Komisja Europejska podąża śladami Arabii Saudyjskiej, Kuwejtu i Indii, które są gotowe zakazać używania smartphone’ów BlackBerry z powodów bezpieczeństwa. To kolejny cios w kanadyjską firmę Research In Motion (RIM).
Publikacja: 5 sierpnia 2010, 12:58 Aktualizacja: 5 sierpnia 2010, 13:02
KE zarekomendowała właśnie urzędnikom Unii używanie smartpone’ów firm Apple i HTC. – Tylko te dwie platformy uznajemy za najodpowiedniejsze dla naszych potrzeb – stwierdziła komisja w specjalnym e-mailu. Bruksela tłumaczy, że głównym powodem rezygnacji z korzystania z aparatów RIM są względy bezpieczeństwa. Wiadomo już, że 2,5 tys. spośród 32 tys. pracowników Wspólnoty będzie musiało wymienić urządzenia będące połączeniem telefonu z podręcznym komputerem.
W ciągu ostatnich dni RIM stał się wrogiem kilku państw, które mają spore cenzorskie zapędy – Arabii Saudyjskiej, Kuwejtu, Zjednoczonych Emiratów Arabskich, a nawet Indii. Twierdzą one, że urządzenia BlackBerry mogą być wykorzystywane przez terrorystów. Wszystko dlatego, że nie można monitorować operacji, a przede wszystkim ruchu z kont poczty elektronicznej, wykonywanych przez urządzenia kanadyjskiej firmy. RIM – w odróżnieniu od Apple, HTC czy Nokii – całkowicie kontroluje własną sieć i przesyła zakodowane informacje przez serwerownie w Kanadzie i Wielkiej Brytanii.
– Jeśli nasze służby specjalne nie zyskają dostępu do informacji gromadzonych przez RIM, BlackBerry nie będzie mógł dalej działać – powiedział jeden z indyjskich oficerów specsłużb. Królestwo Saudów dało kanadyjskiej firmie czas do jutra, potem delegalizuje jej smartphone’y. Wcześniej do korzystania z BlackBerry zostali skutecznie zniechęceni francuscy ministrowie i menedżerowie brytyjskiego banku Standard Chartered – w obu przypadkach były to względy bezpieczeństwa.
Rok temu kłopoty ze swoim smartphone’em BlackBerry miał prezydent Barack Obama. Tuż przed wprowadzeniem do Białego Domu próbowała mu go odebrać Secret Service, tłumacząc to względami bezpieczeństwa narodowego. – Nie oddam go. I tak wszystko, co napiszę, za chwilę może być w CNN. Zanim coś wyślę, pomyślę dwa razy – odpowiedział wówczas Obama. I nadal korzysta z BlackBerry.
Analitycy ostrzegają, że nieugięta postawa RIM oraz zakazy kolejnych rządów oraz instytucji mogą doprowadzić do upadku kanadyjskiej firmy. RIM jest drugim dostawcą smartphone’ów – kontroluje 19 proc. rynku. Ale po piętach depcze mu Apple, HTC ma także wielką ochotę na zwiększenie udziału w rynku, a Nokia chce utrzymać pierwsze miejsce. Żadnej z nich nie są stawiane zarzuty, że ich urządzenia stanowią zagrożenie dla „bezpieczeństwa narodowego”.
źródło:
Dziennik Gazeta Prawna
1: neuron z IP: 134.21.34.* (2010-08-05 13:37)
totalna inwigilacja! banda podsłuchiwaczy!
no to już wiem co mam kupić... i na pewno nie będzie to apple.
2: madluke z IP: 217.154.243.* (2010-08-05 13:54)
Trzeba inwestować w Blackberry. Z tego co można przeczytać powyżej, to jest to na razie najbezpieczniejszy aparat na kuli ziemskiej!!!
3: ABC z IP: 188.33.137.* (2010-08-05 13:56)
Dokładnie to samo pomyślałem. Następny mój telefon to będzie na pewno Blackbery. Widać UE prezentuje ten sam poziom co turbany.
4: joki z IP: 213.25.175.* (2010-08-05 14:50)
Pan Bogdan Klich nie powinien dymisjonowac zadnych generalow tylko jesli juz sami zlozyli wypowiedzenia przeniesc ich gdzie indziej do innych jednostek wojskowych. A na ich miejsce przyjda inni zajmujac miejsca. Jesli zas chca pracowac to nie powinno byc zadnych dymisji.
5: joki z IP: 213.25.175.* (2010-08-05 15:03)
Kanadyjska firma BlackBerry powinna sprawdzic swoje smortphony dlaczego zagrazaja bezpieczenstwu jesli inne kraje chca zakaz ich uzywania.
6: R. z IP: 195.205.245.* (2010-08-05 15:51)
Orwell jasnowidzem?
7: tf z IP: 213.77.117.* (2010-08-05 16:50)
BlackBerry dla każdego Pollacka
8: jesli BlackBerry to tylko BES z IP: 80.254.74.* (2010-08-16 16:33)
Prawda w urzadzeniach BlackBerry w usludze BIS (czyli glownie uzywanej wsrod mniejszych firm lub osob prywatnych bo nie wymaga stawiania wlasnego serwera) jest taka, ze te polaczenia nie sa szyfrowane i uzytkownik w przeciwienstwie do korporacyjnej uslugi BES nie moze spodziewac sie wiekszej ochrony niz podczas dostepu http do uslug webmail. Zgodnie z informacja zawarta w broszurze RIM: "E-mail messages that are sent between the BlackBerry Internet Service and your BlackBerry device are not encrypted."
Wiecej do poczytania na: https://cpj.org/blog/2010/08/why-governments-dont-need-to-crack-the-blackberry.php
9: shr z IP: 77.254.17.* (2010-08-20 14:47)
Skończyła się komuna, a jednak wraca... totalna kontrola nad obywatelami, a za pretekst służy sianie defetyzmu.
Tym chętniej kupię Blackberry, jeśłi dzięki temu państwo utraci choć część kontroli nad moimi poczynaniami.
Orwell jednak wszystko przepowiedział...
10: gostek. z IP: 89.76.205.* (2011-08-18 23:57)
Dzieki za artykul, chcialem kupic cos z androidem do zadan biznesowych ale widze ze musze się jeszcze zastanowic czy przypadkiem nie kupie modelu blackberry. Dzieki jeszcze raz.

W Watykanie panuje wstrząs z powodu aresztowania papieskiego kamerdynera pod zarzutem kradzieży poufnych dokumentów. Skandal porównywany jest do tych z książek Dana Browna.