Prawda o katastrofie smoleńskiej może być gorzka dla Polski - informuje we wtorek dziennik "Wriemia Nowostiej", zaznaczając, że zasugerował to szef MSWiA Jerzy Miller. Rosyjska gazeta powołuje się na wypowiedź Millera przytoczoną przez "Newsweek Polska".
Publikacja: 24 sierpnia 2010, 09:54 Aktualizacja: 24 sierpnia 2010, 13:38
"Powiem całą prawdę, do dna" - cytuje "Wriemia Nowostiej" słowa szefa MSWiA.
Dziennik wyjaśnia, że w Polsce dochodzenie w sprawie katastrofy, oprócz prokuratury wojskowej, prowadzi komisja rządowa, którą kieruje Miller. "O ile członkowie komisji rządowej starają się ustalić przyczyny katastrofy, o tyle prokuratorzy wojskowi są bardziej nastawieni na wskazanie winnych tragedii" - pisze "Wriemia Nowostiej".
"Polska prasa zwraca uwagę, że między śledczymi różnych komisji istnieje niezdrowa konkurencja, której rezultatem jest wzajemna nieufność" - dodaje gazeta.
"Wriemia Nowostiej" odnotowuje, że "oprócz tego niezawisłe śledztwo wszczęli posłowie opozycyjnej partii Prawo i Sprawiedliwość". "Utworzyli już swoją komisję pod przewodnictwem Antoniego Macierewicza, który kilka lat temu oszołomił opinię publiczną oświadczeniem, iż większość ministrów spraw zagranicznych postkomunistycznej Polski, to moskiewscy agenci" - przekazuje dziennik.
"Wriemia Nowostiej" podaje, że "teraz członkowie komisji Macierewicza uważają oficjalne śledztwo za mistyfikację". "Sam przewodniczący uznał przekazane przez stronę rosyjską (w zeszłym tygodniu) dokumenty za kpinę z państwa polskiego i pana premiera (Donalda) Tuska" - pisze gazeta.
51: Maria Ewa z IP: 83.23.61.* (2010-09-02 22:41)
Żałośni miłosnicy po , to przez nich zginął Prezydent i 95 osób. Zmknijci te glupie pudła i otwórzcue oczy , bo inaczej zostaniecie na poziomie niedouczonego bronka.
52: tedii z IP: 78.31.138.* (2010-09-04 21:42)
mam nadzieję ,że dojdą prawdy , szczególnie ci od maciarewicza , raport końcowy - zderzenie z UFO ,

W Watykanie panuje wstrząs z powodu aresztowania papieskiego kamerdynera pod zarzutem kradzieży poufnych dokumentów. Skandal porównywany jest do tych z książek Dana Browna.