zaloguj się do e-DGP
statystyki

Premier Tusk przybył z wizytą do Mołdawii (ZOBACZ ZDJĘCIA)

skomentuj

Premier Donald Tusk przybył we wtorek do Mołdawii, gdzie spotkał się m.in. z szefem mołdawskiego rządu Vladem Filatem. Główne tematy rozmów to: unijne aspiracje Mołdawii, polskie przewodnictwo w Radzie Unii Europejskiej, program Partnerstwa Wschodniego oraz współpraca handlowa.

Publikacja: 29 marca 2011, 15:53 Aktualizacja: 29 marca 2011, 20:50

Tusk we wtorek będzie rozmawiał z szefem mołdawskiego rządu Vladem Filatem, w środę weźmie udział w Forum Europa-Mołdawia oraz spotka się z przewodniczącym parlamentu, pełniącym obowiązki prezydenta Marianem Lupu.

Sytuacji politycznej w Mołdawii nie udaje się ustabilizować od roku 2009, gdy parlament nie zdołał wybrać głowy państwa, w związku z czym trzeba było rozpisać przedterminowe wybory parlamentarne. Odbyły się one w listopadzie roku 2010, ale i nowy parlament nie jest w stanie wyłonić prezydenta, do czego potrzeba większości 3/5 głosów. Próba zmiany tej zasady w referendum w sierpniu ubiegłego roku nie powiodła się, gdyż referendum okazało się nieważne z racji niskiej frekwencji.

Tusk z mołdawskimi politykami będzie rozmawiał przede wszystkim o działaniach na rzecz akcesji Mołdawii do Unii Europejskiej; polskiej stronie zależy na kontynuacji przyspieszonej integracji Mołdawii ze Wspólnotą.

Kolejny temat rozmów to priorytety polskiej prezydencji. Minister ds. europejskich Mikołaj Dowgielewicz podkreślił w rozmowie z PAP, że jednym z celów naszego przewodnictwa jest "otwarta Europa". Jak dodał, Polska jako kraj graniczny Unii jest zainteresowana jej otwarciem na inne państwa, w tym i na Mołdawię.

Premier będzie w Kiszyniowie rozmawiał o rozwoju polsko-szwedzkiego projektu Partnerstwa Wschodniego, w którym oprócz Mołdawii uczestniczą Ukraina, Gruzja, Azerbejdżan, Armenia oraz Białoruś. Szef polskiego rządu chce, aby szczyt Partnerstwa, który planowany jest na koniec września w Warszawie, był wyraźnym sygnałem, że Unia wyciąga rękę do krajów uczestniczących w tym projekcie.

Omówiona zostanie sytuacja w Naddniestrzu - zdominowanej przez ludność rosyjskojęzyczną (Rosjan i Ukraińców) separatystycznej republiki na terytorium Mołdawii. Republika w 1991 roku wypowiedziała posłuszeństwo władzom w Kiszyniowie i po krótkiej wojnie, której towarzyszyła rosyjska interwencja, wywalczyła niemal pełną niezależność. Naddniestrza nie uznaje żadne państwo, ale Moskwa wspiera je gospodarczo, politycznie i utrzymuje tam swoje oddziały (ok. 1200 żołnierzy) nazywane siłami pokojowymi.

Szef MSZ Radosław Sikorski, który w ubiegłym roku złożył wizytę w Kiszyniowie oświadczył, że UE popiera Mołdawię w wysiłkach na rzecz rozwiązania problemu Naddniestrza. "To jest ten zamrożony konflikt, który - jak uważamy - nie tylko jest możliwy do rozwikłania, ale także, że przyszedł czas na jego rozwikłanie" - oświadczył.

Inne tematy rozmów Donalda Tuska to światowy kryzys finansowy i sytuacja gospodarcza w Mołdawii. Unia Europejska w 2010 roku uchwaliła - z pomocą takich instytucji finansowych jak Międzynarodowy Fundusz Walutowy czy Europejski Bank Inwestycyjny - pakiet pomocowy dla Mołdawii w wysokości ponad 2,5 mld euro. Polsce zależy na tym, aby te pieniądze były wydane na dobry cel - podreperowanie kondycji Mołdawii i przybliżenie do Europy.

Tusk będzie też rozmawiał o współpracy handlowej i wprowadzeniu ruchu bezwizowego, którego ustanowienie Polska popiera.

Polska zrobi wszystko, by przyspieszyć integrację Mołdawii z UE


Premier Donald Tusk zadeklarował, że Polska obecnie i w okresie naszego przewodnictwa w Unii Europejskiej zrobi wszystko, aby przyspieszyć proces integracji Mołdawii z UE.

"Jesteśmy przekonani, że to (akcesja do Unii - PAP) leży w interesie Mołdawii, Polski i całej Europy" - powiedział Tusk na wspólnej konferencji prasowej z szefem mołdawskiego rządu Vladem Filatem.

Jak ocenił, determinacja Mołdawii w sprawie akcesji to "ważne fundamenty nadziei" dla całej Europy. "Pokazaliście, że nawet w trudnych okolicznościach i trudnych czasach można iść do przodu z podniesionym czołem" - mówił Tusk.

Filat podziękował Polakom za - jak mówił - "stałe, otwarte i bezwarunkowe wsparcie" naszego kraju w dążeniu Mołdawii do integracji z UE. Jak dodał, fakt, że Polska od 1 lipca będzie przewodniczyć pracom Rady Unii Europejskiej, jest bardzo ważny dla Mołdawii. "Liczymy na dalsze wsparcie" - podkreślił.

Obaj premierzy przyznali jednocześnie, że jeszcze nie można mówić o "twardych" datach wejścia Mołdawii do UE. Tusk powiedział, że gdyby to zależało tylko od niego lub od polskiej prezydencji, to umowa stowarzyszeniowa Mołdawii z UE zostałaby podpisana do końca roku.

Premierzy rozmawiali też o rozwoju polsko-szwedzkiego projektu Partnerstwa Wschodniego, w którym oprócz Mołdawii uczestniczy także Ukraina, Gruzja, Azerbejdżan, Armenia oraz Białoruś. Szef polskiego rządu chce, aby szczyt Partnerstwa, który planowany jest na koniec września w Warszawie, był wyraźnym sygnałem, że Unia wyciąga rękę do krajów uczestniczących w tym projekcie.

W ocenie Filata, Mołdawia jest przykładem kraju, który skutecznie działa w ramach Partnerstwa.

Tusk zapewnił też, że Polska zrobi wszystko, aby "dramatyczne wydarzenia" w krajach Maghrebu nie wpłynęły na zainteresowanie UE wschodnimi sąsiadami.

Polski premier rozmawiał też z Filatem o sytuacji w Naddniestrzu - zdominowanej przez ludność rosyjskojęzyczną (Rosjan i Ukraińców) separatystycznej republice na terytorium Mołdawii.

Republika ta w 1991 roku wypowiedziała posłuszeństwo władzom w Kiszyniowie i po krótkiej wojnie, której towarzyszyła rosyjska interwencja, wywalczyła niemal pełną niezależność. Naddniestrza nie uznaje żadne państwo, ale Moskwa wspiera je gospodarczo, politycznie i utrzymuje tam swoje oddziały (ok. 1200 żołnierzy) nazywane siłami pokojowymi.

Tusk podkreślił, że "rzeczą oczywistą" dla Polski i Unii jest to, iż integralność terytorialna Mołdawii nie może podlegać dyskusji. Jak dodał, problem Nadniestrza powinien zostać rozwiązany w "duchu integralności Mołdowy". "Liczymy tutaj na postęp" - zaznaczył.

Szef polskiego rządu pochwalił Mołdawię za sposób postępowania w kwestii Nadniestrza. Jak ocenił, Mołdawia działa odpowiedzialnie, powściągliwie, a jednocześnie konsekwentnie.

Tusk zapowiedział, że temat Nadniestrza pojawi się podczas rozmów prezydentów państw Europy Środkowo-Wschodniej z prezydentem USA Barackiem Obamą w maju w Warszawie.

Tusk i Filat podkreślali bardzo dobre, przyjacielskie relacje między naszymi krajami. Polski premier nazwał Kiszyniów "dumnym europejskim miastem, stolicą dumnego, europejskiego państwa".

Premierzy rozmawiali też o stosunkach dwustronnych, inwestycjach polskich firm w Mołdawii i wymianie gospodarczej. Filat zauważył, że w 2010 roku o 25 proc. wzrosła wymiana handlowa między naszymi krajami.

Komentarze: 7

  • 1: Przyszły trup. z IP: 89.72.88.* (2011-03-29 19:02)

    Premier przybył do Moładwii !
    Wielkie wydarzenie polityczne i gospodarcze?
    Niech przybędzie do województw. tzw, "Ściany wschodniej" i tam się zainteresuje życiem zwykłych obywateli.
    Lepiej ,żeby znowu odwiedził Peru ,bo to jego profesja - "historia" ? .
    Ciekawe jaka będzie emerytura Pana Tuska z ZUS,jeżeli brutto około 1700,00 zł.
    ,to niech będzie premierem do końca życia ( bo na więcej nie odłożył za lata nieróbstwa).

  • 2: oszukana-54 z IP: 83.145.184.* (2011-03-29 21:14)

    Całkowicie zgadzam sie z przedmówcą .
    Tam gdzie jest potrzebny jak zwykle go nie ma .
    Robi rzeczy takie tz. nic nie robi tylko dobre wrażenie takiego premiera nie pamiętam jak żyję 56 lat!
    Premier dla mnie nie zrobił nic dobrego słońce Peru obiecało nam druga Irlandię i cóż zielonej wyspy jak dotąd to nie ma?
    Dla mnie dołożył 5 lat pracy mimo,że przepracowałam 40 lat to jeszcze nie mam emerytury!
    Temu człowiekowi ja mówię NIE !!!

  • 3: c2-UK z IP: 86.21.125.* (2011-03-30 00:46)

    PISmaki zamknac ryje ;-] i tak przegracie te wybory, przynajmniej cos robi a nie snuje teorie smolenskie jak niektorzy palcem pokazywac chyba nie musze

  • 4: głodny z IP: 178.36.105.* (2011-03-30 08:03)

    Kolejna wycieczka za pieniądze podatników!!!
    A na pomoc dla najbiedniejszych Polaków nie ma funduszy!!! Bo to nie elektorat PO!!!

  • 5: głodny z IP: 178.36.105.* (2011-03-30 08:05)

    3: c2-UK z IP: 86.21.125.* (2011-03-30 00:46)

    PISmaki zamknac ryje ;-] i tak przegracie te wybory, przynajmniej cos robi a nie snuje teorie smolenskie jak niektorzy palcem pokazywac chyba nie musze

  • 6: Adek z IP: 82.20.12.* (2011-03-30 12:45)

    Jak wam tak zle na tym wschodzie to sie przeprowadzcie na zachód a nie tylko narzekanie, a tak pozatym to tyle inwestycji co jest teraz w tzw. scianie wchodniej to nie bylo od trzydziestu lat.

  • 7: OSZUKANY - 57 z IP: 109.110.223.* (2011-11-21 18:53)

    Jestem tego samego zdania i popieram OSZUKANĄ - 54
    Pietrzak kiedyś śpiewał "...żeby Polska była Polską..."
    Pewnie znowu coś się musi wydarzyć i może z nowym mądrym rządem Polska będzie Polską.

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Sonda:

Czy prezydent powinien podpisać ustawy reformujące system emerytalny

Galerie zdjęć

Po godzinach - serwis w wolnej chwili

Zapisz się na bezpłatny newsletter