zaloguj się do e-DGP

Sprawa małej MagdyOjciec Magdy z Sosnowca w areszcie z wizytą u żony. Rozmawiał dwie godziny

statystyki

Komorowski rozmawiał w Brukseli o budżecie Unii

skomentuj

Bez silnej polityki spójności Polska nie ma co marzyć o utrzymaniu w nowym budżecie 68 mld euro, które teraz otrzymuje z Brukseli. Dlatego Bronisław Komorowski podczas pierwszej podróży zagranicznej przekonywał Jose Manuela Barroso, jak ważne jest wyrównywanie poziomu rozwoju. Na szczęście Komisji Europejskiej też zależy na silnej polityce spójności, bo oznacza to jej większe wpływy.

Publikacja: 2 września 2010, 03:00 Aktualizacja: 2 września 2010, 08:01

Silna polityka spójności

To nie tylko pokazuje, jak polskie priorytety widzi prezydent Komorowski, ale także od razu wprowadza go do najważniejszej obecnie dla Polski unijnej rozgrywki – o kształt następnego budżetu (2014 – 2020) – w której o pieniądze będziemy musieli ostro walczyć. A choć zawsze w przypadku takich wizyt dużo jest kurtuazji i górnolotnych słów, to gdy Komorowski i Barroso mówili o polityce spójności, to widać było, że to nie tylko protokólarne grzeczności, ale realna wspólnota interesów.

– Potrzebna jest silna polityka spójności. Potrzeba solidarności europejskiej, bo bez niej nie będzie Unii, i oczywiście mogę liczyć na wsparcie Polski w tej sprawie – mówił po kilkudziesięciominutowym spotkaniu Barroso. – Ważne, by fundusz spójności funkcjonował na dotychczasowych zasadach. To jest szansa na wyrównanie poziomów życia, a przecież chodzi o to, żeby UE tworzyła jedną całość – dodał Komorowski. A gdy w trakcie pytań dziennikarze upewniali się o stanowisko Barroso, to szef Komisji, wywodzący się z Portugalii, kraju, który na tej unijnej polityce skorzystał najbardziej, nie zostawiał wątpliwości, że rozumie wagę sprawy.

To o tyle ważna deklaracja, że padła dzień przed nieformalnym spotkaniem Komisji Europejskiej właśnie w sprawie budżetu. Dziś będą na ten temat dyskutować komisarze szykujący się do przeglądu budżetowego, który ma zostać przedstawiony na koniec września. Ocenią oni dotychczasową realizację budżetu na lata 2007 – 2014 i na tej podstawie zastanowią się nad założeniami następnego. A choć polityka spójności zostanie, to nie wiadomo, w jakim kształcie i na jakim poziomie.

– Próbuje się ją zmienić i stwarzać wszelkie możliwe cele tylko po to, by można było skierować pieniądze do starych krajów UE – mówi eurodeputowany PiS Konrad Szymański. Dlatego już teraz widać, że cel, jakim jest co najmniej powtórzenie rezultatów finansowych dla Polski z obecnego budżetu – 68 mld euro, będzie bardzo trudny do osiągnięcia. Janusz Lewandowski, odpowiedzialny za unijny budżet, właśnie wrócił ze spotkań na temat unijnych finansów w Madrycie, Rzymie, Londynie i Paryżu i wnioski nie są pocieszające. – Wszędzie tam ministrowie finansów są pod presją programów oszczędnościowych, więc z ich punktu widzenia najlepiej zaoszczędzić na Brukseli – mówi komisarz.

Ostra walka o fundusze

Klimat niechęci płatników netto do tej polityki widać nawet czasami w Parlamencie Europejskim. – Od pewnego czasu, gdy pojawiają się projekty stanowisk czy rezolucji, to nie ma w nich polityki spójności, i o to, by się znalazła, trzeba stoczyć walkę w parlamencie – mówi eurodeputowny PO Sławomir Nitras. Dlatego Polska chce nasilić presję w tej sprawie i liczy na silne wsparcie Komisji.

Ale jak mówią polscy dyplomaci, nie liczymy tylko na dobry gest ze strony Komisji, ale na to, że będzie ona broniła polityki spójności, bo leży to w jej interesie. – Większe fundusze spójności to faktycznie większa władza Komisji, bo to ona ma duży wpływ na ich rozdział. A to nam sprzyja – mówi jeden z naszych dyplomatów.

Komentarze: 51

  • 1: ROZMAWIAŁ, CZY SIĘ UŚMIECHAŁ z IP: 109.243.22.* (2010-09-02 06:44)

    BURAK POJECHAŁ NA WYKOPKI

  • 2: taka jest prawda z IP: 79.185.210.* (2010-09-02 07:49)

    a ten ociezały umysłowo muł KomoRusek wie co to "budzet unii"?
    Napisali mu co ma powiedzieć?
    Bo jak zaczał mówic cos od siebie to znowu pewie palnął gafe,,

  • 3: radny z IP: 145.237.127.* (2010-09-02 08:05)

    bez serca noi bez sumienia o czym tu rozmawiać i tak będzie jak ustali irada starszych braci

  • 4: Zawsze się zastanawiam w której kieszeni pan Komor z IP: 84.234.1.* (2010-09-02 08:08)

    Komorowski ma schowany ten żyrandol co mu go POlecił pilnować pan DONALD TUSK?

  • 5: taka jest prawda z IP: 79.185.210.* (2010-09-02 08:42)

    jedyne co ten muł potrafi, to robić bezrozumnie dzieci, jak małpa

  • 6: TW z IP: 195.20.110.* (2010-09-02 09:23)

    Wreszcie Prezydent Polski wyglada jak prezydent a nie jak poprzedni - KARTOFEL i to mały.

    Kartofel który dostał biegunki jak przeczytał cos w Niemieckiej gazecie (przecież on nie znał wcale żadnych języków).

    Wreszcie polska polityka będzie normalna a nie zaściankowa jak cały ten PISowy śmietnik historyczny w którym wymachiwano szabelką z gałym tyłkiem.

  • 7: do 6 z IP: 79.185.210.* (2010-09-02 09:29)

    a co ty rozumiesz przez normalną polityke KomoRuskiego?
    Polityka to jego głupi belkot o spływajacej do morza wodzie?
    Co on takiego zrobił do tej pory?
    Jakie ma sukcesy?
    żadne
    To miernota ocięzała umysłowo, która nie jest w staie nic sensownego powiedziec bez kartki

  • 8: Mario z IP: 79.187.133.* (2010-09-02 09:37)

    Do TW. nr 6. Gdy unijni urzędnicy witali Prezydenta Komorowskiego zgodnie z protokołem dyplomatycznym po francusku a później po angielsku, odpowiadał on cyt. "Dziękuję bardzo":) Pooglądajcie w internecie bo TVPo już tego nie pokaże. Tak wygląda znajomość języków

  • 9: Humor goryla. Kazik z IP: 79.162.38.* (2010-09-02 09:47)

    Komorowski sowiecki agent WSI spotyka sie z unijnymi malpami ! Humor dla goryli !

  • 10: Kto to Komorowski ? z IP: 87.96.77.* (2010-09-02 09:49)

    Komorowski to unijny wa.rchlak na sowieckim zoldzie !

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Co wiesz o ACTA?

Co wiesz o ACTA?

Rozpocznij quiz»

W internecie i na ulicach trwa bitwa o ACTA (Anti-Counterfeiting Trade Agreement). A co ty wiesz o tej umowie?

Sonda:

Na jaką partię oddałbyś/oddałabyś głos, gdyby wybory odbywały się dzisiaj?

Prenumerata 2012

Galerie zdjęć

Po godzinach - serwis w wolnej chwili

Zapisz się na bezpłatny newsletter