Izabella Sariusz-Skąpska, córka prezesa Federacji Rodzin Katyńskich, mówi dziennikowi "Polska The Times", że nigdy nie dopuści do ekshumacji ciała swego ojca. Krytykuje też powołany przez posłów PiS zespół ds. katastrofy pod Smoleńskiem.
Publikacja: 27 lipca 2010, 01:20 Aktualizacja: 27 lipca 2010, 07:44
"Biorąc pod uwagę moje kontakty z prokuraturą wojskową, nie widzę, żeby były jakieś rzeczy, na które powinnam reagować. Uczono mnie, że sądownictwo jest siłą niezależną, więc formułowanie wyraźnie politycznego nacisku na prokuraturę wydaje mi się co najmniej dziwne" - mówi córka Andrzeja Sariusz-Skąpskiego.
Dodaje, że nie wie, skąd wzięła się informacja, że w tej sprawie dzieje się coś bardzo niepokojącego. "Ja nic z tych rzeczy, które się pojawiają w przekazie tego zespołu, nie odnoszę do siebie - ani tego, że śledztwo nie jest prowadzone, ani że nie spełnia oczekiwań poszkodowanych" - podkreśla Izabella Sariusz-Skąpska.
Pytana o teorie spiskowe na temat katastrofy Tu-154M, Sariusz-Skąpska odpowiada, że ich miejsce jest w filmach sensacyjnych. "Nikt, kto będzie formułował tego typu teorie, nie znajdzie we mnie sojusznika" - zaznacza.
Podkreśla również, że nie chce ekshumacji ciała Andrzeja Sariusz-Skąpskiego. "Nigdy nie dopuszczę do ekshumacji zwłok mojego ojca. Jeśli ktoś ma jakieś wątpliwości co do tego, kogo pochował w grobie, to znaczy, że nie udało mu się dokonać całej, przewidzianej wcześniej procedury identyfikacji bliskiej osoby" - mówi.
Cała rozmowa - we wtorek w "Polsce The Times".
1: ala z IP: 83.10.184.* (2010-07-27 08:03)
"...Uczono mnie, że sądownictwo jest siłą niezależną,..."
.. co za naiwna idiotka, gdzie takie glupie kretynki zyją?
Czyli jej zdaniem "niezależne sądownictwo" rosyjskie, które skazalo na śmieć Polaków w Katyniu tez było niezalezne?
Jest pani szmatko niegodna swojego ojca
2: jezz z IP: 145.237.123.* (2010-07-27 08:58)
Przede wszystkim nie wyzywaj od kretynki i szmat. Nie bierzesz udziału w dyskursie na poziomie budki z piwem.
Kobieta ma swoje zdanie i je uzasadniła. Była przy identyfikacji ciała, przeszła procedury etc. Ponadto Ona i Jej ojciec dla Polski i sprawy katyńskiej zrobili więcej niż niejaki Macierewicz i Brudziński.
3: ala z IP: 79.163.237.* (2010-07-27 09:50)
TY IDIOTKO ALU JESTES CHMSKA DO GRANIC MOZLIWOSCI TY PISOWSKA SZMATO ODCZEP SIE OSOB TO CO WYPISUJESZ TO WYDLADA ZE TWOJA MATKA URODZILA IDIOTKE Z MOZGIEM KACZKI ZYCZE CI ABY TWOJA MATKA TO PRZECZYTALA CO WYPISUJESZ.
4: do jezz z IP: 83.10.184.* (2010-07-27 09:52)
a jej zdanie na czym polega?
że ...Uczono mnie, że sądownictwo jest siłą niezależną,..." ?
Wiemy, wiemy.. szczególnie niezalezne jest sądownictwo rosyjskie.
Ja ma tak argumentować swoje zdanie to niech lepiej milczy, bo idiotke z siebie robi
5: Franka z IP: 83.13.55.* (2010-07-27 09:59)
wypowiedzi ali, tej ali, są zwykle nieobiektywne, jątrzace, obraźliwe. Człowieku wybierz się na urlop, do fryzjera, idź do spowiedzi, weź leki , zgłoś się do odpowiedniego lekarza , znajdź sobie jakieś zajęcie, itp. ale nie męcz już komputera.
Tacy jak ty nie pomagają sprawie wyjaśnienia katastrofy ale napewno bardzo ranią uczucia rodzin ofiar katastrofy.
6: az z IP: 83.27.64.* (2010-07-27 10:23)
Ciekae co tez obiecali POpaprancy tej pani?
7: pilot z IP: 145.237.109.* (2010-07-27 10:24)
Pani Skąpska a któż tak chce ekshumacji Pani ojca, mówi Pani brednie nikt nikogo na siłę nie będzie ekshumował nikogo jest to tylko wola rodziny, proszę nie siać niepotrzebnej i nie uprawnionej propagandy. To że Pani nie lubi członków komisji to nieuprawnia Pani do bzdurnych komentarzy. Ci ludzie działają w imię dobra państwa Polskiego aby nigdy nie powtórzły się taki rzeczy
8: zapalczywosc z IP: 84.29.19.* (2010-07-27 10:58)
Szanowna Pani troche ciszej nad ta trumna i mogila wlasnego ojca.
9: xyz z IP: 80.50.235.* (2010-07-27 17:07)
Pani Skąpska przecież nikt nie otwiera mogiły Pani ojca.
Jeżeli Pani uważa ,że wszystko jest w porządku to dobrze.
10: obserwator z IP: 80.53.20.* (2010-08-04 08:32)
to jakaś dziwna kobieta ?

W Watykanie panuje wstrząs z powodu aresztowania papieskiego kamerdynera pod zarzutem kradzieży poufnych dokumentów. Skandal porównywany jest do tych z książek Dana Browna.