Trzeba ustalić, ilu pacjentów rzeczywiście przyjmowanych jest do szpitali, bo trzeba ratować ich życie, zapowiada wiceminister zdrowia Jakub Szulc, na którego powołuje się "Gazeta Wyborcza".
Publikacja: 4 września 2010, 05:01 Aktualizacja: 4 września 2010, 07:52
Analiza szpitalnych sprawozdań, jaką przeprowadziło kilka oddziałów NFZ ujawniła, że lekarze na większości oddziałów mają pacjentów w stanie zagrożenia życia głównie w poniedziałki i we wtorki, a także pod koniec roku.
Domniemywa się, że skoro NFZ nie chce płacić za ponadlimitowych pacjentów, lekarze starają się jak najwięcej z nich opisać jako tych, których życie było zagrożone. To szansa na wydarcie z NFZ pieniędzy.
1: bnm z IP: 89.74.175.* (2010-09-04 09:37)
ale jestem glupi
2: taka jest prawda z IP: 89.74.175.* (2010-09-04 11:19)
no przeciez ta kreatywna księgowośc jest robiona na zlecenie Kopacz i PO w ramach wykazywania sukcesów rządu
3: zxc z IP: 213.25.175.* (2010-09-04 13:27)
Szpitale zarabiaja a wszystko pokrywa NFZ. Na przyszly rok szpitale dostana okolo 60 mld zlotych - nieco powyzej tej sumy i chyba wystarczy.
4: do IP 213.25.175 zxc z IP: 109.129.80.* (2010-09-06 10:39)
Nie wypowiadaj sie na tematy finansowe w sluzbie zdrowia, bo wprowadzasz ludzi w blad. Pisz sobie jak do tej pory : "oki", "artykul" itp.

Premier Donald Tusk oświadczył, że nie będzie wycofania podpisu spod ACTA, ale nie będzie też ratyfikacji dopóki będą wątpliwości ws. tej umowy. Uczestnicy debaty spierali się m.in. o konsekwencje ACTA dla wolności w internecie i ochrony praw autorskich.

W internecie i na ulicach trwa bitwa o ACTA (Anti-Counterfeiting Trade Agreement). A co ty wiesz o tej umowie?
Ceny w aptece, w której kupujesz leki:
Apteki odbijają sobie refundację i podwyższają ceny leków. Jakich?