Wicemarszałek Senatu Zbigniew Romaszewski wrócił do klubu PiS, który opuścił w lutym. Senator powiedział w poniedziałek, że zdecydował się na ten krok, bo "ideowo zgadza się i popiera" Prawo i Sprawiedliwość.
Romaszewski opuścił klub PiS po tym, gdy wraz z senatorem Piotrem Andrzejewskim został zawieszony na trzy miesiące w prawach członka tego klubu. Decyzja ta miała związek z tym, że obaj głosowali przeciw uchyleniu immunitetu senatorowi Krzysztofowi Piesiewiczowi. Andrzejewski nie zdecydował się wówczas na odejście z klubu.
Wicemarszałek tłumaczył w poniedziałek, że wrócił do klubu, ponieważ "zostało wyjaśnione drobne nieporozumienie", a - jak przekonywał - obecnie mają miejsce wydarzenia "dużo, dużo ważniejsze".
"Ideowo zgadzam się i popieram Prawo i Sprawiedliwość"
"W związku z tym, że ideowo zgadzam się i popieram Prawo i Sprawiedliwość, to nie ma powodu, abym pozostawał poza klubem" - powiedział.
Romaszewski już w kwietniu - na zaproszenie szefa Komitetu Wykonawczego PiS Joachima Brudzińskiego - wziął udział w posiedzeniu Rady Politycznej i klubu PiS. "Dla mnie byłoby zaszczytem, gdyby marszałek Zbigniew Romaszewski wrócił do klubu" - mówił wtedy Brudziński.
Wicemarszałek brał też udział w konwencjach wyborczych kandydata PiS na prezydenta Jarosława Kaczyńskiego.
1: vo z IP: 87.204.199.* (2010-07-12 17:36)
a gdzie mogą przyjąć takich nieudaczników jak do pis
2: kat z IP: 92.244.32.* (2010-07-12 18:35)
Nie on jeden taki Jasio Podróżniczek ... mówią, że to jest "polytyka".
3: Taki "fachowiec" - tylko do PIS. z IP: 87.207.247.* (2010-07-12 19:06)
1.Palikot określał to mianem "prostytucji politycznej".
2.Bronił narkomana, studiował "coś tam, coś tam" /bo na niczym się nie zna/ w Rosji, teraz należy im podziękować - będąc moherem /powrót do korzenii/.
4: Zawód - senator z IP: 77.255.202.* (2010-07-12 19:16)
gdzieś się trzeba przytulić, bo na horyzoncie nowe wybory! Inaczej pociąg odjedzie a ja zostanę na peronie! Doprawdy, jak łatwo można się zagapić, ale jestem czujny!
5: Gobo z IP: 85.222.87.* (2010-07-12 20:31)
To samo delikwent Zawisza, co się obraził i współzałożył Prawicę RP. 4 lipca był już klakierem w sztabie PiS na Nowogrodzkiej, gdy ogłaszali wyniki wyborów. Obrzydliwi są ci ludzie, nic nie umieją, jakieś durne studia pokończyli i tak się przelewają z kadencji na kadencję.
6: Ryszard-2 z IP: 78.88.101.* (2010-07-12 22:50)
I co w tym dziwnego.W przyszłym roku są wybory parlamentarne i trzeba się załapać na jakąś listę.Nigdzie poza PiSem go nie chca .Co nieboraczek ma robić.O jego przeszłości walecznej mało kto dziś wie,a przyzwyczaił się do sekretarki i samochodu służbowego.(Tak biadolił po poprzednich wyborach wtedy gdy ważyły się losy wicemarszałka Senatu) Może znowu się uda?Piesiewicz czeka na obronę.
7: muł z IP: 92.244.32.* (2010-07-13 09:52)
A może uda się żonkę na Rzecznika wcisnąć ?
8: Gobo z IP: 85.222.87.* (2010-07-13 10:16)
@Ryszard-2
Dziwnego to w tym nie ma nic. Tylko się człowiek zastanawia czy temu krajowi potrzeba takich nierobów w ławach poselskich i senackich. Trzeba wprowadzić jednomandatowe okręgi wyborcze, by ludzie mogli głosować na konkretne osoby, które coś sobą merytorycznie reprezentują.
Co to za demokracja przedstawicielska, jak jeden nierób z drugim pójdzie do Kaczyńskiego skomleć o miejsce na liście partyjnej, co niemal gwarantuje mandat ??? To beznadziejna kpina z wyborców, którzy łożą na tych nierobów.
9: Stasia z IP: 83.20.57.* (2010-07-13 18:13)
Bardzo dobrze,że pan wrócił do Pis jest pan mądrym człowiekiem i takich nam potrzeba.

W Watykanie panuje wstrząs z powodu aresztowania papieskiego kamerdynera pod zarzutem kradzieży poufnych dokumentów. Skandal porównywany jest do tych z książek Dana Browna.