zaloguj się do e-DGP
statystyki

W 2009 r. ponad 39 tys. przestępstw dot. naruszania praw autorskich

skomentuj

W 2009 roku wykryto w Polsce ponad 39 tys. przestępstw dot. naruszania praw autorskich. Straty poniesione w wyniku nielegalnego kopiowania, sprzedawania i wypożyczania m.in. filmów i programów komputerowych wyniosły 20 mln zł - szacuje policja.

Publikacja: 20 marca 2010, 09:58 Aktualizacja: 20 marca 2010, 10:27

W ubiegłym roku policja zabezpieczyła ponad 220 tys. pirackich płyt CD i DVD oraz 5,6 tys. sztuk innych nośników. Wszczęto ok. 3 tys. postępowań przygotowawczych, które doprowadziły do postawienia zarzutów karnych ponad 3,2 tys. podejrzanym. Za naruszenie praw autorskich grozi kara do trzech lat więzienia.

"Straty byłyby zdecydowanie większe, gdyby policjanci zajmujący się zwalczaniem przestępczości gospodarczej nie zlikwidowali na terenie całego kraju ponad 600 miejsc, w których nielegalnie kopiowano, sprzedawano i wypożyczano filmy, programy komputerowe i wydawnictwa" - podkreśliła w rozmowie z PAP podinsp. Grażyna Puchalska z Komendy Głównej Policji.

"Policjanci przerwali także przestępczą działalność 256 osób popełniających tego typu przestępstwa w internecie" - powiedziała Puchalska. Funkcjonariusze zajmujący się zwalczaniem przestępczości gospodarczej ujawnili 342 przypadki wykorzystania pirackich programów komputerowych w prowadzonej działalności gospodarczej.

W 2009 roku skontrolowano 17 drukarni oraz wydawnictw, w których zabezpieczono pirackie książki o wartości ok. 14 tys. zł.

Policjanci wykryli także 54 miejsca - nielegalne telewizje kablowe, punkty sprzedaży pirackich dekoderów - w których sprzedawano niezgodnie z prawem dekodery i karty kodowe. Zabezpieczono ponad 4 tys. tych urządzeń.

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Prawnicy łowią piratów w sieci

Prawnicy łowią piratów w sieci

Na ściganiu internautów łamiących prawa autorskie można nieźle zarobić. Firmy za zawarcie ugody i niewszczynanie sprawy przed sądem żądają od internautów nawet dziesiątek tysięcy złotych.

    Sonda:

    Czy prezydent powinien podpisać ustawy reformujące system emerytalny

    Galerie zdjęć

    Po godzinach - serwis w wolnej chwili

    Zapisz się na bezpłatny newsletter