zaloguj się do e-DGP

Katastrofa samolotu niedaleko Islamabadu: 152 osoby na pokładzie, nikt nie przeżył

skomentuj

Przedstawiciele pakistańskiego MSW i policji poinformowali, że katastrofy pakistańskiego samolotu prywatnych linii Air Blue, do której doszło w środę na wzgórzach w pobliżu stolicy Pakistanu, Islamabadu, nie przeżył nikt z ok. 150 osób na pokładzie.

Publikacja: 28 lipca 2010, 07:42 Aktualizacja: 28 lipca 2010, 14:27

"Samolot już miał lądować na lotnisku w Islamabadzie, kiedy stracił kontakt z wieżą kontroli lotów, a potem dowiedzieliśmy się, że się rozbił" - relacjonuje przedstawiciel władz lotniczych.

Dodaje też, że kiedy warunki pogodowe są niesprzyjające piloci często są proszeni, by zatoczyć koło nad wzgórzami Margalla i wykorzystać inny pas do lądowania.

Samolot rozbił się właśnie na wzgórzach Margalla

Samolot rozbił się właśnie na wzgórzach Margalla w pobliżu pakistańskiej stolicy. Ratownicy przekopują się przez szczątki samolotu gołymi rękoma. Prace utrudnia deszcz. Samolot uderzył w ostro nachylone, zalesione zbocze, na które nie prowadzą żadne drogi. Do działań wysłano wojsko i helikoptery.

W rejonie katastrofy od co najmniej czterech dni padały monsunowe deszcze. Miejscowa telewizja pokazywała ratowników wspinających się pieszo na strome zbocze.

Na lotnisku w Islamabadzie rodziny i przyjaciele pasażerów feralnego rejsu oblegają punkty informacyjne. Ludzie tłoczą się też przy liście pasażerów dostarczonej przez towarzystwo Air Blue.

Przewoźnik, do którego należał samolot, Air Blue, zaczął działalność w 2004 roku. Jak zapewnia rzeczniczka firmy to pierwsza katastrofa należącego do niej samolotu. Airbus 321 wszedł do użytku w 2000 roku, a linie Air Blue latały nim od początku 2006 roku. Maszyna miała na koncie ok. 34 tys. godzin w powietrzu.

Komentarze: 3

  • 1: Przeżyli,bo ich nikt nie dobił!!! z IP: 93.176.222.* (2010-07-28 12:43)

    Czy na miejscu katastrofy słychać było...strzały???!!!

  • 2: olli z IP: 213.25.175.* (2010-07-28 16:42)

    Widac zdarzaja sie katastrofy samolotowe. Zwykle ten kto kieruje samolotem jest odpowiedzialny za samolot i pasazerow. Dlatego sa takie a nie inne katastrofy lotnicze. Podobna tragedia byla w Smolensku i moim zdaniem zawinili piloci a nie rzad gdyz nikt z rzadu pilotowac samolotow nie potrafi. To jest wyjasnienie przyczyn tragedii a nie zaden spisek majacy na celu zabicie ludzi.

  • 3: xyz z IP: 80.55.246.* (2010-07-29 07:57)

    W Pakistanie doszło do zbrodni, rozbił się samolot.

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Sonda:

Czy prezydent powinien podpisać ustawy reformujące system emerytalny

Galerie zdjęć

Po godzinach - serwis w wolnej chwili

Zapisz się na bezpłatny newsletter