zaloguj się do e-DGP
statystyki

Michnik, Hall, Bielecki i Orszulik odznaczeni Orderami Orła Białego (ZOBACZ ZDJĘCIA)

skomentuj

Prezydent Bronisław Komorowski odznaczył w środę Orderami Orła Białego: Jana Krzysztofa Bieleckiego, Aleksandra Halla, Adama Michnika i biskupa Alojzego Orszulika. Ordery to dowód wdzięczności dla odznaczonych i ich środowisk - podkreślił prezydent.

Publikacja: 10 listopada 2010, 11:18 Aktualizacja: 10 listopada 2010, 14:10

Podczas uroczystości w Pałacu Prezydenckim ordery odebrali Bielecki, Hall i Michnik. Jak poinformowano, ze względów zdrowotnych nie mógł przybyć bp Orszulik, któremu order wręczony zostanie w innym terminie.

Prezydent Komorowski powiedział, że odznaczenie Orderami Orła Białego Bieleckiego, Michnika, Halla i bp. Orszulika to dowód wdzięczności dla nich samych i środowisk, w których funkcjonowali w okresie walki o wolność.

"To wielki przywilej prezydenta, że może w imieniu całego społeczeństwa, narodu, państwa docenić zasługi, m.in. odznaczeniami, orderami, w tym największym odznaczeniem, jakim jest Order Orła Białego" - powiedział Komorowski.

Jak podkreślił, przywilejem jest, jeśli można odznaczać "osoby, o których się wie, że zrobiły tyle dobrego dla Polski". "Jeśli to się samemu obserwowało i się to razem przeżywało" - dodał Komorowski. Podkreślił, że jest to także jego "osobista wielka satysfakcja i radość".

Prezydent powiedział, że w okresie budowania niepodległego państwa po 1989 roku potrzeba było wiele mądrości

Prezydent powiedział, że w okresie budowania niepodległego państwa po 1989 roku potrzeba było wiele mądrości. "Panowie ją mieli. Była to wielka mądrość i wielka odwaga czynienia dobrej, aczkolwiek trudnej zmiany" - powiedział Komorowski, zwracając się do odznaczonych.

Jak mówił, w ramach "tego jednego wielkiego nurtu marzeń o Polsce niepodległej i demokratycznej jest coś z symbolu". "Wszyscy: i osoby o wrażliwości lewicowej, liberalnej, konserwatywnej spotkaliśmy się wszyscy razem w tym wielkim nurcie zmiany po 1989 roku. Byliśmy ze sobą w tym wielkim nurcie walki o wolność i demokrację" - powiedział Komorowski.

Podkreślił, że "prawdziwy sprawdzian z mądrości politycznej, z odwagi politycznej przyszedł wtedy, kiedy trzeba było skonfrontować własne marzenia, wyobrażenia i tradycje z potrzebami Polski współczesnej, którą trzeba było tworzyć od podstaw od 1989 roku".

Komorowski podziękował biskupowi Orszulikowi, Michnikowi, Hallowi oraz Bieleckiemu. Na ich ręce złożył także podziękowania "dla wszystkich środowisk, które wzięły udział w tej mądrej, ale trudnej zmianie po 1989 roku".

Biskupowi Orszulikowi, który nie mógł uczestniczyć w uroczystości w Pałacu Prezydenckim, prezydent życzył zdrowia

Biskupowi Orszulikowi, który nie mógł uczestniczyć w uroczystości w Pałacu Prezydenckim, prezydent życzył zdrowia. "Mam nadzieję, że (...) bardzo szybko będę miał okazję wręczenia odznaczenia, pewnie już w szpitalu, bo tak wygląda dzisiejsza sytuacja. Trzeba się spieszyć z okazywaniem wdzięczności, (...) z budowaniem postawy wdzięczności za mądrą, dobrą zmianę w Polsce" - powiedział Komorowski.

Prezydent przypomniał, że gdy przejmował insygnia Orderu Orła Białego mówił, iż "chciałby bardzo, by odznaczenia były przyznawane za ewidentne zasługi, bez próby mierzenia czyjegokolwiek życiorysu, dokonań, miarkami sympatii czy antypatii partyjnych". Jak podkreślił, to ważne, by państwo polskie nagradzało za zasługi, a nie "mierzyło miarą aptekarską wedle norm takich czy innych sympatii politycznych".

Hall powiedział PAP, że odznaczenie było dla niego bardzo ważnym, wzruszającym i podniosłym przeżyciem. "Doskonale zdaję sobie sprawę, że Rzeczpospolita nie ma nic wartościowszego, żeby swojemu obywatelowi zaproponować, niż ten order. Więc oczywiście mam poczucie niepewności, czy rzeczywiście na niego zasługuję" - powiedział.

Zaznaczył, że przyznanie mu orderu odczytuje jako uhonorowanie całego środowiska Ruchu Młodej Polski, jednego głównych środowisk opozycji przedsierpniowej. "Widzę w tym wyróżnienie całego środowiska i każdy z jego uczestników ma jego cząstkę" - zaznaczył Hall, który należał do założycieli i przywódców powstałego w 1979 r. RMP.

Komentarze: 19

  • 1: Ted z IP: 87.206.114.* (2010-11-10 11:33)

    Biskupi pracuja na rzecz Watykanu. Z Polski tylko wyciagaja pieniądze.Niech ich papież odznacza. A jak już ,to odznaczający na kolanach w palacu biskupim ma dekorować. W końcu jesteśmy watykańskim kondominium!

  • 2: Olek z IP: 89.77.184.* (2010-11-10 11:39)

    HAŃBA!

  • 3: KALIF z IP: 188.47.101.* (2010-11-10 12:17)

    Sczególne oburzenie budzi odznaczenia Adama Michnika. Orderem Orła Białego

    Człowiek ten owszem, był opozycjonistą, ale wewnętrznym, nie ukrywając swoich komunistycznych, poglądów. Podobnie jak Kuroń i Modzelewski, legendy opozycji, a w rzeczywistości protestujący w 1968 roku zaostrzenie walki z prywatną własnością i religią, Michnik nigdy nie chciał prawdziwie wolnej Polski. Wystarczy poczytać to co pisał za czasów komuny , a później III RP (n.p. "Należałem do komunistów w sześćdziesiątych latach. Nie będę ukrywał, że coś mieliśmy wspólnego z trockizmem. Uważałem, że komunistyczna Polska to moja Polska". Tak proces Michnika w 1968 roku opisywał legendarny Kisiel, Stefan Kisielewski "„Wolna Europa” nadała sądowe przemówienie młodego Michnika, bardzo się tym nasładzając. Bohater nasz cacka się ogromnie ze swoim ciągle podkreślanym marksizmem i „socjalizmem”, dużo też mówi o Kuroniu i Modzelewskim, drobiazgowo analizując swoje z nimi różnice. Przypomina mi to rabiniczne dyskusje między Plechanowem, a Leninem – znów jakieś marksistyczne szakale przygotowują się, aby nami rządzić (…) Nie żal mi tych maniaków, wszystkich dyskutujących o „dyktaturze proletariatu”do ciupy i kwita!"W III RP Michnik zajmował się głównie zwalczaniem rzekomego faszyzmu i w tym celu kolaborował z komunistami. Kazał się odpieprzać od generała Jaruzelskiego, zaś gen. Kiszczaka nazwał człowiekiem honoru. To właśnie Michnik przez kilka miesięcy szperał w teczkach, poznając ich zawartość, po czym został wielkim przeciwnikiem lustracji.
    Myślę, że najlepiej ocenił Michnika Jego dawny znajomy,św. Zbigniew Herbert -" Michnik jest manipulatorem. To jest człowiek złej woli, kłamca. Oszust intelektualny. Ideologia tych panów, to jest to, żeby w Polsce zapanował 'socjalizm z ludzką twarzą' . To jest widmo dla mnie zupełnie nie do zniesienia. Jak jest potwór, to powinien mieć twarz potwora. Janie wytrzymuję takich hybryd, ja uciekam przez okno z krzykiem." Nieco inaczej ujął to Gustaw Herling Grudziński, mówiąc, że Michnik winien się udać do dobrego psychiatry.

    Nik nie zasłużył się w obronę Komunizmu jak Michnik
    Najwyższy czas odznaczyc URBANA KISZCZAKA PUTINA

  • 4: miromir z IP: 78.8.44.* (2010-11-10 12:17)

    Cóż można POwiedzieć tak : jaki kraj taki prezydent,jaki prezydent takie odznaczenia.Jaki minister tacy doradcy mam na myśli tego doradcę który chodził w stringach na głowie.Dno,wiocha,słoma,kicz,chałtura.

  • 5: ubeckie dziadostwo z IP: 89.76.139.* (2010-11-10 12:35)

    Jeśli taki wybitnie zasłużony, to dlaczego ani Wałęsa ani Kwaśniewski nie dali Szechterowi Orła? Biedny nasz orzeł - dziś sczerwieniał i stracił koronę! Nie mój prezydent, ani to co dzieje po 10 kwietnia. Banda polszewicka precz!

  • 6: bolek z IP: 194.165.48.* (2010-11-10 13:19)

    Do Kalifa !
    A. Michnik niewątpliwie kiedyś był komunista, ale A. Michnik się nawrócił, a jeden nawrócony Michnik jest więcej wart niż 99 Macierewiczów. To prawda, nie ma 99 Macierewiczów i chwała Bogu.

    Z komentatorami nr 4 i 5 nawet nie warto polemizować. To poniżej poziomu.

  • 7: s z IP: 81.190.51.* (2010-11-10 13:34)

    Gdzie szukać autorytetów , wzorów do naśladowania

  • 8: bolek, pieprzysz jak Bolek: z IP: 89.77.184.* (2010-11-10 13:38)

    Michnik związał się z komunistami na zawsze. Jaruzelski, Kiszczak, stosunek do IPN...
    Jeszcze Ci mało, głupiutki?

  • 9: bolek z IP: 194.165.48.* (2010-11-10 13:48)

    Kalif, pieprzysz jak Wiktor, osobnik gorszy niż ta menda Marian Paździoch.

  • 10: Odznaczenie traci wartość z IP: 79.187.154.* (2010-11-10 13:59)

    Michnik wykopał dół między Polakami popierając Jaruzelskiego i Kiszczaka, Kwaśniewskiego, a potem Grosa i innych , dla których Polska nic nie znaczy. Nie walczył o prawdę i dobre imię Polski, szkalował Lech Kaczyńskiego. Robił to wszystko co można ogólnie nazwać antypolonizmem. Zresztą Michnik nie jest Polakiem i jako Żyd trzymał przede wszystkim z tym środowiskiem, nie zawsze występującym w interesie Polski (Gieremek, Kuroń, Mazowiecki).

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Sonda:

Czy prezydent powinien podpisać ustawy reformujące system emerytalny

Galerie zdjęć

Po godzinach - serwis w wolnej chwili

Zapisz się na bezpłatny newsletter