zostali sprowokowani na stadionach.

Ponad 3 tys. osób przeszło w sobotę ulicami stolicy w Marszu Wyzwolenia Konopi - manifestacji środowisk, które opowiadają się za legalizacją marihuany w Polsce. Policja zatrzymała 29 osób - głównie za posiadanie narkotyków.