zaloguj się do e-DGP
statystyki

Zobacz listę najbogatszych Polaków; są coraz bogatsi

skomentuj

W porównaniu z ubiegłym rokiem wartość majątku pierwszej setki polskich krezusów wzrosła o ponad 40 proc.

Publikacja: 11 marca 2010, 07:50 Aktualizacja: 11 marca 2010, 13:43

– Widać, że ci, którzy znaleźli się na czele listy, wykorzystali swoją szansę w kryzysie gospodarczym – komentuje Jacek Pochłopień, zastępca redaktora naczelnego Forbesa. Trudno to ocenić w przypadku Jana Kulczyka. On w ubiegłorocznym rankingu się nie znalazł. Był problem z oszacowaniem jego majątku.

Majątek Kulczyka pod lupą

W tym roku redakcja magazynu przy pomocy wywiadowni Dun & Bradstreet uważnie prześledziła wszystkie przekształcenia, jakie zaszły w koncernie najbogatszego Polaka. Okazało się, że majątek Kulczyka to przede wszystkim udziały w Kompanii Piwowarskiej. Jego firmy nadal opierają się głównie na kontraktach państwowych.

Na kryzysie można zarobić

Zdaniem dziennikarzy Forbesa Kulczyk na dobre wrócił ze swoimi interesami do Polski. Najlepszym dowodem na to ma być jego niedawna deklaracja chęci kupna Lotosu.

Kolejna trójka w rankingu – Zygmunt Solarz-Żak, Leszek Czarnecki oraz Michał Sołowow – to już klasyczne przykłady wykorzystania gorszej sytuacji gospodarczej do zwiększenia stanu posiadania. Majątek właściciela Polsatu wzrósł o 2,3 mld zł, twórcy Getin Banku o  1,6 mld zł, a właściciela m.in. Cersanitu o 1,25 mld zł.

Pierwsza czwórka znalazła się także w rankingu najbogatszych ludzi na świecie opublikowanym przez amerykańską wersję magazynu Forbes. W ubiegłym roku był tam tylko Solorz-Żak. – To też pokazuje poprawę sytuacji polskich przedsiębiorców – mówi Jacek Pochłopień.

W pierwszej dziesiątce polskiego rankingu nie zaszły wielkie zmiany. Pojawili się w niej Krzysztof i Anna Jędrzejewscy – właściciele firmy Kopex. Wypadła z niego Grażyna Kulczyk. Była żona nowego lidera spadła z 5. na 30. miejsce.

Spożywcy górą

Ranking miesięcznika Forbes pokazuje, że kryzysowi najlepiej oparła się branża spożywcza. Świadczą o tym awanse i dobre wyniki np. właścicieli Agros Nova (Tadeusz Niewiadomski z rodziną – pierwszy raz w rankingu, na 48. miejscu). Na 45. miejscu zadebiutował Zbigniew Bojanowicz, który reaktywował socjalistyczny napój PoloCocktę.

W dobrej formie jest też meblarstwo (właściciele m.in. Black Red White, Bodzio), farmacja (Adamed, Polpharma, Farmacol) i – co zadziwiające – budownictwo i nieruchomości. Poza Michałem Sołowowem wysoko, bo na 10. miejsce wskoczył Józef Wojciechowski, właściciel J.W. Construction. Nową kategorią wsród najbogatszych są osoby, które sprzedały swoje firmy. Tak jak to zrobił Adam Bogdani, którego Optopol kupił Canon.

Pięć największych polskich fortun

1. Jan Kulczyk, właściciel Kulczyk Holding oraz Kulczyk Inwestments – 6,4 mld zł

2. Zygmunt Solorz-Żak, właściciel Polsatu, ma udziały także w Cyfrowym Polsacie, Invest-Banku, Zespole Elektrowni PAK, Porcie Praskim i Biotonie – 6,2 mld zł

3. Leszek Czarnecki, właściciel m.in. Getin Bank i Noble Bank oraz firmy deweloperskiej LC Corp – 4,0 mld zł

4. Michał Sołowow, udziałowiec takich firm, jak: Synthos (branża chemiczna), Cersanit (ceramika sanitarna i płytki ceramiczne), Echo Investment (działalność deweloperska), Barlinek (producent deski podłogowej) – 3,25 mld zł

5. Jerzy Starak, Anna Wodniak-Starak, współwłaściciele firmy farmaceutycznej Polpharma, udziały w Zakładach Przemysłu Tłuszczowego Kruszwica – 2,95 mld zł

dziennik.pl

Komentarze: 37

  • 31: BIEDOTA z IP: 109.243.183.* (2010-05-04 19:03)

    Wiadomość została ukryta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.

  • 32: Obywatele z IP: 109.243.183.* (2010-05-04 19:07)

    Bogacze dajcie nam zarobic ,chociaż 60% pensji z Unii.A nie dobijacie naród polski

  • 33: jarek kaczynski z IP: 178.56.129.* (2010-06-10 13:23)

    zlodzieje

  • 34: GAL ANONIM z IP: 80.51.55.* (2010-07-31 15:33)

    TRAFIŁA KOSA NA KAMIEŃ !!!

    Balbina
    Znany wszystkim ów mistrz to powszechnie bardzo niepopularny i nie lubiany przez ogół pracowników naszej firmy człowiek, który od wielu lat starannie wypracował sobie taką opinię wśród załogi. Jego chamski i ordynarny sposób traktowania podwładnych, wyzwiska ,obrażania,obelgi i złośliwości , a nawet śmiem twierdzić podłość sprawiło mu wrogów u 99% załogi. To nie pierwszy, czy nawet setny jego konflikt z pracownikiem.
    Panie Januszu proszę przeglądnąć anonimowe ankiety jakie zakład organizował kilka lat temu – tam jest cała prawda o panu Puchaczu z Barcic - słynnym na cały zakład obiboku i leserze, który wykorzystując swoje koneksje i stanowisko oraz układy z kierownikiem wszczyna kolejne konflikty z pracownikami psując jakże potrzebną nam wszystkim miłą i przyjacielską atmosferę pracy.
    Dlaczego wtedy nie zostały wyciągnięte wnioski i nie został on usunięty dyscyplinarnie z zakładu?Dlaczego pytam się?
    Dlaczego nikt nie napisał całej prawdy o tym, jak ów pijany pracownik został obrażony przez swego mistrza. Nie bronię go . Jest winny i wymierzona kara przez Pana jest jak najbardziej adekwatna. Był pijany i taki fakt nie powinien mieć miejsca. Nie przemilczę też faktu, że cała załoga podczas zdarzenia biła Be lolo brawo. Wg. mnie Be loło został cynicznie i z wyrachowaniem sprowokowany przez pana Puchacza. Czy i wobec niego zostaną wyciągnięte wnioski? Sama widziałam jak wielu pracowników składało gratulację Be loło i mówiło : „zrobiłeś to co ja już chciałem od dawna, ale nie miałem odwagi, bo mi szkoda pracy...”
    Wszyscy też odnosimy wrażenie że pod pseudonimem „montażysta” kryje się sam pan Puchacz , który przepełniony mściwością i nienawiścią, oraz brakiem satysfakcji za wymierzoną karę pomstuje za upokorzenie i pośmiewisko jakim jest dla całego zakładu. „Jego ******** Ja mu to załatwię”
    I po swojemu „załatwia” sprawę...

    Admin
    balbina, twoja wypowiedź wydaje się (jak na moje oko) lekko nie na miejscu, bo to że ktoś kogoś obraża nie jest jeszcze powodem do takich zachowań, a poza tym te teksty w cudzysłowach wydają mi się trochę naciągnięte...
    (ciekawe ile adminowi płacą za takie wypowiedzi?)

    Ludwik
    Chciałbym się ustosunkować do wypowiedzi Pana Włodarczyka. Doskonale Pan wie,że dawniej za byle jakie wykroczenie od razu następowało zwolnienie dyscyplinarne,wystarczyło poczuć woń alkoholu,a już następnego dnia "biegało" się z obiegówką! znam takie przypadki,a pracuje w Firmie kilkanaście lat.
    Jest to oburzające i skandaliczne,ale nadal jest tak,że Ten,kto ma dobre "plecy",temu nic nie grozi,bo gdyby nie powiązania rodzinne,to czy Ten Pracownik pracował by dziś dalej?? W takim razie można śmiało bić Mistrzów zmianowych,Kierowników,potem przeprosimy i będzie ok! Trochę szacunku i sprawiedliwości dla Pracowników,którzy są bardzo oburzeni tym faktem.
    (jak wiemy kolega został usunięty z pracy tylko dlaczego za załatwianie takich rzeczy nie został usunięty także pan J. Włodarczyk to też jest oburzając. ZWOLNIĆ GO NATYCHMIAST!!!)
    montażysta
    Ludwik, masz rację. Pamiętam taki przypadek gdy chłopak był trzeźwy i tylko raz uderzył (bez powodu) współpracownika... no i już nie wrócił.
    A co do wypowiedzi balbiny, to nie jestem Puchaczem, ale jeszcze nie wiem jak to udowodnić.

    Ludwik
    Balbina,jak długo pracujesz w Firmie? co wiesz o układach itd.? Można ludzi nie lubić,mieć do nich antypatie,ale bić w pracy i to pod wpływem alkoholu,proszę,bez przesady!! A gdyby został dopuszczony do pracy na nietrzeźwo i stał się wypadek? Kto ponosi odpowiedzialność? oczywiście,że Mistrz zmianowy. Potrzebny jest szacunek obustronny,nie bronię Brygadzisty,bo można się z Nim nie zgadzać,ale w tym przypadku miał rację!

    Preselect
    Balbina,trochę się chyba zagalopowałaś (eś)z tym postem.Dużo się mówi o tej sprawie a nawet powiedziałbym że tylko o tym się mówi, ale nie tak jak Ty to opisujesz. A z tymi procentami to już pojechałaś sobie równo! Nie bronię brygadzisty bo to prawda że nie jest za bardzo lubiany!, ale tu chodzi o coś innego ; mianowicie o konsekwencje takiego " WYBRYKU".Wielu ludzi nurtuje pytanie :Czy jeżeli coś takiego powtórzyło by się - (nie daj boże) nawet w stosunku do zwykłego pracownika to to skończyło by się też na śmiesznej naganie i komediowych przeprosinach???

    Piwo
    balbina nie przesadziła aż tak bardzo , fakt faktem Puchacz ma prawo po swojej stronie w tym przypadku .Nie rozumiem dlaczego się nie bronił nic. Natomiast jeśli chodzi o charakter Puchacza to niestety ale tak ja wspomniała balbina jest dokładnie tak. Nie ukrywajmy że są zwolennicy Puchacza i przeciwnicy .Najgorsi są ci ukryci wiadomo że nikt nie lubi kabli i przedłużaczy .ale tacy dla firmy są najlepsi bo choć zdradzają się tanio to firma nie traci bo dzięki temu góra wie co się dzieje na dole ,więc takiego nie przeniosą ani nie wyrzucą .znajomy mój był z Puchaczem we wojsku no cóż mendą była tam . zazwyczaj mięczaki są takimi wielkimi co oni to nie są jak do władzy jakiej się dostaną..To tyle już nie wałkujmy Puchacza może by tak podyskutować kiedy będą podwyżki renty! w tym Fakro

    Balbina
    Na wstępie witam i pozdrawiam Wszystkich Pracowników.
    Widzę , że mój post wzbudził gwałtowne emocje i spore zainteresowanie ( prawie 600 wyświetleń strony). Na drugi dzień po zamieszczeniu postu słyszałam w pracy tylko :”Balbina , Balbina !!!” Jestem też mile zaskoczona, że mój wpis nie został usunięty. Na forum są tacy widzę , którzy przyznają mi rację , ale nie do końca się z wszystkim zgadzają. Każdy ma prawo do indywidualnego zdania i pewnie trochę racji też macie. Wszystkich zdanie szanuję , ale też chciałabym zripostować.

    Ludwik:
    „ co wiesz o układach?”

    Że jest wszędzie - każdy o tym wie. I w tej aferze jest obopólny. Pan Puchacz też od wielu lat z niego bezkarnie korzysta , a to przecież to nie prywatny folwark w Barcicach. Niektórzy bardzo nieliczni ludzie (zwani przez Was jego przydupasami) przez te wszystkie lata przyzwyczaili się do jego infantylnego, prostackiego, złośliwego zachowania i jego chamstwo im spowszechniało. Jaskrawym przykładem jego przeciwieństwa i tego, jakim człowiekiem powinien być mistrz jest przeciwna zmiana . Tam mistrz cieszy się powszechnym szacunkiem i poważaniem wśród pracowników. Śmiem twierdzić, że tam taka sytuacja nigdy nie miałaby tam miejsca.


    „A gdyby został dopuszczony do pracy na nietrzeźwo i stał się wypadek? Kto ponosi odpowiedzialność? oczywiście,że Mistrz zmianowy. Potrzebny jest szacunek obustronny,nie bronię Brygadzisty,bo można się z Nim nie zgadzać,ale w tym przypadku miał rację ''

    W 100% masz rację.

    „...że dawniej za byle jakie wykroczenie od razu następowało zwolnienie dyscyplinarne,wystarczyło poczuć woń alkoholu,a już następnego dnia "biegało" się z obiegówką! znam takie przypadki,a pracuje w Firmie kilkanaście lat. Jest to oburzające i skandaliczne,ale nadal jest tak,że Ten,kto ma dobre "plecy",temu nic nie grozi,bo gdyby nie powiązania rodzinne,to czy Ten Pracownik pracował by dziś dalej?? ''

    TAK. Pracowałby dziś dalej !!!Dawniej tak było, ale widzę ,że nie zauważyłeś tego,że od jakiegoś czasu zmieniła się polityka firmy w tej materii. Dziś firma daje drugą szansę i wg mnie bardzo dobrze!!!Wysyła na odwyk i leczenie (przecież to też choroba), a potem codzienne „dmuchanko”. Wy faceci lubicie to słówko. Kilka(magazyn,blacharnia,korniki ,a ostatnio fleki) osób już skorzystało z tej możliwości i bardzo sobie podobno chwali. Pamiętasz może słynne poranne potrącenie na parkingu zakładowym ( niejaki Psonok).Tak nawiasem to u nas na damskiej szatni wszystkiego się dowiesz. Więc nie wiem skąd u Ciebie to święte oburzenie?

    Preselect:

    „Balbina,trochę się chyba zagalopowałaś (eś)z tym postem...A z tymi procentami to już pojechałaś sobie równo! Nie bronię brygadzisty bo to prawda że nie jest za bardzo lubiany...”
    Teraz to Ty chyba pojechałeś -” nie jest za bardzo lubiany”?Człowieku obudź się i zobacz ,co się wokół dzieje!Hmmm... To może Ty mi powiesz ile to procent? Ile procent załogi broniło swoich kolegów (mistrzów), a ilu wyło z radości? Przecież ten problem zauważył sam kierownik!Nie możesz być aż tak ślepy ( są zresztą nagrania).

    „komediowych przeprosinach”
    100% racji. Komediowe to one były faktycznie ! Wy faceci tak macie.” Dacie sobie po mordzie” i idziecie na wódkę. I już po sprawie. My kobiety mścimy się latami. Ach ten Wasz testosteron!!!Ale panu Puchaczowi nie polecałabym jednak iść z owym Be loło na wódkę. W tym wszystkim żal mi tylko żony pana Puchacza. Dajmy im wszystkim spokój , a niedługo sprawa przycichnie . Do następnej afery...
    Z poważaniem
    MARIANOWA BALBINA

    Sprawiedliwy
    bardzo fajnie napisane tylko że osoby które zostały skierowane na odwyk też są spowinowacone z osobami które w firmie zajmują stanowiska administracyjne. Niestety osoby bez układów wylatują z firmy w ten sam dzień. Można kogoś nie cierpieć ale rękoczyny to zawsze są rękoczyny i niestety niczego nie rozwiązują, wręcz przeciwnie w takiej sytuacji mamy defakto zgodę dyrekcji na samowolne wymierzanie sprawiedliwości, oczywiście za niewielka karę

    Balbina
    Aż tak dokładnych informacji to ja nie mam - jestem tylko mrówką w marianowym mrowisku ,ale nie wydaje mi się to prawdą. A kto „wyleciał'' ostatnio za „procenty”? W ciągu powiedzmy może trzech miesięcy? I Ci ,którym dano szanse- wątpliwe. A prawda jest taka, że każdy z nas ma „plecy”!!!Nie bądź aż tak naiwny(zakłamany ewentualnie)!!!


    Balbina
    PROŚBA
    DO ADMIN :

    Z wątku równoległego:
    „Nie podoba mi się to że, aby móc pisać na forum wymagana jest rejestracja (ten temat jest chyba wyjątkiem). Odejdźmy od rejestracji, kontroli i nieufności wobec innych. Wystarczy chyba 8 godzin inwigilacji dziennie”

    Najwyższa pora się uwiarygodnić i odejść od rejestracji w tym forum. Dajmy możliwość się wszystkim swobodnie wypowiedzieć.

    Piwo
    Balbino myślę że nikt tu się nie ujawni no chyba że będzie dziobakiem ale tacy to mocni są w gębie tak jak wspomniałaś ,na układy nie ma rady. mistrz z drugiej zmiany jest ok. nie tylko

  • 35: tito z IP: 91.94.1.* (2011-01-11 22:37)

    Kryzys politycy zrobili,swoje i kumpli kiesy napełnili.Ludziom wciąż mydlą oczy,śpiewkę nucą wszędzie że wzrost gospodarczy mamy,mimo że wciąż pas zaciskamy.
    Ludzie wciąż fałszywą nadzieją mają,że lepszych czasów się doczekają,a ja w to od dawna wierzyć przestałem.

  • 36: azet z IP: 178.73.48.* (2011-03-12 10:30)

    Oni są bezlitości, bez serca, szpanują swoim bogactwem. Umawiają paparazzich żeby pokazywali ich rezydencje, porszaki, bale. A My normalni ludzie zbieramy nakrętki dla ojca małej rodziny który stracił nogi w wypadku i potrzebuje 50 tysięcy złotych na protezy. Zebraliśmy już tonę nakrętek, zbieramy kolejne tony. Chcemy pomóc. Czy to takie trudne, kiedy codziennie zarabia się więcej niż warte te protezy, wspomóc kogos w nieszczęściu? Można to zrobić bez rozgłosu, można być Aniołem, a sa bezlitosnymi maszynami. Ja pluję w ich stronę. Zróbcie to samo!

  • 37: zenobiusz z IP: 80.54.90.* (2011-03-29 18:51)

    nie Stanisławie ze Szczecina ! Należało by tych ludzi obłożyć podatkiem w stosunku proporcjonalnym do zarobków ...i to wszystko

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Sonda:

Czy prezydent powinien podpisać ustawy reformujące system emerytalny

Galerie zdjęć

Po godzinach - serwis w wolnej chwili

Zapisz się na bezpłatny newsletter