zaloguj się do e-DGP
statystyki

Amerykański ekspert chwali przeciek z rewelacjami o wojnie w Afganistanie

skomentuj

Ekspert lewicującego Center for American Progress, Lawrence Korb, uważa, że przeciek portalu WikiLeaks na temat wojny w Afganistanie spełnił dobrą rolę, gdyż przyspieszy wycofanie wojsk amerykańskich z tego kraju.

Publikacja: 26 lipca 2010, 20:33 Aktualizacja: 26 lipca 2010, 20:38

"To bardzo ważne wydarzenie, ponieważ ujawnione przez WikiLeaks informacje wyjaśniają amerykańskiemu społeczeństwu i naszym politykom, jak straszna jest naprawdę sytuacja w Afganistanie. Społeczeństwu nie powiedziano dotąd, jak zła jest ta sytuacja. Według mnie, przeciek spełnił pozytywną rolę, gdyż powinniśmy wiedzieć to wszystko, aby się zastanowić, czy warto kontynuować tę wojnę" - powiedział w poniedziałek w rozmowie z PAP Korb, który w latach 80. był podsekretarzem stanu w Pentagonie.

Ekspert CAP zgadza się z opiniami, że materiały ujawnione przez WikiLeaks można porównać ze słynnymi "Pentagon papers" - tajnymi dokumentami z wojny wietnamskiej opublikowanymi w 1971 r. przez "New York Times". Zdaniem historyków, przyspieszyły one decyzję USA o wycofaniu wojsk z Wietnamu.

"Ten przeciek z Afganistanu może mieć podobny efekt. Sprawi, że będzie teraz bardziej prawdopodobne, że rzeczywiście za rok zaczniemy się wycofywać z Afganistanu. Naród amerykański nie za bardzo popiera tę wojnę, a teraz będzie ją jeszcze mniej popierał" - powiedział.

Prezydent Barack Obama zapowiedział początek ewakuacji wojsk w sierpniu 2011 r. Podkreśla jednak, że nie oznacza to szybkiego odwrotu, i sugeruje, że dalsze ruchy wojsk będą zależeć od sytuacji na froncie.

Korb nie uważa, by ujawnienie materiałów przez WikiLeaks i prasę amerykańską stwarzało zagrożenie dla wojsk USA - jak twierdzi Biały Dom. "Czytałem te materiały i nie widzę w nich nic, co by zagrażało bezpieczeństwu naszych oddziałów. Teza, że ujawnienie takich dokumentów naraża nasze wojska na jakieś zagrożenia, to typowy argument zwolenników wojny" - powiedział Korb.


Komentarze: 2

  • 1: olli z IP: 213.25.175.* (2010-07-26 21:07)

    Przeciek nie ma zadnego znaczenia. Moze to byc nie sprawdzona informacja. Nalezy do tego podchodzic ostroznie.

  • 2: MM z IP: 109.243.86.* (2010-08-01 06:33)

    Teraz USA sonduje w świecie nastroje przed mającą nastapić kolejną awanturą wojenną - tym razem w Iranie. Zapowiedzianą w tym celu przez byłego szefa CIA. W zaistnialej sytuacji to co robi WikiLeaks jest działaniem zasługującym na najwyższy szacunek.

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Sonda:

Czy prezydent powinien podpisać ustawy reformujące system emerytalny

Galerie zdjęć

Po godzinach - serwis w wolnej chwili

Zapisz się na bezpłatny newsletter