zaloguj się do e-DGP
statystyki

Koziej zażąda od Amerykanów zmiany strategii w Afganistanie

skomentuj

Na jesiennym szczycie NATO Polska powinna zaproponować zmianę strategii w Afganistanie - izolować go jako źródło zagrożenia terroryzmem, zobowiązać sojuszników do jednakowego zaangażowania, określić strategię wyjścia - uważa szef BBN Stanisław Koziej.

Publikacja: 24 czerwca 2010, 12:24 Aktualizacja: 24 czerwca 2010, 12:58

Strategia wobec Afganistanu będzie w czwartek tematem posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Koziej, który przygotował propozycje zmian, jest sekretarzem Rady i szefem Biura Bezpieczeństwa Narodowego.

Sytuacja w Afganistanie coraz gorsza

W ocenie Kozieja "sytuacja w Afganistanie systematycznie pogarsza się". "Nie widać perspektyw na zahamowanie tej tendencji. Ruch oporu jest coraz aktywniejszy i silniejszy i uzyskuje świadomą lub wymuszoną akceptację ludności afgańskiej. Centralne władze afgańskie utraciły wiarę w możliwość powodzenia koalicji międzynarodowej. Siły bezpieczeństwa Afganistanu, zwłaszcza policja, budowane dużym kosztem międzynarodowym, przechodzą coraz częściej na stronę rebeliantów" - wylicza szef BBN.

NATO biernie czeka

"NATO jest już strategicznie zmęczone Afganistanem. Ma ogromne trudności z podjęciem jakiejkolwiek nowej inicjatywy. Czeka biernie na rozwój wypadków. Zapowiedź wycofania się Kanady i Holandii można oceniać jako początek odpływu sojuszników, który już w przyszłym roku może zacząć przybierać formę niedającego się zahamować odwrotu, grożącego katastrofą strategiczną NATO. Dla Polski oznaczałoby to poważne osłabienie najważniejszego zewnętrznego filaru naszego bezpieczeństwa" - przestrzega Koziej.

Polski nie stać na zwiększenie zaangażowania w Afganistanie

Według niego także Polska "znalazła się w strategicznym pacie w Afganistanie", a kraju nie stać politycznie, ekonomicznie i wojskowo na dalsze zwiększanie zaangażowania. Zdaniem Kozieja "zadania, jakie już na siebie wzięliśmy, przerastają możliwości naszego kontyngentu", co zwiększa ryzyko dla polskich żołnierzy.

Trzeba ratować NATO przed katastrofą

Korekcie dotychczasowej polskiej strategii wobec Afganistanu powinny, w ocenie BBN, przyświecać dwa główne cele: ratować NATO - jako jeden z filarów bezpieczeństwa Polski - przed strategiczną katastrofą w Afganistanie oraz "uchronić się przed ugrzęźnięciem na trwałe w pułapce operacyjnych sprzeczności między skalą i charakterem zadań, a możliwościami, a także przed negatywnym wpływem zaangażowania afgańskiego na utrzymywanie zdolności obronnych sił zbrojnych w kraju".

Musi nastąpić zmiana celu zaangażowania - na defensywny

Nowa polska strategia wobec Afganistanu powinna obejmować dwie części - sojuszniczą i narodową - uważa Koziej. Jego zdaniem w części dotyczącej całego sojuszu Polska powinna wysunąć postulat zmiany celu zaangażowania z ofensywnego na defensywny. Oznaczałoby to rezygnację z prób wewnętrznego przekształcenia Afganistanu w spolegliwego sojusznika na rzecz "planu ubezpieczenia strategicznego" przed zagrożeniami, jakie Afganistan, urządzony wedle własnej woli Afgańczyków będzie jeszcze przez wiele lat generował dla świata zewnętrznego.

Komentarze: 1

  • 1: taka jest prawda z IP: 83.10.192.* (2010-06-24 14:41)

    koziej to sobie może żądać...co za nawine glupki z PO

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Sonda:

Czy prezydent powinien podpisać ustawy reformujące system emerytalny

Galerie zdjęć

Po godzinach - serwis w wolnej chwili

Zapisz się na bezpłatny newsletter