Bogusław Piwowar - został oddelegowany z Rady Nadzorczej TVP do zarządu spółki. Decyzja o rozszerzeniu zarządu podyktowana była przedłużającą się nieobecnością jednego z dwóch prezesów Włodzimierza Ławniczaka, który nie może pełnić swojej funkcji z powodu choroby.
"Rada Nadzorcza Telewizji Polskiej S.A. na posiedzeniu w dniu 10 grudnia 2010 r. podjęła uchwałę o oddelegowaniu Bogusława Piwowara, zastępcy Przewodniczącego Rady Nadzorczej TVP S.A. do Zarządu TVP i powierzeniu mu czasowego wykonywania funkcji Prezesa Zarządu" - głosi komunikat TVP, wydany po piątkowym posiedzeniu RN.
Piwowar startuje jednocześnie w finalizowanym konkursie na członków nowej Rady Nadzorczej TVP. W czwartek został przesłuchany przez Krajową Radę Radiofonii i Telewizji. Wyniki konkursu mają być znane w najbliższych dniach.
1: Polak nie złodziej z po z IP: 79.184.70.* (2010-12-10 21:34)
Rzeby nie popierał mafi Po złodzieji Polski i mordercow
2: były widz z IP: 83.22.133.* (2010-12-10 22:10)
Jeśli TVP będzie utrzymywała się z reklam to dalej poziom oferty porogramowej będzie zerowy, wycelowany w najmniej wybredne gusta, żeby tylko zapewnić wysoką oglądalność i zgarnąć kasiorę od reklamodawców. Dalej będą więc nadawane bzdurne seriale, teleturnieje, jakieś idiotyczne "showy" itd., (zresztą już nawet audycje informacyjne stały się swego rodzaju widowiskiem i kupczeniem sensacją), czyli to co lubi gawiedź, a nie to, co powinna promować telewizja publiczna, jeśli ma realizować jakąś "misję". Ciekawe, dlaczego Angolom się udało i mają swoją BBC, która nie żyje z reklam, a u nas nie można? Nie mamy praktycznie telewizji publicznej, bo TVP jest typową telewizją komercyjną, nastawioną na zyski z reklam, dlatego mało mnie obchodzi, kto tam będzie rządził. Łza się w oku kręci, kiedy się wspomina telewizję sprzed lat, z czasów tzw. komuny, kiedy wszystkim nie rzadziła mamona i w telewizji było dużo wartościowych programów.
3: Bartol z IP: 62.61.40.* (2010-12-11 17:33)
Czerwone ryje zaczynają znowu rządzić mediami, niech żyje PRL !!!

Poseł PiS Jan Tomaszewski został na miesiąc zawieszony w prawach członka klubu tej partii i ukarany naganą. Taką decyzję podjęło prezydium klubu parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwości.