zaloguj się do e-DGP
statystyki

Mamy 100-tysięczną armię

skomentuj

Grupa 300 zawodowych żołnierzy złożyła dzisiaj w jednostce wojskowej w Orzyszu (Warmińsko-mazurskie) uroczyste ślubowanie. Tym samym polska armia osiągnęła stan 100 tys. zawodowych żołnierzy. "To sytuacja szczególna dla historii polskiego wojska" - powiedział obecny na uroczystościach premier Donald Tusk.

Publikacja: 22 stycznia 2010, 15:35 Aktualizacja: 22 stycznia 2010, 21:10

300 osób, które wstąpiło w styczniu do 15 mazurskiej Brygady Zmechanizowanej, to głównie mieszkańcy Warmii i Mazur, którzy - jak przyznali w rozmowach z PAP - zdecydowali się na karierę w armii ze względu na zarobki (ok. 2 tys. zł) i perspektywę stabilizacji zawodowej.

Zwracając się do żołnierzy premier Tusk powiedział, że "z wielką satysfakcją ogłasza Polakom, że ambitny plan utworzenia zawodowego wojska w Polsce, 100-tysięcznej zawodowej armii, osiągnął swój kluczowy etap".

"Wspólnym naszym wysiłkiem udało się doprowadzić do tego, że marzenie o silnej, nowoczesnej, sprawnej armii złożonej z zawodowych żołnierzy, że to marzenie jest coraz bliższe realizacji. Skończyła się era przymusowego poboru. Dzisiaj polski żołnierz (...) jest świetnie, profesjonalnie przygotowany do swoich zadań" - ocenił Tusk.

Premier zapowiedział, że jego rząd będzie kontynuował proces profesjonalizacji armii, aby była ona "wyposażona tak, jak inne najnowocześniejsze armie na świecie".

Obecny na uroczystościach w Orzyszu minister obrony narodowej Bogdan Klich powiedział, że pieniądze na profesjonalizację armii będą pochodzić m.in. z oszczędności uzyskanych dzięki wprowdzanym reformom. Chodzi np. o zmianę sposobu żywienia wojska.

"Nie mamy już takich potrzeb, jak armia z poboru, możemy w związku z tym część naszej infrastruktury otworzyć na podmioty cywilne. Do naszych kompleksów wojskowych możemy wpuścić cywilnych dostawców, aby na naszym sprzęcie przygotowywali posiłki dla wojska. Dzięki temu manewrowi, mam nadzieję od przyszłego roku, zaoszczędzimy rocznie 246 mln zł" - powiedział Klich.

Minister powiedział, że profesjonalizacja armii przebiega zgodnie z planem. Podkreślił, że 100-tysięczna zawodowa armia "to tyle, ile trzeba".

Po złożeniu ślubowania żołnierze - mimo mrozu - ćwiczyli na poligonie. Ćwiczenia obserwował min. Klich. (PAP)


Komentarze: 10

  • 1: Ted z IP: 87.206.116.* (2010-01-22 18:38)

    A 50 000 by nie wystarczylo?

  • 2: szwejk z IP: 195.116.59.* (2010-01-22 18:50)

    a po co nam armia do zagranicznych wojaży?

  • 3: Elew z IP: 89.228.130.* (2010-01-22 18:55)

    Ta armia zmieściłaby się na dużym stadionie piłkarskim w Ameryce Południowej. Czy to jest powód do dumy ?! Ilu żołnierzy liczą armie naszych sąsiadów, zwłaszcza Niemiec i Rosji ?! Jakoś tego mi w tym artykule/wywiadzie zabrakło.

  • 4: W dzisiejszym drapieżnym świecie z IP: 87.206.167.* (2010-01-22 18:56)

    100tys. armia to minimum - ze słabym nikt się nie liczy.

  • 5: wyszywanator z IP: 109.243.195.* (2010-01-22 20:06)

    Zawodowa TAk, profesjonalna ??? NIE.
    100 000 to i tak za dużo, pieniądze wyrzucane w błoto. Nie ma pieniędzy na sprzęt, ćwiczenia, a utrzymywanie w tych 100 000 ludzi którzy bądz nie mają kwalifikacji, bądz są już tak starzy iż jedyna konkurencja na corocznyn w-fie to wdech-wydech i leżenie na materacu. Majorowe i półkownicy, których jedynym zajęcie jest utrzymanie się na stołku. Gdyby ktoś niezależny mógł losowo sprawdzić przygotowanie jednostek to wynik mógłby być dramatyczny.

  • 6: W POLSCE LIKWIDACJA REZERWISTÓW I SZ TO KATSTROFA z IP: 83.11.207.* (2010-01-22 20:23)

    Niemcy kolosalna i najnowocześniejsza armia Europy a Rosja to 2-ga armia Świata Chiny 3-cia itd

    NATO i UE są ostro podzielone na 2-wa obozy czyli te które związały się z Rossją (jej partnerzy) i te które ona zamierza podporządkować (jej zamierzone neokolonie),
    Do jakiego obozu znowu Nas wrzucają?...?

    Świat nie będzie cały czas w pokoju, największe napięcia przed Nami;

    1-walka o dominację w Azji i złoża syberyjskie trwa -
    Niemcy+Rosja<==>Chiny+(jakiś...duch...ten co zawsze) i reszta pozbawiona energii i surowców,

    2-o dominację Bliski Wschód, wiadomo,

    3-o dominację Afryka, Chiny i reszta chętnych gł. Francja,

    4-o dominację Ameryka Płd. i Śr. Brazylia

  • 7: nj z IP: 213.25.175.* (2010-01-23 00:27)

    Armia 100000 zolnierzy to i tak sporo ale i oszczednosci.

  • 8: Special forces... z IP: 83.4.116.* (2010-01-27 18:04)

    cyt.,,Dzisiaj polski żołnierz (...) jest świetnie, profesjonalnie przygotowany do swoich zadań"-Wielka ściema dla opinii publicznej, ktoś kto nie widział wojska od środka w to może i uwierzy a prawda jest taka większośc tej 100 000 armii to ludziki które nie maja nic wspólnego z prawdziwym wojskiem, nie wspomne juz o systemie szkoleń, z OP1 czy MP 4 śmiech:)

  • 9: panter z IP: 62.121.83.* (2010-01-28 21:42)

    To wam matołki powiem, że 100 tys żołnierzy to za mało. Pytania w stylu "A 50 000 by nie wystarczyło?" są godne poziomu dna bagna. Armia to jedyne co pozostało Polsce, a obecnie jest rozkradana i niszczona przez POBOLSZEWIKÓW.

  • 10: anonim gaal z IP: 89.230.169.* (2011-02-01 08:07)

    wiecie co, wy mówicie że tyle armii wystarczy,ale powiem wam coś inngego chinole mają ponad 2 miliony żołnierzy a mają zgodniie z rewersem w szangchaju wspólny sztab generalny z rosją czyli jakby wspólne wosjko,2 mln chinoli + 1 milion kacapów + kacapowe nukleary = masakra amerykańce i brytole nam nie pomogą a w tę wojnę mogą się wplątać zdradliwe niemcy które jak na swoje zaludnienie mają ponoć potężną armie i znakomicie wyposarzoną,myślę że 200 ty by było na miejscu

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Sonda:

Czy prezydent powinien podpisać ustawy reformujące system emerytalny

Galerie zdjęć

Po godzinach - serwis w wolnej chwili

Zapisz się na bezpłatny newsletter