Do portu w Sydney zawinął w poniedziałek zbudowany z 12,5 tys. plastikowych butelek katamaran, którego załoga przepłynęła niemal 15 tys. km ze Stanów Zjednoczonych, by zwrócić uwagę na problem plastikowych odpadów.
Publikacja: 26 lipca 2010, 08:00 Aktualizacja: 26 lipca 2010, 08:04
Sześciu członków załogi żeglowało na 18-metrowej łodzi nazwanej "Plastiki" niemal 130 dni. Wypłynęli z San Francisco 30 marca. Po drodze zatrzymywali się na Kiribati, Nowej Kaledonii i Samoa Zachodnim.
Pomysłodawcą rejsu jest David de Rothschild, jeden ze spadkobierców słynnego rodu bankierów i obrońca środowiska.
Katamaran "Plastiki" przez miesiąc będzie wystawiony w muzeum morskim w Sydney.
1: olli z IP: 213.25.175.* (2010-07-26 16:58)
Ekologia jest bardzo wazna stad te inicjatywy zwolennikow czystego srodowiska.

W Watykanie panuje wstrząs z powodu aresztowania papieskiego kamerdynera pod zarzutem kradzieży poufnych dokumentów. Skandal porównywany jest do tych z książek Dana Browna.