zaloguj się do e-DGP
statystyki

Biznesmen pozwał Sikorskiego za "antysemitę i typa spod ciemnej gwiazdy"

skomentuj

Przeprosin w mediach i wpłaty 20 tys. zł żąda Jan Kobylański, polonijny biznesmen z Urugwaju, od szefa MSZ Radosława Sikorskiego, który nazwał go "antysemitą i typem spod ciemnej gwiazdy". Adwokat ministra uznaje te słowa za zasadne i wnosi o oddalenie pozwu.

Publikacja: 29 lipca 2010, 12:19 Aktualizacja: 25 marca 2011, 11:57

W czwartek Sąd Okręgowy w Warszawie zebrał się na pierwszej rozprawie. Odroczono ją do 21 grudnia, gdy mają zeznawać świadkowie Sikorskiego - b. ambasadorowie RP Ryszard Schnepf i Jarosław Gugała oraz dziennikarz Mikołaj Lizut, który opisał sprawę Kobylańskiego. W sądzie nie stawił się ani powód, ani pozwany - reprezentowali ich adwokaci.

Przedmiotem procesu o ochronę dóbr osobistych są sformułowania Sikorskiego z wywiadu-rzeki pt. "Strefa zdekomunizowana". Obecny szef MSZ nazwał szefa organizacji polonijnej w Ameryce Płd. "antysemitą i typem spod ciemnej gwiazdy"; podkreślał, że pion śledczy IPN rozważał postawienie Kobylańskiemu zarzutu o szmalcownictwo w czasie II wojny światowej.

Kobylański domaga się w pozwie, by sąd nakazał Sikorskiemu wpłatę 20 tys. zł na rzecz Ruchu Obrony Życia im. ks. Jerzego Popiełuszki oraz opublikowanie przeprosin w "Rzeczpospolitej", "Gazecie Wyborczej" i "Naszym Dzienniku".

Sikorski: będę czekał na proces i postaram się tę tezę udowodnić

"Zmuszony jestem podtrzymać słowa, które zapisałem w książce. Będę czekał na proces i postaram się tę tezę udowodnić" - mówił w 2009 r. szef MSZ na wiadomość o pozwie. Sikorski podkreślał, że Kobylańskiemu "nie spodobała się" również jego wypowiedź, iż "dopiero minister Władysław Bartoszewski miał "dość jaj", żeby go (Kobylańskiego) odwołać z funkcji konsula honorowego w Urugwaju".

"Takie słowa nie są dopuszczalne, zwłaszcza jeśli chodzi o szefa dyplomacji, którego obowiązuje szczególna kurtuazja" - mówił w czwartek w sądzie pełnomocnik powoda mec. Zbigniew Cichoń. Powiedział on, że oba określenia są pejoratywne i naruszają dobra osobiste powoda. "To nie jest pierwsza tego typu wypowiedź pozwanego; były także wobec śp. Lecha Kaczyńskiego" - mówił w sądzie adwokat (jest on senatorem wybranym z listy PiS). Dodał, że jego klient jest osobą "ze wszech miar zasłużoną" i że odznaczył go "m.in. prezydent Aleksander Kwaśniewski".

Komentarze: 6

  • 1: nanook z IP: 87.96.24.* (2010-07-29 12:53)

    "antysemitą i typem spod ciemnej gwiazdy" - to i tak Radosław wykrzesał z siebie dużo dyplomatycznej rozwagi. Uważam iż określenie "sponsor Radia Maryja", dla pożądanego człowieka, jest jeszcze bardziej obraźliwe.

  • 2: olli z IP: 79.184.173.* (2010-07-29 14:06)

    jak przypominam sobie dawne wypowiedzi Radka to Kobylański ma racje

  • 3: joki z IP: 213.25.175.* (2010-07-29 14:56)

    Sad zdecyduje jaki wyrok ma zapasc.

  • 4: NAJWYŻSZE STANDARDY JEZYKA DYPLOMACJI z IP: 79.163.194.* (2010-07-29 15:05)

    Dyplomatołki

  • 5: jolka z IP: 79.188.37.* (2010-07-29 16:34)

    Kobylański w każdym przeciwniku, czy rzeczywistym czy urojonym wskazuje zazwyczaj Żyda. Krążące onegdaj po Krakowie listy nazwisk znanych Polaków, których nazywano żydami albo wskazywano, że mają żydowskie pochodzenie, miały pochodzić właśnie z tego źródła polonijnego. Szerzono metodą faszystowskiej ideologii tezę, gdzie żyd to największe zło, nawet w 7 pokoleniu i nigdy on nie będzie przynależał do rasy panów, gdzie nigdy nie będzie on prawdziwym Polakiem i do żadnej władzy go wybierać nie należy. Zatem jest to antysemityzm i to w najgorszym wydaniu, oparty na pomówieniach i oczernianiu, bo dzieli Polaków na żydów i nieżydów zamiast na mądrych i głupich. Kobylańskiego biografia jest nadwyraz wątpliwa, z białymi plamami w datach i wydarzeniach, więc warto zaczekać na opinię sądu w temacie antysemityzmu i tego typa spod ciemnej gwiazdy. Od dyplomaty wymaga się by umiał powiedzieć, że czarne jest czarne a białe białe a kto tego nie umie staje się tylko (jak ktoś się wcześniej słusznie wyraził) dyplomatołkiem

  • 6: wyborca z IP: 78.8.230.* (2010-07-29 20:19)

    PO to partia cynizmu i chamstwa, braku tolerancji wypowiedzi, ale na poglady a nie pomowienia, ponizanie itp.uwazam , ze to tragiczne dla mlodego pokolenia bo standardy PO są nie dla ludzi na poziomie..a to mowią dyplomaci i takich nie powinnismy wybierac, bo to wstyd...

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Sonda:

Czy prezydent powinien podpisać ustawy reformujące system emerytalny

Galerie zdjęć

Po godzinach - serwis w wolnej chwili

Zapisz się na bezpłatny newsletter