Gdyby chętni na fotele prezydentów miast starali się o pracę w agencji pracy tymczasowej, mieliby kiepskie szanse na posady.
Publikacja: 18 listopada 2010, 08:44 Aktualizacja: 18 listopada 2010, 08:49
Zdyskwalifikowałoby ich to, w jaki sposób napisali życiorysy. Ekspert do spraw rekrutacji agencji pracy tymczasowej sprawdził CV zamieszczane przez kandydatów na prezydentów największych polskich miast na ich stronach internetowych. Wnioski są smutne. Praktycznie każdy z życiorysów ma bardzo duże mankamenty.
– Nieprofesjonalne, przeładowane, nudne, nie na czasie. Kilka naprawdę mnie przeraziło – twierdzi Natalia Tomasiewicz z agencji Work Express.
Większość kandydatów prezentuje głównie eseje z opisami swojego dzieciństwa, lat młodzieńczych, bez chronologii, z wypisywaniem tematów prac magisterskich. Brakuje natomiast tego, co najważniejsze: sukcesów w dotychczasowej pracy i planów na przyszłość.
Jako najlepsze Natalia Tomasiewicz oceniła CV zamieszczone w internecie przez Piotra Uszoka (Katowice), Jacka Majchrowskiego (Kraków), Tadeusza Dziubę (Poznań). Jako najgorsze: Pawła Adamowicza (Gdańsk) i Stanisława Kracika (Kraków). Najbardziej wyróżnia się natomiast CV Hanny Gronkiewicz-Waltz.
cez
źródło:
Dziennik Gazeta Prawna
1: Ted z IP: 87.206.114.* (2010-11-18 11:23)
CV to barbaryzm! Mamy wlasny język !
2: benek z IP: 83.113.176.* (2010-11-18 13:53)
i co jeszcze nie umieją-- a chca rzadzic miastem
3: # z IP: 78.8.29.* (2010-11-18 15:25)
...a to umieją pisać? bo będąc na tzw. urzędzie to wszystko robią za nich tzw. "ludzie".
4: Abdullah z IP: 84.10.195.* (2010-11-18 15:47)
tjak, najważniejsze jest C.V. robienie PR`u, a to co ma się w tzw. mózgu to już nie ma żadnego znaczenia.

Tomasz Jodłowiec z Polonii Warszawa, Kamil Glik z Torino i Michał Kucharczyk z Legii Warszawa nie zagrają w mistrzostwach Europy w Polsce i na Ukrainie. W niedzielę selekcjoner Franciszek Smuda zredukował listę powołanych piłkarzy do 23 nazwisk.

Gminy przygotowują się do masowych eksmisji. Co prawda nowelizacja ustawy o ochronie praw lokatora, która ułatwi usuwanie z mieszkań uporczywych dłużników, czeka jeszcze na podpis prezydenta, ale większość gmin ma już gotowe pomieszczenia tymczasowe.