zaloguj się do e-DGP
statystyki

Firmy ustawiły przetarg w stolicy. Kilometr drogi ekspresowej kosztuje 200 mln zł - to najdrożej w Europie

skomentuj

Służby specjalne i prokuratorzy podejrzewają, że trzy największe działające w kraju firmy budowlane ustawiły przetarg na odcinek trasy S8 znanej jako węzeł Konotopa – Powązkowska – ustalił „DGP”.

Publikacja: 23 czerwca 2010, 03:00 Aktualizacja: 23 czerwca 2010, 14:39

Zmowa pozwoliła im pobić rekord kosztów budowy jednego kilometra drogi w Europie.

Śledztwo w rękawiczkach

Służby i prokuratura prowadzą sprawę niezwykle dyskretnie. O przeszukaniach i zatrzymaniach w największych firmach drogowych poinformowaliśmy jako pierwsi w ubiegłym tygodniu, ale dopiero kilka dni po tym zdarzeniu. Ujawniliśmy wtedy, że funkcjonariusze ABW zatrzymali siedem osób. Wśród nich Pawła A. – prezesa firmy nr 1 spośród budujących drogi w Polsce, czyli Strabagu, oraz Wojciecha D., byłego dyrektora warszawskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA). A wśród osób, którym postawiono zarzuty, są również członkowie zarządu Mostostalu Warszawa. Prokuratura Apelacyjna w Warszawie lakonicznie informowała, że śledztwo dotyczy czynnej i biernej korupcji, a także udziału w zmowie cenowej.

Ustaliliśmy, że śledztwo dotyczy 10-kilometrowego odcinka drogi ekspresowej S8 z Konotopy do Warszawy. Choć ten konkretny odcinek S8 jest bardzo krótki i ma status drogi ekspresowej, a nie autostrady, jest najdroższy w Europie. Budowa jednego kilometra kosztuje budżet państwa przeszło 200 mln zł, czyli ok. 50 mln euro. Według hipotezy przyjętej przez śledczych firmy z premedytacją zawyżyły te koszty. W tym celu porozumiały się między sobą w czasie serii dyskretnych spotkań. Szczegóły uzgadniali osobiście najważniejsi menedżerowie, także za pomocą telefonów i e-maili. – Markowali jedynie konkurencję, a w rzeczywistości chcieli zmaksymalizować swoje zyski kosztem publicznej kasy – twierdzi nasz rozmówca z wymiaru sprawiedliwości.

Zamiast stanąć do przetargu oddzielnie trzy firmy – Strabag, Budimex i Mostostal Warszawa – zawiązały konsorcjum. Do wspólnego złożenia oferty zaprosiły jeszcze Warbud. Trzy pierwsze spółki objęły po 27 proc., ta ostatnia – 19 proc. Konkurująca z tym konsorcjum portugalska Mota Engil za realizację kontraktu chciała 300 mln zł więcej, czyli 2,4 mld zł. Decyzja o wygranej polskiego konsorcjum zapadła w GDDKiA pod koniec 2007 roku. Najpierw przetarg został unieważniony, gdyż drogowcy chcieli zapłacić co najwyżej 1,7 mld zł. A oferty były wyższe. Potem GDDKiA zmieniła decyzję i przyznała wygraną konsorcjum. Jej władze tłumaczyły, że powtórzenie przetargu nie zagwarantowałoby ani większej konkurencji, ani obniżenia cen oferowanych.

Kosztorys z sufitu

– Dwukrotnie przeanalizowaliśmy rynek i ceny. Doszliśmy do wniosku, że ponowne rozpisanie przetargu narazi nas jedynie na stratę kolejnego roku, nie gwarantując niższych cen – broni tamtych rozstrzygnięć Zbigniew Kotlarek, wówczas szef GDDKiA. Śledczy podejrzewają, że w zmianie decyzji swoją rolę odegrał Wojciech D.

– Mamy twarde dowody, że zarządy firm z premedytacją zawyżały koszta i nie miały one nic wspólnego z rzeczywistym kosztorysem, a ich czysty zysk mógł sięgnąć nawet 500 mln zł – ujawnia nasz rozmówca znający dowody w sprawie.

W rok po podpisaniu umowy przez dyrekcję GDDKiA kryzys zmusił firmy do szaleńczej konkurencji o każdy kontrakt. Budowa 19-kilometrowego odcinka (dwukrotnie dłuższego od Konotopy) autostradowej (droższa technologia) obwodnicy Wrocławia będzie kosztować do 2 miliardów złotych.

Komentarze: 15

  • 1: jan z IP: 134.65.2.* (2010-06-23 07:50)

    czy Teraz Tusk poda się do dymisji?

  • 2: a z IP: 78.8.22.* (2010-06-23 08:41)

    Nic tym Panom nie zrobią, w Polsce sądy zawisły

  • 3: izolator z IP: 83.17.85.* (2010-06-23 08:59)

    ...a kto roz.min.budownictwa i szumnie nazwał nowy potwór infrastruktura sic!!!, i niejakiego Grabarczyka zrobił głowno dowodzącym i są efekty z prawem zamówień publicznych, a mnie rio ściga za jedną oferte na zakup klocków do przedszkola za 100 euro

  • 4: afera hazardowa ucichła na dobre z IP: 83.17.85.* (2010-06-23 09:18)

    jest oczywista zasada jak kraść to miliony, tylko kogo ?

  • 5: adas z IP: 194.154.219.* (2010-06-23 09:19)

    Umowa podpisana pod koniec 2007 roku. W padzierniku 2007 były wybory. Ówczesny (PiS-owski) szef GDaki podpisał umowę. Zatem odwalcie się PiSiaki od Tuska

  • 6: pablo z IP: 91.199.132.* (2010-06-23 09:23)

    do: jan
    Przetarg przeprowadzono za rządów PIS. Umiesz użyć słowa "przepraszam"?

  • 7: HL z IP: 195.205.254.* (2010-06-23 09:39)

    Do 1: za to, że skutecznie walczy z korupcją? W dodatku korupcją, która miała miejsce za poprzedniego rządu?

  • 8: Czy ta POLSKA KATOLICKA z IP: 87.207.247.* (2010-06-23 09:43)

    ZŁODZIEJEM STOI??
    Czy istnieje bardziej rozmodlony złodziejski kraj na świecie??
    Czy nie ma w krju ludzi rozumnych i możliwości przekonania, że GŁUPCY POLITYCZNI potrafią tylko UPRAWIAĆ DESTRUKCJĘ??
    Może PISmaki by się wypowiedziały na ten temat??

  • 9: Dzięki przetargom z IP: 80.240.172.* (2010-06-23 10:05)

    Kupuje się zwykle drogo i byle co.

    Jak porównuję ceny z zakupów zgodnych z PZP to zawsze jest drożej niż dla byle klienta z ulicy.

  • 10: zmowa cenowa z IP: 83.17.85.* (2010-06-23 14:04)

    jasne w komisji przetargowej byli Kaczyński i Ziobro.

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Sonda:

Czy prezydent powinien podpisać ustawy reformujące system emerytalny

Galerie zdjęć

Po godzinach - serwis w wolnej chwili

Zapisz się na bezpłatny newsletter