Mimo zakazu fotografowania słynnego malowidła ściennego "Ostatnia Wieczerza" Leonarda da Vinci ze względu na jego delikatność, zdjęcie na jego tle zrobili sobie premier Włoch Silvio Berlusconi i prezydent Rosji Dmitrij Miedwiediew - zauważa "La Repubblica".
Dla rosyjskiego przywódcy, który w piątek odwiedził z szefem włoskiego rządu kościół Santa Maria delle Grazie w Mediolanie, zrobiono wyjątek, ponieważ - jak wyjaśniono - Miedwiediew poprosił o możliwość zrobienia takiej fotografii.
Włoska gazeta pisze, że zdjęcie obu polityków, stojących tuż przed liczącym ponad 500 lat, bardzo kruchym i narażonym na zniszczenie malowidłem, wywołało polemikę i zdumienie historyków sztuki. Przypomina się, że w mediolańskim kościele, gdzie arcydzieło się znajduje, obowiązuje absolutny zakaz jego fotografowania, wprowadzony w trosce o jego stan.
Kiedy Miedwiediew poprosił o zrobienie zdjęcia, obecny w kościele konserwator zabytków ze stolicy Lombardii wyraził na to zgodę. Za jego pozwoleniem do sali weszło trzech fotografów. Robili zdjęcia przy użyciu lamp błyskowych - zauważono - a to szczególnie szkodzi malowidłu.
Konserwator wyjaśnił, że był to jeden z nielicznych wyjątków, kiedy pozwala na wykonanie zdjęcia, na przykład badaczom dzieła.
Przedstawiciele fundacji ochrony zabytków Fai uważają jednak, że był to błąd i zły przykład.
1: olli z IP: 213.25.175.* (2010-07-26 13:11)
Widac Pan Prezydent Rosji i Pan Premier Wloch sa milosnikami sztuki i koneserami.

Nagrody dla burmistrzów, które prezydent Warszawy miasta Hanna Gronkiewicz-Waltz przyznaje co kwartał, są uznaniowe. Najwyżej premiowani są zaufani burmistrzowie pani prezydent, najniżej - ci niewywodzący się z PO. Takich jest w stolicy czterech - wszyscy na końcu listy..

W internecie i na ulicach trwa bitwa o ACTA (Anti-Counterfeiting Trade Agreement). A co ty wiesz o tej umowie?