Roman Polański, przebywający w areszcie domowym w Szwajcarii, nie przybędzie w przyszłym miesiącu na Międzynarodowy Festiwal Filmowy w Berlinie, mimo że będzie tam pokazywany jego najnowszy film "The Ghost Writer" (Autor widmo) - oświadczył w piątek dyrektor festiwalu Dieter Kosslick.
Nie będzie też przesłania wideo od reżysera z okazji pokazu - dodał Kosslick. Polański "podziękował mi przez telefon za wybranie jego filmu" - powiedział dziennikarzom dyrektor festiwalu.
"Powiedziałem mu, że wybraliśmy go, bo to wielki film" - dodał, podkreślając przy okazji, że zadecydowały o tym wyborze względy artystyczne, a nie polityczne.
Polański nie może być osądzony zaocznie i musi wrócić do USA
Sąd w Los Angeles orzekł przed tygodniem, że Polański nie może być osądzony zaocznie i musi wrócić do USA, aby sprawa jego oskarżenia o gwałt na 13-latce została ostatecznie zakończona.
Nowy film Romana Polańskiego "Autor widmo" - z Pierce'em Brosnanem i Ewanem McGregorem w obsadzie - trafi do polskich kin 19 lutego. Został zrealizowany na podstawie bestsellerowej powieści Roberta Harrisa.
1: gość z IP: 95.40.96.* (2010-01-30 06:09)
SZczeże powiem !!! G---O !!! mnie to obchodzi !!!
2: n z IP: 213.25.175.* (2010-02-01 19:02)
Istnieje cos takiego jak mediacja. Mozna odszkodowanie zaplacic za czyn zabroniony osobie pokrzywdzonej.

W Watykanie panuje wstrząs z powodu aresztowania papieskiego kamerdynera pod zarzutem kradzieży poufnych dokumentów. Skandal porównywany jest do tych z książek Dana Browna.