Marek Migalski nie sprawdził się w polityce - uważa szef klubu PiS Mariusz Błaszczak. W jego ocenie, Migalski, który dostał się do PE z list PiS, wykorzystał tę partię. Błaszczak ocenił w piątek, że Migalski "robi z siebie męczennika".
"Ale ja odnosiłem wrażenie, że to jest tak jak z człowiekiem, który dopiero co zrobił prawo jazdy, a już chce się ścigać w formule 1, okazało się, że politykiem nie został i będzie dalej komentatorem" - powiedział Błaszczak.
"Ja myślę, że (...) PiS zostało wykorzystane przez Marka Migalskiego, jest posłem do PE, jest popularny, zyskał na popularności, jego blog jest popularny i pewnie będzie dalej z tego korzystał" - uważa szef klubu PiS.
"Nie sprawdził się, polityka to działanie zespołowe, a on jest solistą" - powiedział Błaszczak. Jak mówił, eurodeputowany "niczym nie odznaczył się" w polityce.
"Czy znamy jakieś inicjatywy pana Marka Migalskiego w Parlamencie Europejskim, czy czymkolwiek wyróżnił się? Przecież został wybrany do PE nie po to, aby prowadzić blog i komentować wydarzenia polityczne, tylko po to, by pracować" - przekonywał Błaszczak.
Jak dodał, słyszał, że Migalski wydaje książkę. Błaszczak pytał, czy zachowanie Migalskiego nie jest związane z tym faktem. "Czy to jest tak, że chodzi także o marketing, jak w przypadku pani Henryki Krzywonos, która spowodowała zamieszanie?" - powiedział szef klubu PiS.
Chodzi o biografię Krzywonos "Duża Solidarność, mała solidarność", wydaną przez Krytykę Polityczną. Książka została zaprezentowana na konferencji prasowej we wtorek, dzień po gdyńskich obchodach 30-lecia podpisana Porozumień Sierpniowych. Podczas tych uroczystości Krzywonos ostro zareagowała na wystąpienie prezesa PiS.
1: Sekta ble, ble, ble. z IP: 87.207.247.* (2010-09-03 09:48)
W Tworkach pod Warszawą jest dla was miejsce.
2: Ted z IP: 87.206.114.* (2010-09-03 11:09)
Migalski toMIGLANC!!
3: ALA z IP: 79.163.190.* (2010-09-04 18:41)
BŁASZCZAK MÓWISZ ŻE MIGALSKI CIĘ WYKORZYSTAŁ A CO CH..JA CI DO DU..PY WSADZIŁ- SAMI GO PRZYGARNELIŚCIE A TERAZ NAWET ZKRYTYKOWAĆ NIE WOLNO TEJ IDIOTYCZNEJ PARTII KACZYŃSKIEGO.

W Watykanie panuje wstrząs z powodu aresztowania papieskiego kamerdynera pod zarzutem kradzieży poufnych dokumentów. Skandal porównywany jest do tych z książek Dana Browna.