Na Agrykoli jest dziś Polska solidarna i optymistyczna, idziemy ku zwycięstwu mimo chóru malkontentów - mówimy im: "chodźcie z nami" - apelował kandydat PO na prezydenta Bronisław Komorowski podczas koncertu charytatywnego na rzecz powodzian zorganizowanego przez jego sztab.
Publikacja: 13 czerwca 2010, 17:57 Aktualizacja: 13 czerwca 2010, 18:08
"Polska potrzebuje Bronisława Komorowskiego" - oświadczył biorący udział w koncercie premier Donald Tusk.
Komorowski przywołał słowa przypisywane marszałkowi Józefowi Piłsudskiemu: "Kto nie przeżył klęski, ten nie jest wart zwycięstwa". "My przeżyliśmy najdramatyczniejsze momenty i idziemy ku zwycięstwu. Idziemy ku zwycięstwu Polski optymistycznej, która ma odwagę marzyć. Ku zwycięstwu Polski sprawnej i silnej siłą obywateli. Idziemy ku zwycięstwu mimo chóru malkontentów, pomimo aktywności tych, co od wielu lat sieją zwątpienie i zgorzknienie" - podkreślił.
"Idziemy ku zwycięstwu - mówił dalej - wbrew działaniom tych, którzy nawet drzewka nie potrafią posadzić, a twierdzą, że zasadzili dąb Bartek. Mijamy ich i idziemy dalej, mijamy ludzi toksycznych, którzy nawet świeżo zasadzone drzewko potrafili doprowadzić do skarłowacenia. Nie mówimy im - jak się kiedyś zdarzyło: +Macie stać tam, gdzie stało ZOMO+. My im mówimy - zgodnie z tradycją solidarnościową - "Chodźcie z nami".
"Zwyciężymy", "Chodźcie z nami" - skandowali zgromadzeni na Agrykoli sympatycy kandydata PO.
"Mówimy "chodźcie z nami", bo to my mieliśmy rację w roku osiemdziesiątym, dziewięćdziesiątym, kiedy trzeba było zmieniać Polskę w sposób odważny i ryzykowny. Bo i dzisiaj mamy rację mówiąc, że Polskę trzeba dalej modernizować, dalej budować mądrą solidarność naszego narodu. Wiemy, że tak, jak daliśmy radę do tej pory, tak i w obliczu kolejnych wyzwań - i tego najbliższego wyzwania - też damy radę" - przekonywał Komorowski.
Tusk: Polska potrzebuje Bronisława Komorowskiego
Premier Donald Tusk, który również pojawił się na Agrykoli podkreślił, że "Polska potrzebuje dzisiaj przywódcy, prezydenta, człowieka z krwi i kości, który całym swoim życiem świadczy o tym, że pomoc to nie hasło, tylko treść jego życia". "Polska potrzebuje dzisiaj kogoś, kto pomoże naszej ojczyźnie. Potrzebuje Bronisława Komorowskiego" - przekonywał szef rządu.
Komorowski ocenił, że na warszawskiej Agrykoli jest dzisiaj "Polska optymistyczna i solidarna, Polska nadziei i wiary, że nawet największe trudności da się pokonać wytężoną pracą połączoną z przekonaniem, że "damy radę". "Damy radę" - skandowali w odpowiedzi jego zwolennicy.
"To tutaj jest dzisiaj Polska naszych marzeń i snów. To tutaj marzymy, aby w dalszym ciągu - pomimo przeciwieństw i przeszkód - iść ku nowoczesności i dobrobytowi. Tutaj jest Polska naszej dumy z dotychczasowych dokonań i osiągnięć. Tu możemy z dumą potwierdzić, że udało nam się Polskę zbudować, odzyskać dla niej wolność i wzmocnić wszystkie mechanizmy nowoczesności. Dlatego możemy dzisiaj patrzeć naszym rodakom prosto w oczy i głośno mówić, że razem przeprowadziliśmy Polskę także przez ostatnie miesiące. Że nasze wspólne państwo poradziło sobie ze wstrząsem dramatu katastrofy smoleńskiej, a także z zagrożeniem powodzi dużo lepiej niż 13 lat wcześniej" - powiedział marszałek Sejmu.
Ocenił też, że Polska dokonuje jako państwo wielkiego wysiłku finansowego i organizacyjnego na rzecz powodzian. Chcemy także w wymiarze indywidualnym i całego środowiska Platformy Obywatelskiej wskazać, że angażujemy się w wielką sprawę, jaką jest solidarność z powodzianami - zaznaczył.
1: Masz marzenia, debilu? z IP: 87.207.236.* (2010-06-13 18:24)
Możesz sobie tylko pomarzyć, jesteś za cienki bolek do kaczorka. Pomimo ze propaganda maci w głowach Polaków jakimiś fikcyjnymi sondażami i tak wszystko rozstrzygnie się przy urnach wyborczych i nie pomoże ci 99,9% poparcia w waszych sondażach. Sowietce agenci w Polsce nie mają szans na sukces.
2: Sowiecki agent WSI Komorowski wsciekly jak pies! K z IP: 91.94.196.* (2010-06-13 19:17)
Sowiecki agent WSI Komorowski jest wsciekly i cala cholota PO bo zdaja sobie sprawe,ze Polacy sie jednocza i rozwala cholote ale i rozlicza,a zlodzieje nakradli i maja wiele do stracenia i bedzie przerwana akcja kradziezy najcenniejszych majatkow Polski,a do tego dochodzi najwiekszy wymiar kary,bo dokonuja likwidacji Panstwa Polskiego.Zaplaci drogo czerwona i barwiona cholota
3: WSI-NIE z IP: 95.116.38.* (2010-06-13 19:18)
Co wie Krwawy Bronek o zamachu w Smoleńsku? Ilu Polaków zostało dobitych przez przestępców z OMON-u?
4: Korella Wans z IP: 87.96.108.* (2010-06-13 19:20)
Zal agentom utraty wplywu na Polske.Mysleli,ze oszustwami i propaganda przechytrza Polakow,a tu sie wszystko POsralo i coraz bardziej smierdzi.Polacy wybieraja Polske jako najwazniejsza,a nie sprzedawczykow za eurosrebrniki.
5: Polacy sie jednocza i walka trwa ! OPA z IP: 87.96.121.* (2010-06-13 19:27)
Wiadomość została ukryta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
6: n z IP: 213.25.175.* (2010-06-13 19:38)
Wyjscia z NATO nie bedzie. Czemu nie ma takiej krytyki przeciwko opozycji, tylko zwykle jest atakowana koalicja.
7: gw z IP: 83.27.80.* (2010-06-13 19:45)
P.Komorowski az sie trzesie by zostac w palacu prezydenckim.Buc nad buce.POjuz posiada wszystko we wladaniu jeszcze tylko palac i moga manipulowac narodem w/g wlasnych potrzeb.Narod wystawi im w swoim czsie rachunek .Gorzki ,b.gorzki
8: bezpartyjnie z IP: 212.160.234.* (2010-06-13 19:48)
PRECZ Z ZŁODZIEJAMI!!!
LODZIARZE RAUS Z POLSKI
PO ILE JABŁKA,MASŁO
PRECZ Z ,,PO,,
PRAWA I SPRAWIEDLIWOSCI NAROD SIE DOMAGA ,,BŁAZNY 1,,
9: Bandyci PO przerazeni! Otomato z IP: 91.94.184.* (2010-06-13 19:50)
"Zmieniac Polske w sposob ryzykowny"? Coz ryzyko wielkie,bo sowiecki agent Komorowski z Tuskiem i swiniarnia,wspierani obcymi mocodawcami likwiduja Panstwo Polskie,a za to grozi najwyzsza kara.Oj ryzykuja,ale my tych sprzedawczykow z PO rozliczymy,oj rozliczymy.Nie PO-moze propaganda,PO dla nas zawsze banda !
10: n z IP: 213.25.175.* (2010-06-13 20:41)
Moim zdaniem Marszalek Sejmu jest najlepszym kandydatem na prezydenta rp.

W Watykanie panuje wstrząs z powodu aresztowania papieskiego kamerdynera pod zarzutem kradzieży poufnych dokumentów. Skandal porównywany jest do tych z książek Dana Browna.