zaloguj się do e-DGP
statystyki

Cimoszewicz nie zamierza kandydować na prezydenta

skomentuj

Były premier, obecnie senator niezależny z województwa podlaskiego Włodzimierz Cimoszewicz powtórzył w piątek, że nie zamierza kandydować w wyborach prezydenckich. Dodał, że dla "politycznych singli" nie ma miejsca w kampanii wyborczej.

Publikacja: 29 stycznia 2010, 17:05 Aktualizacja: 29 stycznia 2010, 18:44

Jak mówił w wywiadzie dla publicznego Radia Białystok, jego decyzja, by nie kandydować, nie wiązała się z faktem "możliwości kandydowania Donalda Tuska", ale ma ona podłoże zarówno osobiste, jak i obiektywne.

"Tego typu kampanię, kampanię prezydencką wygrać można nie tylko swoimi mocnymi, osobistymi atutami, zaletami, kwalifikacjami, ale trzeba też dysponować odpowiednimi środkami, zapleczem politycznym i tak dalej" - powiedział Cimoszewicz.

Nazwał siebie "politycznym singlem". "Dla takich ludzi w kampanii wyborczej miejsca nie ma" - dodał.

Pytany, czy wystartowałby gdyby Platforma Obywatelska zaproponowała mu kandydowanie oferując wsparcie i zaplecze polityczne, Cimoszewicz odpowiedział, że takiej propozycji nie spodziewa się.

"Nie sądzę" - odparł Cimoszewicz, pytany czy możliwa jest zmiana decyzji premiera Donalda Tuska

Powiedział, że mimo, iż przed rokiem z tego środowiska wyszła wobec niego poważna propozycja (by kandydował na sekretarza generalnego Rady Europy), co uznał za "dobry precedens dotyczący poprawiania obyczaju politycznego w Polsce", to nie przeceniałby tego.

"Logika pewnej partyjnej wspólnoty, przynależności, nadal obowiązuje i nie dziwi mnie to, że wielu działaczy PO uważa za rzecz zupełnie oczywistą, że ktoś z ich członków powinien być tym kandydatem" - dodał Cimoszewicz.

"Nie sądzę" - odparł, pytany czy możliwa jest zmiana decyzji premiera Donalda Tuska i jednak jego kandydowanie w wyborach prezydenckich.

"Chyba, żeby z jakiegoś powodu, dzisiaj trudnego do przewidzenia, okazało się, że wskazany przez Platformę kandydat ma nikłe szanse i, że w okresie ostatnich miesięcy przed wyborami wszystko zaczyna wskazywać, że może przegrać z Lechem Kaczyńskim, wtedy - gdyby kalendarz wyborczy jeszcze na to pozwalał - być może Tusk musiałby zmienić zdanie. Ale nie sądzę, by było to prawdopodobne" - dodał Cimoszewicz.

Komentarze: 8

  • 1: wiktor z IP: 89.79.6.* (2010-01-29 19:05)

    wypad komuchu podły!!!

  • 2: andin z IP: 88.156.182.* (2010-01-29 19:14)

    Temu panu już dziękujemy.

  • 3: rydzykant z IP: 89.229.210.* (2010-01-29 19:15)

    Kaczyński na prezydenta!!! Ale GABONU !!!

  • 4: wiktor z IP: 89.79.6.* (2010-01-29 22:53)

    Sobiesiak na prezydenta (podobno to naturalny kandydat PO.. hah)

  • 5: wiktor z IP: 89.79.6.* (2010-01-29 22:54)

    Chlebowski na preydenta!!! - to drugi NATURALNY kandydat PO.. haha

  • 6: wiktor z IP: 89.79.6.* (2010-01-29 22:55)

    Drzewiecki na prezydenta !!! To trzeci NATURALNY kandydat PO

  • 7: Narodowiec.. z IP: 83.19.37.* (2010-01-30 04:57)

    rydzykand,!!!/ żeby prezydentem nie był L Kaczyński, to obecnie;!!?? Nawet cywilizacji Gabony", by u nas nie było.?? Tuskomatole..@@/

  • 8: MARIANOS24 z IP: 81.219.106.* (2010-01-30 05:42)

    Palikot na prezydenta.Będzie on dążył do zmiany konstytucji w zakresie godła narodowego,zamiast orła,świński ryj z penisem w tle.

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Sonda:

Czy prezydent powinien podpisać ustawy reformujące system emerytalny

Galerie zdjęć

Po godzinach - serwis w wolnej chwili

Zapisz się na bezpłatny newsletter