zaloguj się do e-DGP
statystyki

Prezydent na Jasnej Górze. Na Dożynkach

skomentuj

Prezydent Bronisław Komorowski wziął udział w uroczystości Jasnogórskich Dożynek.

Publikacja: 5 września 2010, 13:34 Aktualizacja: 5 września 2010, 20:19

Około 30 tys. rolników z całej Polski dziękowało w niedzielę na Jasnej Górze za tegoroczne plony. W dożynkach uczestniczył prezydent Bronisław Komorowski. Przekonywał, że przy unowocześnianiu Polski i modernizacji rolnictwa chronione jest to, co najważniejsze w życiu narodu i polskiej wsi.

Organizowane od 28 lat jasnogórskie dożynki to jedna z największych i najbarwniejszych uroczystości w częstochowskim sanktuarium. Mszy, podczas której złożono i poświęcono chleb i wieńce żniwne, przewodniczył metropolita szczecińsko-kamieński, abp Andrzej Dzięga. W homilii wezwał m.in. do pielęgnowania szacunku dla gospodarzy i dobrego gospodarowania, a także do szacunku dla krzyża i rodziny. Sprzeciwił się "gwałtom na naturze", jak nazwał laboratoryjne modyfikowanie roślin i żywności.

Bronisław Komorowski został na Jasnej Górze przywitany - jak mówił przeor klasztoru, o. Roman Majewski - jako szczególny i miły gość. Przeor zaznaczał, że na Jasnej Górze nie liczy się przynależność partyjna - "wszyscy stajemy jako dzieci jednego Boga i jednego narodu" - mówił, wyrażając pragnienie, by jako prezydent Komorowski był "ojcem całego naszego narodu".

Prezydent podkreślił w swoim wystąpieniu przez rozpoczęciem mszy, że w zakresie modernizacji polskiego rolnictwa i poprawienia struktury rolnej kraju wiele jest jeszcze do zrobienia "Chciałbym bardzo, abyśmy wspólnym wysiłkiem i wspólną ufnością, o którą na Jasnej Górze jest najłatwiej, potrafili sobie powiedzieć, że gonimy świat, zmieniamy Polskę, że unowocześniamy polskie rolnictwo, ale tak, że czujemy, iż to co jest najważniejsze w życiu narodu i polskiej wsi, polskich rolników, chronimy" - powiedział prezydent.

"Dziś walcząc o szanse polskiego rolnictwa w ramach integrującej się Europy nie uronimy nic z tego, co było, jest i będzie fundamentem nas samych, także polskiej wsi" - apelował Komorowski. Przypomniał, że dożynki są okazją do wdzięczności, radości, poczucia dumy z efektów własnej pracy oraz własnego mądrego wysiłku, zwłaszcza w trudnych warunkach. Zapowiedział, że również prezydenckie dożynki będą nadal odbywać się w Spale. Jednak jasnogórskie dożynki uznał za szczególne.

"Tutaj są szczególne dożynki, bo tu siłą rzeczy myśli i modlitwy lecą w stronę tego, co jest najważniejsze; co tworzy klimat dobrej, mądrej pracy opartej o wartości, które czynią człowieka lepszym, także lepiej pracującym, także bardziej ufającym w to, że własna praca, mądra, dobrze zorganizowana praca wspólna przyniesie dobre efekty. Tu, z Jasnej Góry widać to najlepiej. Zawsze z góry widać lepiej. Z Jasnej Góry - najlepiej" - mówił Komorowski.

Nawiązując do tegorocznych powodzi prezydent mówił o solidarności między Polakami, w tym wzajemnej pomocy sąsiedzkiej wśród rolników. "Kolejny raz solidarność ludzka, solidarność polska, w warunkach ciężkiej próby zafunkcjonowała, dała dobre owoce, dała dobry plon w naszych duszach, w naszych postawach" - podkreślił Komorowski.

"Pamiętam z wielu miejsc Polski ogarniętych powodzią, kiedy było widać, że jedna wieś chce drugiej wsi pomagać, że pojawiają się wolontariusze, że działają skutecznie strażacy; sąsiad pomaga sąsiadowi, czasami przekazując worek kartofli, a czasem pracując razem przy rozbiórce zniszczonej przez powódź stodoły. To jest ten plon solidarności, który niesiemy także Matce Bożej" - mówił prezydent.

Komentarze: 30

  • 21: do 18 z IP: 89.74.175.* (2010-09-05 20:59)

    a te twoje głupawe wpisy są przemyslane?
    W którym miejscu?

  • 22: Narodowiec. z IP: 89.79.90.* (2010-09-06 03:29)

    Przestańcie Tego tytułu urzywać,!!!--- To jest "" Rezydent"" === A Nie,!!! "prezydent"

  • 23: taka jest prawda z IP: 83.27.88.* (2010-09-06 06:52)

    go ocięzały umyslowo gnój z PO

  • 24: iko z IP: 85.89.184.* (2010-09-06 07:51)

    Przemówienie jak za dawnych lat - o niczym i dosłownie o bełkot nie zroumiały i nic niedajacy ludziom.

  • 25: Kapol z IP: 88.156.21.* (2010-09-06 08:04)

    Po co on tam pojechał, bo przecież jest przeciwny krzyżowi i Kościołowi - dla propagandy ?
    Przecież on jest przeciw Polsce, chyba,że Kościół / hierarcha / zawsze jest z tronem.

  • 26: taka jest prawda z IP: 79.185.206.* (2010-09-06 08:54)

    jakny temu debilowi z PO załozyc chełm na ten pusty czerep to istny Roch Kowalski z niego

  • 27: A gdzie Bronkowy kaszalot? z IP: 212.244.6.* (2010-09-06 09:42)

    A czego łon się tak poci- moze mu termostat nawala?

  • 28: taka jest prawda z IP: 79.185.206.* (2010-09-06 09:59)

    szkoda ze nie zabrał swojego grubego garkotłuka.. wstydzi sie swojego kaszalota czy co?

  • 29: Anastazja z IP: 217.97.177.* (2010-09-06 10:17)

    A miałam nadzieję, że Jasna Góra będzie teraz wolna od polityków, że będzie miejscem modlitwy. Niestety Komorowski też...

  • 30: wal z IP: 85.89.184.* (2010-09-06 10:24)

    Gdyby miał torchę honoru, to podał by się do dymisji, a nie zasiadał na krześle na JASNEJ GÓRZE, Matka Boża mdleje...(...)?

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Sonda:

Czy prezydent powinien podpisać ustawy reformujące system emerytalny

Galerie zdjęć

Po godzinach - serwis w wolnej chwili

Zapisz się na bezpłatny newsletter