zaloguj się do e-DGP
statystyki

Warszawskie Muzeum Narodowe szuka sponsora na rzymskie złoto

skomentuj

35 TYSIĘCY ZŁOTYCH wystarczy, aby Muzeum Narodowe w Warszawie stało się właścicielem trzech rzymskich monet. Byłoby drugą po British Museum placówką na świecie posiadającą pełną kolekcję monet z tych czasów

Publikacja: 5 października 2010, 07:47 Aktualizacja: 5 października 2010, 10:00

Muzeum Narodowe w Warszawie szuka sponsorów, którzy wyłożą pieniądze na trzy monety z wizerunkami cesarzy starożytnego Rzymu. Wystarczy 35 tys. zł, by uzyskać wyjątkową na światową skalę kolekcję, która przyciągnie zwiedzających.

Cena niższa od rynkowej

Kuratorom Muzeum Narodowego w stolicy puls zabił mocniej, w momencie gdy zobaczyli trzy aureusy z wizerunkami cesarzy – Tyberiusza, Domicjana i Gordiana III. Pierwszą monetę wybito w 14 – 37 n.e, drugą w 86 roku n.e., trzecia pochodzi z 240 roku n.e.

Tylko tych egzemplarzy brakuje w muzealnej kolekcji. Polski kolekcjoner chce je sprzedać – i to tylko za 35 tys. zł. Proponowana cena jest znacząco niższa niż ich wartość rynkowa – przekonuje w liście do potencjalnych sponsorów Jack Lohman, przewodniczący rady powierniczej muzeum, i dodaje, że najprawdopodobniej poza British Museum nigdzie na świecie nie istnieje placówka, w której zachowałby się komplet monet z tych czasów. Polska kolekcja może więc stać się unikatem na skalę światową. Na razie większość eksponatów z liczącej 250 tys. obiektów kolekcji monet znajduje się w magazynach.

Podobnie rzecz ma się z przeważającą częścią eksponatów w polskich muzeach: zalegają w magazynach ukryte przed wzrokiem zwiedzających. Na swoje pięć minut czekają nawet po kilkanaście lat, w najlepszym razie jeżdżą po świecie wypożyczone przez zagraniczne placówki. W przypadku Muzeum Narodowego w magazynach przechowywana jest zdecydowana większość spośród ok. 800 tys. eksponatów. We wrocławskim Muzeum Narodowym zbiory magazynowe liczą prawie 200 tys. obiektów. Wśród nich można znaleźć prawdziwe perły, m.in. „Pejzaż zimowy z łyżwami i pułapką na ptaki” z pracowni Pietera Breughela Młodszego, rokokowy „Portret chłopca” przypisywany Jeanowi Chardinowi, obraz „Wieczorem” Wassily Kandinsky’ego czy tkaniny koptyjskie sprzed ponad osiemnastu wieków. – Tych prac nie możemy wystawić, bo nie mamy galerii sztuki zagranicznej. Ale to się wkrótce zmieni – mówi Anna Kowalów, rzeczniczka muzeum.

Kolekcje w magazynie

Podstawowym problemem muzeów jest brak miejsca i pieniędzy. Ale także brak pomysłów i marketingowego podejścia do „sprzedaży” muzealnej oferty. Najlepszym tego przykładem jest bogata kolekcja polskiego designu – podziwiana przez zachodnich koneserów – która od dziesięcioleci zalega w magazynach oddziału MN w Otwocku.

Od kilku lat trwają co prawda poszukiwania odpowiedniego budynku, w którym można by je na stałe udostępnić zainteresowanym. Na razie bezskutecznie. – W grudniu planujemy jednak dużą wystawę czasową – obiecuje Katarzyna Wakuła, rzeczniczka Muzeum Narodowego.

Tymczasem na świecie muzea designu cieszą się olbrzymim powodzeniem. Dla przykładu National Design Museum w Nowym Jorku dysponuje budżetem w wysokości 14 mln dolarów, zatrudnia na stałe ponad 72 pracowników, a odwiedza je ponad 160 tys. osób rocznie.

W muzeach coraz więcej zwiedzających

W ubiegłym roku muzea sprzedały ponad 36 mln biletów, czyli o 10 proc. więcej niż rok wcześniej – wynika z raportu Głównego Urzędu Statystycznego „Działalność instytucji kultury w Polsce w 2009 r.”. 513 tys. osób odwiedziło w 2009 roku Muzeum Powstania Warszawskiego.

W 2007 roku było to ponad 300 tysięcy. Rekordy popularności pobiło Państwowe Muzeum Auschwitz-Birkenau – odwiedziło je ponad 1,3 mln osób, najwięcej w 62-letniej historii.

Kilkugodzinne kolejki stały przed dziesiątkami muzeów w całym kraju w czasie majowej Nocy Muzeów. W tym roku w imprezie wzięło udział milion Polaków. Za liczbą widzów idzie też liczba samych muzeów. Tylko w ubiegłym roku przybyło ich 31, a do tego jeszcze powstało 10 nowych ogrodów botanicznych i zoologicznych.

Komentarze: 9

  • 1: R z IP: 99.74.81.* (2010-10-05 08:37)

    Tylko patrzeć, jak Platforma zacznie "prywatyzować" polskie muzea, bo wszystko, co można było sprzedać - sprzedano, a w budżecie nadal ogromna dziura. Ci nieudacznicy sprzedadzą wszystko, także i muzea, byle tylko załapać się na następną kadencję.

  • 2: anonim z IP: 193.111.22.* (2010-10-05 09:07)

    35 tys na 3 monety, które dołączą do pozostałych w ... magazynie?
    A bez tych 3 monet, kolekcji nie warto eksponować?

  • 3: wanam z IP: 81.190.135.* (2010-10-05 19:11)

    jest wielki Zamek w Książu z mnóstwem pustej dosłownie pustej przestrzeni i ... jest w zarządzie prywatnej spółki, która poza zwiedzaniem pustych wnętrz mało co ma do zaoferowania
    a muzea nie mają przestrzeni wystawienniczej

  • 4: Stoigniew z IP: 178.42.133.* (2010-10-05 21:56)

    KIEDY ROZPOCZNIE SIĘ OD DAWNA ZAPOWIADANA BUDOWA NOWEJ SIEDZIBY MUZEUM WOJSKA POLSKIEGO NA WARSZAWSKIEJ CYTADELI ??! DZIĘKI TEMU MUZEUM NARODOWE PO PRZEJĘCIU JEGO DTYCHCZASOWEJ SIEDZIBY ZYSKA 30 PROCENT POWIERZCHNI WYSTAWIENNICZEJ. PRZYPOMNIEĆ TEŻ NALEŻY O OGROMNYM KLASZTORZE W LUBIĄŻU Z JEGO OGROMNYMI PUSTYMI POMIESZCZENIAMI...

  • 5: 34 z IP: 95.51.201.* (2010-10-05 23:02)

    Czy to są na pewno te monety??? Czy tylko ktoś bez pojęcia wkleił coś, co mu się wydawało???

  • 6: borsuk1977 z IP: 81.86.245.* (2010-10-05 23:22)

    Brawa dla dziennikarza za pomylenie Gordiana z Aleksandrem Sewerem i kradzież zdjęć z wildwinds. Dałeś Pan po całości - zwłaszcza z tym Sewerem wg. Pana Gordianem - znanym w 2 egzemplarzach i w dodatku sprzedanym ostatnio za 800 tyś. dolców.

  • 7: borsuk1977 z IP: 81.86.245.* (2010-10-05 23:31)

    Oczywiście powinno być Pani, mój błąd

  • 8: Killerix z IP: 87.99.41.* (2010-10-07 14:50)

    Czy Muzeum wie na pewno co posiada w swoich zbiorach? Gdzie sa księgi inwentarzowe, kto polnuje zbiorów. W Warszawie ponuje samowolka, większość nowych znalezionych monet rzymskich trafia do prywatnych zbiorów. Gdzie jest inwentarz monet znalezionych przez profa A. B.

  • 9: Fraknkfurterek z IP: 83.22.146.* (2010-10-08 14:56)

    Wszystkie? Na początku lat 80tych z medii (Akropolis Atrium) znaleziono nieznane wcześniej emisje rzymskich monet. Podobnych stanowisk w byłych prowincjach rzymskich jest więcej, wiec mówienie że ktoś ma wszystkie jest sporym nadużyciem. Media – dzisiejsza Bułgaria.

    Na zakończenie, też mam wątpliwości co się stało z monetami, które "wykopał" prof. A.B.
    Czy nie czas zainteresować tą sprawą odp. służby?

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Sonda:

Czy prezydent powinien podpisać ustawy reformujące system emerytalny

Galerie zdjęć

Po godzinach - serwis w wolnej chwili

Zapisz się na bezpłatny newsletter