Prezes PiS Jarosław Kaczyński zapewnił, że jego partia będzie wyjaśniać katastrofę smoleńską oraz przedstawiać zebrane wnioski opinii publicznej - polskiej i międzynarodowej. Jego zdaniem, w odniesieniu do katastrofy słowo "zbrodnia" jest adekwatne w jego potocznym znaczeniu, a nie prawnym.
Publikacja: 24 lipca 2010, 16:25 Aktualizacja: 24 lipca 2010, 18:48
Słowa "zbrodnia" w kontekście katastrofy prezydenckiego samolotu użył niedawno Antoni Macierewicz (PiS), który kieruje zespołem parlamentarnym do spraw jej wyjaśnienia.
Na konferencji prasowej po sobotnim posiedzeniu Rady Politycznej PiS dziennikarze pytali Kaczyńskiego, czy on także użyłby takiego sformułowania.
"To słowo (zbrodnia) ma znaczenie sensu stricte, czyli przestępstwo zagrożone jako najniższą karą trzema latami więzienia i w tym sensie bym tego nie nazwał, bo nie mam żadnych dowodów, że tego rodzaju przestępstwo miało miejsce. W szerszym znaczeniu tego słowa, w potocznym znaczeniu, o zbrodni mówi się, kiedy doszło do wydarzenia jakiegoś niezwykle nagannego, odrażającego. W tym znaczeniu to jest słowo adekwatne" - ocenił prezes PiS.
Jak dodał, "trzeba by mieć dowody na to, że ktoś dopuścił się takiego przestępstwa", a on "nie ma takich dowodów". "Mieliśmy do czynienia z wydarzeniami, które we mnie budzą głęboką odrazę" - podkreślił Kaczyński.
Kaczyński mówił, że w trakcie dyskusji członkowie Rady Politycznej odwoływali się do badań wewnątrzpartyjnych, które pokazują, że po wystąpieniach ws. katastrofy smoleńskiej poparcie dla partii nie spadło. "Te wszystkie głosy, które wydobywały się też z naszej partii, że jakiekolwiek uczciwe, zgodne z zasadami moralnymi postawienie tych spraw zaszkodzi, okazało się przynajmniej na razie pozbawione faktycznych podstaw" - zaznaczył.
Prezes PiS zapewnił, że jego partia kieruje się względami moralnymi i zobowiązaniem "wobec rodzin, przyjaciół, ale przede wszystkim wobec Polski". "Nie może być tak, żeby taka sprawa została potraktowana na zasadzie jakiegoś niezbyt ważnego incydentu" - dodał.
"Niesłychane jest zachowanie PO"
Zdaniem Kaczyńskiego, sprawa katastrofy smoleńskiej powinna być wyjaśniona. "Jest kwestia wyjaśnienia do końca, jak naprawdę ta katastrofa przebiegała. Będziemy iść w tym kierunku" - deklarował polityk PiS. W jego ocenie, niesłychane jest zachowanie PO i "niektórych innych ośrodków", które - jak mówił - "sprawę najoczywistszą i zapowiadaną, że PiS będzie zajmowało się katastrofą, traktują jako skandal, wypowiedzenie wojny itd.".
Lider PiS zwrócił uwagę, że wyniki badań społecznych pokazują, że "ludzie ciągle uważają to (katastrofę smoleńską) za najważniejszą sprawę". "To budzi niesłychaną wręcz agresję. Ludzie, którzy to robią, są porównywani z osobami, których nazwisk nie będę wymieniał (...) a ja sam zostałem patologicznym mordercą" - dodał Kaczyński. "Nie przejmuję się takimi rzeczami" - zapewnił.
1: taka jest prawda z IP: 89.74.175.* (2010-07-24 17:20)
i ma racje.
Juz przeciez nowy przewodniczący PO twierdzi, że winy trzeba takze poszukac wśrod Rosjan.. tak twierdzi członek PO
2: ala z IP: 79.163.249.* (2010-07-24 17:20)
KACZYNSKI JAROSLAWIE JESTES FURIATEM A TWOJE MIEJSCE TO DOM WARIATOW
3: PO wskazuje rosjan z IP: 89.74.175.* (2010-07-24 17:23)
Do tej pory o roli Rosjan w katastrofie smoleńskiej mówili głównie politycy Prawa i Sprawiedliwości. W piątek pierwszy raz taką tezę wysunął poseł Platformy Obywatelskiej - Jarosław Gowin. W "Faktach po Faktach" w TVN24 oświadczył, że "część przyczyn najprawdopodobniej leżała po stronie rosyjskiej". W rozmowie z portalem tvn24.pl doprecyzował, że "sporo wskazuje na możliwość błędów popełnionych przez obsługę lotniska" w Smoleńsku.
4: ala z IP: 89.74.175.* (2010-07-24 17:30)
Ja młody i wykrztałcony członek PO chcem wyrazić swoje uwielbienie dla pana Tuska i całej jego ekipy za to, rze majonc ukończonom POdstawuwke moge ruwnierz uchodzić za intelektualiste i mieć swuj wkład w walke z kaczyzmem. POniewarz jestem notorycznie bezrobotna całymi dniami wypisuje swoje celne ówagi na temat rząduf nieudolnych kaczystów, kturzy som zakałą karzdego POlaka i te ich rządy jurz mie denerwujom i mojom mame też.I rzeby marycha wkońcu POtaniała i była do kupienia w supermarkecie. i rzeby kondony nie spadywały,boto terz wina tyh pżeklentyh kaczoruw,i mmie to pżeskadza óprawiać polityke miłości kturom nasz premier ogłosił. hyba troche błendów zrobiłam, ale ja dopiro do wieczorowej podstawowej sie zapisałem, toterz jeszcze taki wykrztałcony niejestem. Dla ciebie kochany Premieże, obiecuje robic 3 klasy w jeden rok i zaraz potem zapisać sie do PEŁO,i jakim takim ministrem jak Nowak albo i Chlebowski zostać...
5: ala z IP: 89.74.175.* (2010-07-24 17:31)
ale jestem durna piz.da z PO!!
Ale u nas wszyscy są tacy mONdrzy
6: lol z IP: 83.4.134.* (2010-07-24 17:54)
Oto tlumaczenie jelopa niekt nie powie nam ze ... wszystko sensu stricte.
Nadaje sie do lamusa sensustricte i budz gleboka odraze.
7: Ada z IP: 62.87.244.* (2010-07-24 18:06)
Oczywiście , że to była zbrodnia . Mordercą był niejaki Lech Kaczyński brat Jarosława Kaczyńskiego. Bardzo dobrze , że wreszcie Kaczyński zdaje sobie sprawę z tego , że pochowaliśmy bez zgody narodu morderce na Wawelu.
8: do lol z IP: 89.74.175.* (2010-07-24 18:17)
durniu z PO rozumiesz pojecie "sensu stricte"? Zdajesz sobi esprawe ze piszesz zdania bez sensu?
Czyzby na kursach dla elektoratu PO podali nowe wyrażenie "sensu stricte" i nie wyjaśnili co co ono oznacza i kiedy je nalezy pisac?
9: Ada z IP: 89.74.175.* (2010-07-24 18:18)
przepraszam że zmieniłam swojego nicka z "ala" na " Ada"... ale tamto juz skompromitowałam swoja glupotą..
Teraz tez mi nie wyszło z moim wpisem.. dalej jest głupi
10: Jeżeli zbrodnia?? z IP: 87.207.247.* (2010-07-24 18:20)
To niech pan Jarosław przypisze ją tym / tzn. temu kto był kierownikiem wycieczki/, nikogo innego wpisać się w to nie da.
Wielkim nieszczęściem dla kraju było mieć takiego prezydeta;
- wetował prawie wszystko / na złość rządowi/, a szczególnie sprawy gospodarcze o których nie miał bladego pojęcia /nawet nie umiał uzasadnić swoich wet/;
- nikt nie chciał się z nim spotykać /nawet sąsiedzi/, podczepił się tylko pod ojczyznę Stalina i Irlandię;
- miał najniższe poparcie społeczne ze wszystkich istniejących prezydentów /ok. 30%/
- był antytalentem politycznym, zwłaszcza w polityce zagranicznej.
Rada Polityczna PiS: Kaczyński "namaścił" swoich zastępców; zabrakło wśród nich Kluzik-Rostkowskiej

W Watykanie panuje wstrząs z powodu aresztowania papieskiego kamerdynera pod zarzutem kradzieży poufnych dokumentów. Skandal porównywany jest do tych z książek Dana Browna.