zaloguj się do e-DGP
statystyki

Nie cichnie spór wokół zmiany władz TVP; sprawę rozstrzygnie sąd?

skomentuj

Nie cichną polityczne komentarze po zmianach we władzach TVP. Szef KRRiT uważa, że jest to wewnętrzna sprawa spółki; medioznawcy uważają, że spory wokół TVP są niekorzystne dla mediów publicznych. Wiele wskazuje na to, że sprawę rozstrzygnie sąd.

Publikacja: 28 sierpnia 2010, 17:07 Aktualizacja: 28 sierpnia 2010, 17:27

W piątek pięciu członków Rady Nadzorczej Telewizji Polskiej odwołało przewodniczącego Bogusława Szwedo, zawiesiło dwóch członków zarządu (Romualda Orła i Przemysława Tejkowskiego) i powołała na p.o prezesa TVP S.A Włodzimierza Ławniczaka.

Nowy zarząd TVP poinformował, że ma charakter tymczasowy i będzie kierował spółką do momentu rozstrzygnięcia konkursów na członków Rady Nadzorczej i Zarządu, które rozpisze KRRiT. Poprzedni prezes TVP Romuald Orzeł i część członków RN nie uznaje piątkowych decyzji RN. Tymczasowy zarząd zadeklarował, że będzie zabiegał o jak najszybsze spotkanie z KRRiT.

"KRRiT nie będzie rozstrzygać sporu wewnątrz TVP"

Przewodniczący KRRiT Jan Dworak zaznaczył w sobotę, że Rada nie będzie rozstrzygać sporu wewnątrz TVP. Wskazał, że leży to w gestii samej spółki, ministra skarbu państwa będącego jej właścicielem, a w ostateczności sądu.

Odnosząc się do deklaracji tymczasowego zarządu TVP, który zapewnił, że będzie zabiegał o jak najszybsze spotkanie z KRRiT, Dworak odparł, że ze strony KRRiT jest wola takiego spotkania. Zastrzegł jednak, że jak dotąd nie zapadła żadna decyzja w tej sprawie.

Zmiany opóźnią realizację ustawy o radiofonii i telewizji?

W ocenie decyzji personalnych, które zapadły na Woronicza różnią się politycy. PO obawia się, że zmiany opóźnią realizację ustawy o radiofonii i telewizji. PiS uważa je za dowód na przejęcie przez PO kontroli nad telewizją.

Szefowa sejmowej komisji kultury i środków przekazu Iwona Śledzińska-Katarasińska wyraziła obawę, że dokonane zmiany mogą się przełożyć na opóźnienia w realizacji przez KRRiT ustawy o radiofonii i telewizji.

Szef klubu PiS Mariusz Błaszczak uważa z kolei, że dokonane w piątek zmiany, to "dowód na przejęcie kontroli przez większość rządzącą nad instytucją, która dotychczas od tej większości była niezależna". W jego opinii, dowodem na to jest, że nowym przewodniczącym Rady został przedstawiciel Ministerstwa Skarbu Państwa.

Komentarze: 3

  • 1: nkl z IP: 213.25.175.* (2010-08-28 20:49)

    Ostatnie zdanie artykulu wydaje sie sensowne.

  • 2: Klemens z IP: 193.19.165.* (2010-08-29 10:27)

    Konieczny jest apel do ludzi,którym przyszłość państwowej telewizji leży na sercu.Zajmijcie się wreszcie działalnością tej coraz szybciej idącą na medialne dno instytucji.Apele pseudo(tfu) rców zmierzają do zachowania przywilejów.Nikt się nie przejmuje zawartością programową ani jakością towaru/produktu/ jaki telewidz otrzymuje.To najdroższe w działaniu / bo państwowe/ medium całymi latami przyzwyczajało sforę do łatwego zarobku kasiory.Pan Dworak też apelował o poprawę ściągalności abonamentu/przeklętego,socjalistycznego haraczu/ a nie o poprawe jakości programowej.Mizeria i tandeta informacyjna,rodzinno-towarzyskie koneksje zapewniające finansowanie gniotów,kompletne lekceważenie odbiorcy,oto cechy współczesnej,państwowej telewizji.Dokąd tak będzie???

  • 3: telewidz z IP: 89.76.249.* (2010-08-29 17:37)

    Watahę trzeba dorżnąć do reszty .

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Sonda:

Czy prezydent powinien podpisać ustawy reformujące system emerytalny

Galerie zdjęć

Po godzinach - serwis w wolnej chwili

Zapisz się na bezpłatny newsletter