Prywatne teatry miały być polskim Broadwayem. Wystarczyło jednak odwołanie spektakli podczas żałoby narodowej, by stanęły w obliczu naprawdę poważnych problemów finansowych. Straty szacują na setki tysięcy złotych.
Publikacja: 20 maja 2010, 09:41 Aktualizacja: 20 maja 2010, 10:18
Kiedy podczas żałoby narodowej kokosy zbijali sprzedawcy kwiatów i zniczy, teatry, kina oraz kluby świeciły pustkami. Właściciele sklepów i centrów handlowych nie ujawniają wprawdzie, ile stracili, ale na pewno sporo, bo były one zamknięte przez dwa weekendy.
Za to o swoich stratach zaczęli mówić właściciele prywatnych teatrów
Na tyle dużych, że już pukają do Ministerstwa Kultury o pomoc finansową. Sześć przedstawień odwołał teatr Małgorzaty Potockiej Sabat. – Utrzymujemy się przecież wyłącznie ze sprzedaży biletów, więc to dla nas 200 tysięcy złotych straty – mówi Beata Trochimiuk z Sabatu. – Tego się nie da nadrobić. Nadchodzi okres wakacyjny, czyli teatr będzie zamknięty – dodaje Trochimiuk.
Muzyczny teatr Małgorzaty Potockiej, specjalizujący się w sztukach takich jak „Wszystkie pocałunki świata”, chce odzyskać 200 tys. zł za odwołane w trakcie żałoby narodowej przedstawienia.
24 spektakle musiał odwołać teatr Polonia. Krystyna Janda już otwarcie mówi o tym, że tak on, jak i drugi jej teatr off stanęły w obliczu kryzysu. Podobne głosy słychać w większości prywatnych teatrów.
Na szczęście właściciele kin, którym z powodu żałoby także nie dopisała publiczność, nie wpadli jeszcze na tak absurdalny pomysł. Oni musieliby już wnioskować o miliony dotacji.
źródło:
Dziennik Gazeta Prawna
1: Tomek z IP: 195.205.245.* (2010-05-20 10:03)
Dlaczego "absurdalny"?
2: olek z IP: 213.192.122.* (2010-05-20 10:21)
Za głupie decyzje przynoszące straty prowadzącym działalność gospodarczą powinni płacić ci co je podejmują. To żaden absurd.Nie należy robić żałobników z całego narodu,ponieważ pogrzeby są i będą w każdej rodzinie.
3: maczo. z IP: 87.204.199.* (2010-05-20 10:45)
jak artyści tracili na żałobie to księża w tym czasie nieźle się obłowili, jak to w kapitalizmie jedni zyskują drudzy tracą.
4: YOSSARIAN z IP: 85.193.200.* (2010-05-20 11:00)
Ogłoszenie żałoby narodowej w następstwie ostatniej katastrofy, kiedy to spakowany wysokimi oficjelami samolot skierowano, w wyniku czyjejś głupoty, na wątpliwej jakości lotnisko (czy też - byłe lotnisko), nadające się co najwyżej do przyjmowania transportów z workami cementu na budowę pomnika...nie powinno skutkować nałożeniem obowiązku do bezwzględnego przerwania pracy! Bo nie tylko chleb jest ludziom potrzebny. I nie wszyscy tą żałobę przeżywali tak samo. W chwili, gdy po wiadomościach o tej kuriozalnej "wycieczce" ogłoszono żałobę, podjąłem absolutnie świadomą decyzję i poszedłem na nowy film Woody Allena. Był tak świetny, że następnego dnia chciałem pójść raz jeszcze. I dostawałem wścieklizny - mało że w TV publicznej i komercyjnej zamulono program, co nawet na psychikę bardzo odpornego człowieka źle działa, to na dodatek nie mogłem pójść do kina, czy też teatru. Głupota powszechna pozostaje tylko głupotą. A teatry, w związku ze stratami, powinny wystąpić o odszkodowanie na drogę sądową. I prawny debilizm zmienić należy!
5: wjw z IP: 95.41.140.* (2010-05-20 11:10)
My Polacy bez martyrologii nie umiemy po prostu już żyć.
A władza w Polsce zawsze lubiła rozdawać cudze lub robić prezenty na cudzy koszt.
6: Teatr POwinien byc ubezpieczony od takiej okoliczn z IP: 84.234.1.* (2010-05-20 11:48)
...okoliczności czyli straty.
Prowadzący działalność gospodarczą ma obowiązek zachować "szczególna staranność"itp...
7: bzq z IP: 195.205.245.* (2010-05-20 12:19)
do 06.
czyli dyrektorzy teatrów powinni przewidzieć, że może spaść samolot, wybuchnąć wielki pożar albo że będzie tąpnięcie w kopalni, bo w tych wypadkach ogłaszali żałobę, i sie od tego ubezpieczyć...?
8: Polka z IP: 95.40.99.* (2010-05-20 12:36)
Teatry żądają zapłaty ! a czy wiecie że narodowa żałoba nie upoważnia do takich żądan! zresztą absurdem jest ich żadanie za żałobę, cały kraj uczestniczył w żałobie!!! a co artyśći to wyjątek?!!! bzdura!!!
9: do 7 -maja się ubezpieczyć od z IP: 84.234.1.* (2010-05-20 12:37)
szkód które można przewidzieć a które sporadycznie zdarzają się w każdym społeczeństwie . Ty tez się ubezpieczasz -a może nie?
Dlaczego więc "prowadzący działalność " nie mieli by sie ubezpieczyć?
A jeżeli przed wejściem (bo ślisko) Ty złamiesz nogę to co ? też będą sie tłumaczyć Tobie ,że nie byli ubezpieczeni od OC.?- a co Ciebie to będzie obchodziło.
Jak spadnie samolot to On ma mieć OC- a jak nie ma to szkody pokrywa Fundusz Gwarancyjny .
10: Andrzej z IP: 80.51.9.* (2010-05-20 12:55)
Do YOSSARIAN
Całkowicie Pana popieram. To co wyprawiano po tej katastrofie to było " ...bałwanienie do kwadratu..." (tak Szwejk określał propagandę Austro-Węgier podczas I Wojny Światowej).
Im więcej emocji, tym mniej rozumy - stara zasada

W Watykanie panuje wstrząs z powodu aresztowania papieskiego kamerdynera pod zarzutem kradzieży poufnych dokumentów. Skandal porównywany jest do tych z książek Dana Browna.