27,5 mld zł będzie przeznaczone w 2011 r. na obronność, z czego do dyspozycji ministra obrony narodowej jest 27 mld 250 mln zł - poinformował w sobotę w Krakowie Bogdan Klich.
"Mam nadzieję, że żadnemu z parlamentarzystów nie przyjdzie do głowy odwracanie tej tendencji"
"Wczoraj został ogłoszony w moim przekonaniu najważniejszy od 2007 r. przetarg na samoloty szkolno- bojowe. Te samoloty powinny być istotnym przełomem, jeżeli chodzi o możliwości szkoleniowe polskiego lotnictwa i powinny pozwolić na to, by nasi piloci samolotów naddźwiękowych, w szczególności piloci F-16, byli szkoleni tu a nie za granicą" - poinformował Klich.
Dodał, że resort chce pozyskać w tym przetargu maszyny, które służyłyby i do celów szkoleniowych, i do celów bojowych i w przyszłości zastąpiły wycofywane sukcesywnie z użytku Su-22.
Klich podkreślił, że w budżecie obronnym na rok 2011, podobnie jak w tym roku, "strumień pieniędzy" został przekierowany na zadania najważniejsze dla polskiej armii, stąd zwiększenie wydatków na dozbrojenie i szkolenie wojska. "Mam nadzieję, że żadnemu z parlamentarzystów nie przyjdzie do głowy odwracanie tej tendencji" - mówił minister obrony narodowej.
1: zxc z IP: 213.25.175.* (2010-09-04 14:50)
no i oki.
2: XL z IP: 89.228.212.* (2010-09-04 15:00)
Polska zbroi się "na łeb, na szyję" Czy ktoś na nas chce napaść??!!!
3: do 1 z IP: 89.74.175.* (2010-09-04 16:03)
o zonowu ten debil z z PO.. głupek "iko", "kaki", "bnm".. teraz nazwal sie "zxc".. poprzednie nicki skompromitował
4: x z IP: 88.220.82.* (2010-09-04 16:16)
W budżecie dziura 55 miliardów ,a wojsko dostaje polowę tego O ZGROZO - czy ktoś NAS atakuje byśmy sie tak zbroili ? Posłowie ZASTANÓWCIE się ,a najlepiej po prostu kopa takim posłom ,proponuję nie wybierać żadnego z nich - przy wyborach -wsadzić nowych ,młodych ,może oni będą mieli lepiej poukładane w głowie ,a raczej napewno
5: oszukana-54 z IP: 83.145.184.* (2010-09-04 17:56)
HA HA HA...jak to KLICH dostał od TUSKA 27,5 mld zl czyżby CUDOTWÓRCA TUSK wyłożył pieniążki z własnej kieszeni ???
O zgrozo !!! cóż oni wyprawiają jak zwykle siedzą u "Nas" podatników w kieszeni ,a może by tak zacząć od siebie i uszczuplić swoje pobory -tak by wypadało skoro kryzys a nie zabierać zresztą jak zwykle od najbiedniejszych!
6: KALIF z IP: 79.162.195.* (2010-09-04 19:29)
W Inowrocławskim 56. Pułku Śmigłowców Bojowych szkolenie pilotów odbyło się tylko na papierze, a dokumentację sfabrykowano.
Stenogramy rozmów, przeprowadzonych przez dowódcę z żołnierzami - drukuje "Rzeczpospolita". Dokumenty szkolenia sfabrykowano ze wsteczną datą - wynika z zapisów rozmów.
NIC dodac nic ując
7: PiS-ior pisze z IP: 212.244.6.* (2010-09-04 21:23)
Krótka historia
15 listopada 2007 Bogdan Klich obejmuje tekę Ministra Obrony Narodowej w rządzie Donalda Tuska. Równocześnie jego żona przejmuje po mężu kierowanie fundacją noszącą nazwę Instytut Studiów Strategicznych. ISS wspierały i nadal wspierają różne firmy – w tym i producenci broni:amerykański Lockheed Martin i włoski Finmeccanica, w którego skład wchodzi Agusta Westland produkująca śmigłowce, a także cztery niemieckie fundacje: Konrada Adenauera, Friedricha Naumanna, Friedricha Eberta i amerykańsko-niemiecki German Marshall Fund. Z tym, że fundacje Adenauera i Naumana są to niemieckie fundacje państwowe (95% udziału rządu RFN!).(4)
Za ministrowania Klicha w armii dokonują się zmiany personalne, polegające w głównej mierze na dymisjach, odsunięciach bądź odejściach kluczowych dowódców.
W dniu 04.01.2008 zostaje zdymisjonowany sekretarz stanu w Ministerstwie Obrony Narodowej Gen. Piotr Czerwiński. Powodem dymisji jest podejrzenie o korupcję. Pierwszy bodziec medialny jaki otrzymuje społeczeństwo jest więc bardzo pozytywny. Oto nowy minister, już po miesiącu urzędowania wykrywa i piętnuje nieprawidłowości. Mało tego zapowiada, że dymisja generała jest początkiem czyszczenia własnego podwórka z praktyk korupcyjnych i wkrótce polecą następne głowy, zamieszane wraz z nim w ten niecny proceder. (5)
8: cd. PiS-ora z IP: 212.244.6.* (2010-09-04 21:45)
Lipiec 2009 - decyzją premiera dotyczącą tak zwanej "profesjonalizacji polskiej armii" ostatni z poborowych opuszcza koszary. Zostają w nich wyłącznie żołnierze zawodowi. Na dzień 30 września 2009 r.stan ewidencyjny "żołnierzy w Siłach Zbrojnych RP na wynosi 95 360, z czego 139 osób to generałowie; 22670 – oficerowie; 41 850 – podoficerowie, a 28 200 – szeregowi (zawodowi i nadterminowi)."Jak wygląda w tym wojsku stosunek generałów i oficerów i podoficerów (tak zwana kadra kierująca) do szeregowych? Otóż wynosi on 1 do 0,43, co oznacza, że na jednego kierującego (generała, oficera lub podoficera) przypada 0,43 bezpośredniego wykonawcy (szeregowego). "Co to oznacza w praktyce dla naszych Sił Zbrojnych i dla naszego bezpieczeństwa? Otóż, znaczy to, że w Wojsku Polskim istnieje obecnie następująca sytuacja:
- w czołgach i innych wozach bojowych są dowódcy, ale nie ma kierowców i działonowych – a więc nie ma kto nimi jeździć i nie ma kto z nich strzelać,
- samochody pozbawione są kierowców i mechaników – a więc stoją w garażach i rdzewieją,
- w magazynach broni jest pełno karabinów i amunicji – ale nie ma kto z nich strzelać,
- na strzelnicach i placach ćwiczeń nie jest realizowane szkolenie, bo nie ma tam kogo szkolić.
Natomiast dowództwa i sztaby pełne są dowódców i urzędników wojskowych, którzy produkują tysiące, w większości nikomu niepotrzebnych, dokumentów w postaci rozkazów, pism, załączników, wniosków, próśb, planów, harmonogramów, strategii, wizji, misji itd." Jakie wypływają z tego wnioski? "Otóż, od lipca 2009 r. Siły Zbrojne RP nie są w stanie wypełniać swojej konstytucyjnej misji obrony terytorium kraju (art. 26) – ani pośrednio przy wsparciu sił sojuszniczych NATO, ani tym bardziej bezpośrednio, czyli (...) A zatem Siły Zbrojne RP nie istnieją! Ani w ujęciu funkcjonalnym, ponieważ nie są w stanie właściwie wypełniać swoich podstawowych funkcji, ani nawet w ujęciu organizacyjnym, ponieważ ich struktury istnieją tylko formalnie, pozostały z nich tylko żałosne resztki, które wegetują, podtrzymując jedynie z dnia na dzień swoje podstawowe funkcje życiowe (kierowanie, zaopatrzenie, ochrona własna)
9: znowu za nasze pieniadze podróże z IP: 89.74.175.* (2010-09-05 12:34)
Premier Donald Tusk jedzie razem z żoną na pięć dni do Indii i Wietnamu. Celem wizyty - według rządu - jest zachęcenie azjatyckich przedsiębiorców do inwestowania w Polsce.
Gośka tuskowa bedzie dawac du.py w ramach promocji, by pokryc koszty swojej podróży
10: taka jest prawda z IP: 83.27.88.* (2010-09-06 07:00)
Tylko kur.wa gdzie w tym Wietnamie sa przedsiębiorcy.. no gdzie?
My z tego wietnamu mozemyjedynie importować szczury!!!
Tfusem znowu robi sobie wycieczki z zonaką na koszt podatnika

W Watykanie panuje wstrząs z powodu aresztowania papieskiego kamerdynera pod zarzutem kradzieży poufnych dokumentów. Skandal porównywany jest do tych z książek Dana Browna.