zaloguj się do e-DGP
statystyki

Co przemycamy: główka krokodyla na pamiątkę z wakacji

skomentuj

Fotki, nawet z najbardziej odległych zakątków świata, już nie wystarczą, by zaimponować znajomym.

Publikacja: 3 września 2010, 08:55 Aktualizacja: 3 września 2010, 08:59

Celnicy sprawdzający bagaże podróżnych odkrywają coraz bardziej wymyślne wakacyjne pamiątki. Ci bardziej doświadczeni twierdzą, że nie zaskoczy ich już nawet żywy tygrysek ukryty wśród pluszowych misiów. Wśród najbardziej popularnych przemycanych pamiątek są misy ze skorupy żółwi, skóry niedźwiedzi i tygrysów oraz spreparowane główki krokodyli. Co więcej – okazuje się, że nawet w tej branży obowiązują trendy modowe. Obecnie furorę robią stroje z ptasich piór. Niezmienne są tylko przepisy prawa – nadal za przywiezienie egzotycznej pamiątki można trafić do więzienia nawet na 5 lat.

Komentarze: 1

  • 1: bnm z IP: 213.25.175.* (2010-09-03 15:58)

    Trzeba uwazac co sie przewozi.

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Co wiesz o ACTA?

Co wiesz o ACTA?

Rozpocznij quiz»

W internecie i na ulicach trwa bitwa o ACTA (Anti-Counterfeiting Trade Agreement). A co ty wiesz o tej umowie?

Sonda:

Czy wybierasz się na jeden z meczów rozgrywanych podczas Euro 2012?

Prenumerata 2012

Galerie zdjęć

Po godzinach - serwis w wolnej chwili

Zapisz się na bezpłatny newsletter