Do warszawiaków należy decyzja, czy w stolicy ma stanąć kolejny pomnik ofiar smoleńskiej katastrofy - uważa prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz. Jej zdaniem sprawa ta powinna być rozstrzygnięta po wyborach samorządowych.
Publikacja: 26 sierpnia 2010, 12:43 Aktualizacja: 26 sierpnia 2010, 13:46
"Bardzo chętnie przez barometr warszawski zapytam warszawiaków, czy chcą jeszcze jakiegoś innego upamiętnienia - z zastrzeżeniem oczywiście konserwatora, że nie na Krakowskim (Przedmieściu)" - powiedziała w Radiu TOK FM, odnosząc się do środowego apelu biskupów, którzy zwrócili się m.in. do prezydent Warszawy o powołanie komitetu, który zająłby się kwestią upamiętnienia w Warszawie ofiar katastrofy smoleńskiej.
Przypomniała też, że na Powązkach w czwartek rusza budowa pomnika ku czci ofiar katastrofy pod Smoleńskiem.
Prezydent Warszawy zaznaczyła, że nie chciałaby, aby kwestia upamiętnienia stała się elementem kampanii wyborczej w wyborach samorządowych. Z kolei w TVP Info powiedziała, że obecna Rada Warszawy na pewno nie będzie chciała wiązać przyszłej radzie rąk decyzjami ws. pomników.
"Chętnie oddam tę decyzję w ręce warszawiaków, ale to powinno być po wyborach" - podkreśliła. "Czas też goi rany. To jest też czas pewnej żałoby. Jest takie przysłowie: "Co nagle, to po diable" - dodała.
"Krzyż przy Krakowskim Przedmieściu jest kwestią administratora terenu"
Gronkiewicz-Waltz zaznaczyła, że krzyż przy Krakowskim Przedmieściu jest kwestią posiadacza, administratora terenu, na którym stoi, czyli Kancelarii Prezydenta. Dodała, że sytuacji takich, jak te przed Pałacem Prezydenckim, w państwie demokratycznym nie załatwia się siłą.
Rzecznik rządu Paweł Graś mówił w środę wieczorem, że problem krzyża przed Pałacem Prezydenckim powinien zostać rozwiązany, "ale nie w ten sposób, jak tego oczekują niektórzy komentatorzy, jak tego oczekuje Janusz Palikot, czy jak tego oczekuje Lewica". "My pałką policyjną problemu krzyża na Krakowskim Przedmieściu rozwiązywać nie będziemy" - podkreślił.
1: KALIF z IP: 188.47.96.* (2010-08-26 13:06)
WALZT i her TUSK DŁUŻNICY WSI i TVN
Niewykluczone, że są to również elementy spłaty długu za pomoc w przejęciu w Polsce pełni władzy. Walka z pamięcią o ofiarach katastrofy może więc być jednym ze sposobów podziękowania mocodawcom oraz zatarciem śladu zawartej „pożyczki”.
2: taka jest prawda z IP: 79.185.204.* (2010-08-26 13:10)
Dodac drugie pytanie w referendum --- Czy Prezydent miasta Warszawy jest totalną idiotka proponując takie referendum ?
3: warszawiak z IP: 145.237.64.* (2010-08-26 13:31)
A ja się pytam kiedy będzie pomnik KAL WARSZAW nie wykonała Pani uchwały Sejmu RP. Jeżeli jest Pani z krwi i kości polką to dlaczego niechce Pani uhonorować poległych warszawiaków, jakie są przeszkody, jeżeli jest Pani chrześcijanką-katoliczką to swim braciom i siostrom rodakom nie pawinna Pani stawiać takich przeszkód, my warszawiacy wstydzimy się za Panią
4: Polak mały z IP: 93.159.16.* (2010-08-26 13:34)
Popieram Panią Prezydent!
Kto stawia pomniki zaraz po śmierci? Tylko ten, któremu zależy, aby "po trupach do celu", czyli do władzy się dorwać.
Kaczyński od początku wykorzystał wszystkich - od Rosjan, ofiar katastrofy i ich rodzin, członków własnej partii, kościół katolicki, Rydzyka do własnej matki, aby budować mit, którego nie ma.
Lech Kaczyński był najgorszym z polskich Prezydentów i był miernym politykiem. Nie zasługuje na pomnik - a zwłaszcza nie zasługuje na pomnik pod Pałacem Prezydenckim, tak jak jego brat Jarosław nie zasługuje na Prezydenturę i nigdy jej nie dostanie!
Precz z "kaczyzmem"!!!
Wymazać "dziadowstwo" z historii Polski!!!
5: KALIF z IP: 188.47.96.* (2010-08-26 14:04)
Przeciwnicy krzyża nie zdają sobie sprawy, jak bardzo naśladują ideologów z epoki Stalina i Jaruzelskiego. Urban powinien pobierać tantiemy za naśladownictwo, np. od Katarzyny Wiśniewskiejz Gazety Wybiurczej czy od TVN ks. Kazimierza Sowy.
6: spie....dzia... z IP: 62.29.136.* (2010-08-26 14:10)
4: Polak mały z IP: 93.159.16.* (2010-08-26 13:34) reality show?
7: ini z IP: 213.25.175.* (2010-08-26 14:15)
To w takim razie warszawiakow trzeba zapytac w sondazu czy w stolicy ma stanac kolejny pomnik i gdzie.
8: warszawiak z IP: 145.237.64.* (2010-08-26 14:30)
Patam Polak mały dlaczego tak bardzo nielubisz nie nawidzisz Pana św. pamięci Lecha Kaczyńskiego i żyjącego Jarosława ileż w tobie nienawiści, zazdrości cóż takiego uczynili Kaczyńscy żeby ich tak nie nawidzić co zdefrałdowali jakieś pieniądze a może tylko to pokazali jak i którędy uciekają wyprowadzane są pieniądze, pokaZALI SŁABOŚĆ TEJ NIBY DEMOKRACJI a może to zazdrość zzera Pan że ot jeden Kaczyński był premierem drugi prezydentem że założyli partię która liczy na arenie nie tylko krajowej. To właśnie bliźniakom udało nikomu więcej i to jest ewenement na skalę światową. Kim człowieku jesteś że jesteś taki zawistny mimio wszystko kim kolwiek jesteś życzę ci aby Swiatło Ducha Świętego oświeciło cię. Z Panem Bogiem.
9: SYLWESTER z IP: 174.48.12.* (2010-08-29 22:24)
JUZ PISALEM , ZE "polak mały" to bolszewickie nasienie które "działa" na
płatne zlecenie KGB Putina i Wrogów Polski !!!. Omijajcie teksty jego jak
"śmierdziucha". Plucie i obrzucanie błotem to system bolszewicki !!!.
On jest... "bolszewik mały" a NIGDY POLAK !.
WOLA NARODU POLSKIEGO JEST BY POMNIK UPAMIETNIAJACY
TRAGEDIE NARODOWA KATYN 2010 STANAL PRZY PALACU PREZYDEN
CKIM ! BEZ SONDAZY ! BO TO WOLA NARODU POLSKIEGO !!!.

W Watykanie panuje wstrząs z powodu aresztowania papieskiego kamerdynera pod zarzutem kradzieży poufnych dokumentów. Skandal porównywany jest do tych z książek Dana Browna.