Kandydat na prezydenta PD i SdPl Tomasz Nałęcz zaapelował do kontrkandydatów o podjęcie wspólnych działań na rzecz odpartyjnienia mediów publicznych. Nałęcz uważa, że między PiS i SLD został zawarty tajny pakt.
Nałęcz podkreślił na czwartkowej konferencji prasowej w Warszawie, że jednym z takich kroków mógłby być wspólny apel kandydatów na prezydenta do posłów i senatorów o podjęcie jak najszybszych działań ws. zmiany ustawy medialnej.
"Wydaje się, że to czas by ponad partyjnymi podziałami, ponad różnicami zdań kandydatów na prezydenta w kwestii mediów, przemówić wspólnym głosem" - uznał Nałęcz.
Według niego, to co dzieje się w mediach publicznych, budzi coraz większy niepokój. "Każdy kolejny dzień przynosi dowody, świadczące o zawłaszczaniu mediów publicznych przez ludzi dwóch partii, czyli PiS i SLD" - podkreślił. Dodał, że media publiczne są strażnikami polskiej demokracji, a w obecnej sytuacji ta ich rola jest zagrożona. Dlatego - w przekonaniu Nałęcza - nie można przemilczeć tego problemu, gdyż mogłoby to oznaczać przyzwolenie na taką sytuację.
Nałęcza dziwi, iż do tej pory w sprawie zawłaszczania mediów publicznych głosu nie zabrał prezydent Lech Kaczyński. W jego ocenie, świadczy to o tym, że źle wykonuje on swoje konstytucyjne obowiązki.
"Politycy z najwyższej półki udają, że nic się nie stało"
"Tajny pakt między PiS i SLD został zawarty" - uważa Nałęcz. Jak mówił, nie może się pogodzić z tym, że politycy "z najwyższej półki", partii które przejęły media publiczne udają, iż nic się nie stało.
Jego zdaniem, trudno jest także wyobrazić sobie przeprowadzenie wolnych wyborów prezydenckich w sytuacji, kiedy media publiczne są kierowane przez dwie partie. Dlatego - jak mówił - kandydaci na prezydenta mogliby wspólnie domagać się restrykcyjnego monitoringu programów informacyjnych.
Nałęcz poinformował, że jego apele zostaną skierowane do kandydata niezależnego Andrzeja Olechowskiego oraz kandydata Prawicy Rzeczypospolitej Marka Jurka. Dodał, że podobny list przed kilkoma dniami wysłał już do kandydata SLD Jerzego Szmajdzińskiego, ale do chwili obecnej nie uzyskał odpowiedzi.
Takie zachowanie Szmajdzińskiego - zdaniem Nałęcza - oznacza zamknięcie oczu na rzeczywistość w mediach publicznych.
1: Klemens z IP: 193.19.165.* (2010-03-11 15:32)
Co w tym dziwnego,Proletariusze się połączyli.Zaczną budować IV RP lewacką.
2: jeszcze nie fan z IP: 83.26.119.* (2010-03-11 16:28)
"Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Infor Biznes Sp. z o.o.
Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Infor Biznes Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie."
- jak to się ma do udostępniania tych treści np na facebooku - Państwo tam istniejecie, zapraszacie, aby zostać Waszymi fanami, a jednocześnie grozicie odpowiedzialnością karną za minn. - w rozumieniu tego zapisu - skorzystanie z funkcji "udostepnij na facebooku".
Jak to jest?
3: olek z IP: 213.192.122.* (2010-03-11 17:18)
Co to za tajny pakt o którym cały kraj już dawno wie.Kaczyńscy nawet za ochłap władzy zdolni są zawrzeć pakt z samym diabłem.
4: Jaki ten Nałęcz mądry z IP: 89.78.51.* (2010-03-11 19:45)
A czy kidykolwiek z TVP było inaczej???
We wszystkich spółkach skarbu państwa trwało i trwa DZIELENIE ŁUPÓW!!
Za p. Nałęcza było dokładnie TAK SAMO!!
Politycy i kościół dzielą łupy i OKRADAJĄ SPOŁECZEŃSTWO.
5: Czerwony Pajączek z IP: 83.5.46.* (2010-03-12 23:17)
Panie Profesorze a może to już czas ...
Na emeryturke ?

Wniosek obrony matki półrocznej Magdy, Katarzyny W., o zwolnienie z aresztu, wróci z sądu do katowickiej prokuratury. Sąd uznał, że nie jest to formalne zażalenie na areszt, ale wniosek o jego uchylenie, którego rozpatrzenie należy do prokuratury.

W internecie i na ulicach trwa bitwa o ACTA (Anti-Counterfeiting Trade Agreement). A co ty wiesz o tej umowie?