zaloguj się do e-DGP
statystyki

Wałęsa: niech Kaczyński nie prowokuje, bo dowie się jeszcze wielu rzeczy o bracie

skomentuj

Były prezydent Lech Wałęsa powiedział w piątek, że jeśli prezes PiS Jarosław Kaczyński będzie prowokował i "opowiadał głupoty", to dowie się jeszcze wielu rzeczy, których nie należałoby mówić, bo Lech Kaczyński nie żyje.

Publikacja: 3 września 2010, 11:19 Aktualizacja: 3 września 2010, 11:29

Wałęsa był pytany w TOK FM o ostatnie wypowiedzi Jarosława Kaczyńskiego na temat Porozumień Sierpniowych. W poniedziałek podczas zjazdu Solidarności w Gdyni szef PiS rozpoczął swoje wystąpienie od podkreślenia, że przemawia w zastępstwie swojego nieżyjącego brata, który był człowiekiem Solidarności. Kaczyński mówił m.in., że przed 30 laty do stoczni przybyła grupa ludzi o znanych nazwiskach z autorytetem, ludzi - jak zaznaczył - dobrej woli, "ale mieli oni plan kompromisu, który gdyby go realizować, okazałby się być pozorem".

W opublikowanym w czwartek na stronie partyjnej wywiadzie prezes PiS pytany o tę wypowiedź tłumaczył, że eksperci obawiali się, że komunistyczna władza "nie przełknie" postulatu powołania legalnych, niezależnych związków zawodowych.

Wałęsa mówił w piątek, że Jarosław Kaczyński "liczy na to, że nie pamiętamy, że może nas ogłupić".

"To ja przyjąłem ekspertów, bo oni mi kazali wszyscy w prezydium, abym nie przyjmował żadnych ekspertów" - powiedział b. prezydent. "Jakby nas nawet spałowali, to przy okazji oberwie się ekspertom i będziemy solidarni wspólnie" - tłumaczył Wałęsa. "Po drugie, chciałem, by było wiele wariantów rozwiązań, prosiłem ich o wariantowe rozwiązania (...). Wszystko było przyjmowane przez prezydium, a oni nie mieli żadnych decyzji, jeden z wariantów był jakiś taki łagodny" - mówił Wałęsa.

"Kaczyński nie może mieć zielonego pojęcia o tamtych czasach"

"Kaczyński nie może mieć zielonego pojęcia o tamtych czasach i o tamtej koncepcji, dlatego, że my tego nie załatwiliśmy na podsłuchach, my załatwiliśmy z innymi, z Geremkiem, Mazowieckim tak, żeby nas nie słyszeli co my robimy, żeby nie znali naszych rozwiązań" - podkreślił b. prezydent. Jak mówił, Lech Kaczyński "wtedy się w ogóle nie liczył".

"Ja nie chciałbym mówić o nieżyjącym człowieku, ale naprawdę, on nie miał nic do powiedzenia, on był tak tchórzliwy, że bał się swojego cienia. Niech nie gra bohatera, Lech Kaczyński" - powiedział Wałęsa.

Na uwagę prowadzącej, że chodzi o wypowiedzi Jarosława Kaczyńskiego, a nie nieżyjącego prezydenta, Wałęsa odparł: "ja bym chciał oszczędzić (Lecha), ale niech (Jarosław Kaczyński) nie prowokuje, bo to on jego niszczy".

"Niech on przestanie wyciągać, bo wiele rzeczy jeszcze się dowie, których nie należałoby powiedzieć, bo Lech nie żyje, a jak będzie wyciągać, to będziemy wyciągać argumenty i to dowody niepodważalne, więc proszę go, niech zaniecha tego" - mówił Wałęsa.

"Co on wyprawia, on niszczy naprawdę imię Lecha, gdzie moglibyśmy przymknąć (oczy) na parę rzeczy. Niech będzie już bohaterem, w porządku przymknijmy oczy" - dodał b. prezydent. "Ale jeśli on będzie prowokował, opowiadał głupoty i wynosił w taki sposób brutalny, bezczelny, kłamliwy, to trzeba będzie reagować" - zapowiedział Wałęsa.

Komentarze: 49

  • 1: ląduj dziadu z IP: 87.204.199.* (2010-09-03 11:53)

    Lech Kaczyński nieboszczyk jest winien tej tragedii pod Smoleńskiem wydajać słynne polecenie mimo ze mgła uniemożliwiała lądowanie.

  • 2: polimer z IP: 95.51.12.* (2010-09-03 11:53)

    ZŁO które sie nadal toczy tak naprawde ma źródło w rządach WAŁEsy-to mały człowieczek...niiech w końcu zamilknie!!

  • 3: Nie ma, żyje czy nie z IP: 87.207.247.* (2010-09-03 11:56)

    Osoba żyjąca na cudzy koszt /osoba publiczna/ zawsze musi być surowo, ale sprawiedliwie oceniana - takie są zasady życia publicznego.
    Tylko w relacjach prywatnych i poglądach wyznaniowych przyjęło się określenie, że o zmarłych mówi się dobrze lub wcale - ale nie dotyczy to osób żyjących na koszt społeczeństwa /tych oceniamy zawsze i wszędzie, za życia i pośmierci/.
    Dlatego osoby publiczne muszą zdawać sobie sprawę, że BĘDĄ SZANOWANE, lub PONIEWIERANE - za życia i po śmierci.
    Inaczej należałoby zlikwidować HISTORIĘ - albo nazwać ją BAJKAMI PRZESZŁOŚCI /gdybyśmy musieli w historii pisać tylko dobrze lub wcale/.

  • 4: ląduj dziadu z IP: 79.186.20.* (2010-09-03 11:56)

    Ja młody i wykrztałcony członek PO chcem wyrazić swoje uwielbienie dla pana Tuska i całej jego ekipy za to, rze majonc ukończonom POdstawuwke moge ruwnierz uchodzić za intelektualiste i mieć swuj wkład w walke z kaczyzmem. POniewarz jestem notorycznie bezrobotny całymi dniami wypisuje swoje celne ówagi na temat rząduf nieudolnych kaczystów, kturzy som zakałą karzdego POlaka i te ich rządy jurz mie denerwujom i mojom mame też.I rzeby marycha wkońcu POtaniała i była do kupienia w supermarkecie. i rzeby kondony nie spadywały,boto terz wina tyh pżeklentyh kaczoruw,i mmie to pżeskadza óprawiać polityke miłości kturom nasz premier ogłosił. hyba troche błendów zrobiłem, ale ja dopiro do wieczorowej podstawowej sie zapisałem, toterz jeszcze taki wykrztałcony niejestem. Dla ciebie kochany Premieże, obiecuje robic 3 klasy w jeden rok i zaraz potem zapisać sie do PEŁO,i jakim takim ministrem jak Nowak albo i Chlebowski zostać...

  • 5: bgż z IP: 93.175.70.* (2010-09-03 11:56)

    TY UZBECKI POMIOCIE,ZAMKNIJ MORDĘ BO CI USCHNIE!!!SPIEPSZAJ Z KRAJU I WIĘCEJ NIE WRACAJ,BO TO SIĘ ŻLE SKOŃCZY DLA CIEBIE I DLA TWOJEJ RODZINY.ŻEBYŚ PĘKŁ TY ŚMIERDZĄCA GNIDO.Z TEGO DOBROBYTU NIE WIDZISZ WŁASNEGO FIUTA!!!BYDLAKU

  • 6: Arnold z IP: 83.4.139.* (2010-09-03 12:02)

    Rodzina powinna się zaopiekować Lechem

  • 7: bac z IP: 85.222.86.* (2010-09-03 12:05)

    Na szczęście są tacy, co znają dokładnie okres strajku. Jarek mitologizując brata chciałby wejść przez ucho igielne do królestwa

  • 8: do 7 z IP: 79.186.20.* (2010-09-03 12:10)

    man wystarczy juz "mitologizacja" TW Bolka przez PO

  • 9: wiktor z IP: 87.204.199.* (2010-09-03 12:17)

    spoko Komorowski i PO BĘDZIE RZĄDZIŁO DŁUGIE LATA I ZADEM IDIOTA MOHEROWY TEGO NIE ZMIENI HA HA HA HA

  • 10: Oznacza to z IP: 87.207.247.* (2010-09-03 12:19)

    że Boluś więcej nabrał dokumentów, niż się ich doliczono - ma łeb do interesu.

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Sonda:

Czy prezydent powinien podpisać ustawy reformujące system emerytalny

Galerie zdjęć

Po godzinach - serwis w wolnej chwili

Zapisz się na bezpłatny newsletter