zaloguj się do e-DGP
statystyki

ZUS musi się wyprowadzić z pałacu; spadkobierczyni żąda zaległego czynszu

skomentuj

Pałac Biskupów w Warszawie wraca do rąk jego prawowitej właścicielki. Po 20 latach walki o dzisiejszą siedzibę ZUS Joanna Beller wygrała sądową batalię o zabytek. Wyrok jest prawomocny.

Publikacja: 30 lipca 2010, 09:17 Aktualizacja: 30 lipca 2010, 09:24

Naczelny Sąd Administracyjny orzekł wczoraj, że 76-letnia warszawianka, spadkobierczyni przedwojennego właściciela Pałacu Biskupów Krakowskich, ma pełne prawo do tej nieruchomości. – 20 lat czekałam na taki wyrok – mówiła Beller po procesie. – Przez cały ten czas marzyłam, by przespać choć jedną noc w moim domu, choćby na podłodze – dodała.

Zaraz po tym, jak wyrok zapadł, pełnomocnik spadkobierczyni złożył pozew przeciw Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych o wydanie nieruchomości. Czy urzędników czeka wkrótce przymusowa przeprowadzka z siedziby w centrum stolicy? – Nie komentujemy sprawy, bo, jak stwierdził NSA, nie jesteśmy stroną postępowania – stwierdził rzecznik ZUS Przemysław Przybylski.

Z kolei Joanna Beller chętnie dzieliła się swoimi komentarzami. Ma już plan na przyszłość – jako że od lat 80. zakład zajmował jej nieruchomość bez umowy, to zamierza wystąpić o należny jej czynsz. A jeśli urząd zdecyduje się zapłacić zaległości, będzie mógł nadal korzystać z budynku.

Jak powiedziała w rozmowie „DGP”, teraz w gronie rodzinnym będą się zastanawiać, co zrobić z odzyskanym majątkiem.

Sprawa Pałacu Biskupów Krakowskich ciągnie się od początku lat 90. Wtedy kobieta zaczęła sądową batalię o odzyskanie wartej dziś ponad 150 mln złotych posiadłości. Przed 1945 rokiem – kiedy to na mocy tzw. dekretu Bieruta przeszedł w ręce państwa – budynek należał do ojca Joanny Beller. Kobieta dysponuje testamentem, który stwierdza, że jest jedyną spadkobierczynią pałacu. Ale droga do jego odzyskania nie była łatwa. W 1997 roku już, już wydawało się, że sprawa jest przesądzona. Urząd rejonowy przyznał bowiem Joannie Beller prawo użytkowania wieczystego gruntu, na którym znajduje się budynek. Ale ZUS się od tej decyzji odwołał. A to pociągnęło za sobą całą lawinę nieprzychylnych dla właścicielki decyzji. Sprawa znów utknęła. Niewiele pomógł też wyrok Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu. Pięć lat temu trybunał uznał, że całkowity czas trwania skarżonego postępowania przekroczył rozsądny termin, a Polska naruszyła międzynarodową konwencję.

Wyrok zapadł dopiero wczoraj. Na szczęście jest już ostateczny. Sprawa Joanny Beller to jednak zaledwie wierzchołek góry lodowej. Tylko w stołecznych sądach i urzędach toczą się setki podobnych sporów. Na 17 tys. znacjonalizowanych warszawskich nieruchomości od 1995 roku do prawowitych właścicieli wróciło ich zaledwie 2,5 tys.

Komentarze: 6

  • 1: joki z IP: 213.25.175.* (2010-07-30 09:55)

    Ciekawe jak wlascicielka ma zamiar zarzadzac takim majatkiem. Najlepiej by bylo zeby ZUS tam najmowal lub dzierzawil pomieszczenia. Jedna osoba nie utrzyma takiego majatku. ZUS w takim razie musi dogadac sie z wlascicielka na wynajem pomieszczen lub ich dzierzawe. Znalezienie w krotkim czasie nowych lokali dla ZUS bedzie ciezko znalezc.

  • 2: natalia z IP: 217.173.187.* (2010-07-30 10:38)

    Najbardziej bulwersujące w tym wszystkim jest to ,że tak długo i tak trudno jest w naszym państwie dochodzić swoich praw.
    Przykre to i żle świadczy o Polsce.
    Gratuluje doprowadzenia sprawy do słusznego załatwienia.

  • 3: wirny z IP: 145.237.97.* (2010-07-30 11:22)

    Oddać z nawiązką ileż trzeba było czasu na rozstrzygnięcie to są właśnie Polskie Sądy

  • 4: shr z IP: 87.205.214.* (2010-07-30 11:36)

    "Ciekawe jak wlascicielka ma zamiar zarzadzac takim majatkiem"
    A co to kogo obchodzi? Jej własność, może sobie nią zarządzać jak chce.
    Ma prawo jej także NIE INTERESOWAĆ, gdzie podzieje się ZUS, skoro państwo przez tyle lat nie interesowało się tym, że korzysta z cudzego mienia.
    Mnie z kolei ciekawi, kiedy wreszcie państwo przestanie okradać ludzi i zniesie blokady czynszów najmu w lokalach będących prywatną własnością.
    Bo im państwo mniej interweniuje we własność prywatną, tym lepiej dla państwa.

  • 5: ala z IP: 79.163.253.* (2010-07-30 11:49)

    PRZECIERZ ZUS MA WYBUDOWANY NOWY GMACH Z MARMURAMI W WARSZAWIE . I DOBRZE ZE ODZYSKAŁA SWÓJ DOM . ILE KOŚCIÓL ZAKONY ODZYSKALI ZIEMI NA SFAŁSZOWANYCH DOKUMENTACH TEGO NIE PISZĄ BO ZARAZ KOŚCIÓŁ SPRZEDAJE TO CO ODZYSKAŁ.

  • 6: bolek z IP: 194.165.48.* (2010-07-30 12:24)

    Alu,
    Masz rację. Skoro Kościół odzyskuje to i świecki właściciel ma prawo. Mam tylko jedną obawę: ten obiekt to jednak PAŁAC BISKUPÓW. Kościół może udowodnić, że w przeszłości była to własność Czarnej Struktury, a po Powstaniu Styczniowym została przez cara skonfiskowana i przekazana w nieprawomyślne ręce. Co na to Komisja Majątkowa ?

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Co wiesz o ACTA?

Co wiesz o ACTA?

Rozpocznij quiz»

W internecie i na ulicach trwa bitwa o ACTA (Anti-Counterfeiting Trade Agreement). A co ty wiesz o tej umowie?

Sonda:

Na jakiej umowie pracujesz?

Prenumerata 2012

Galerie zdjęć

Po godzinach - serwis w wolnej chwili

Zapisz się na bezpłatny newsletter