zaloguj się do e-DGP
statystyki
30 grudnia 2009 r.

Tematy: NFZ, finanse, lekarze, leki, służba zdrowia, z kraju, zdrowie

Lekarka z Olsztyna ma zapłacić za leczenie pacjentów

Lekarka onkolog z Olsztyna ma z własnych środków zapłacić za leczenie pacjentów chorych na nowotwory, bo nie dopełniła formalności potrzebnych do finansowania przez NFZ - orzekł w środę Sąd Apelacyjny w Białymstoku, oddalając apelację lekarki w tej sprawie.

Jak powiedziała sędzia przewodnicząca Władysława Prusator-Kałużna, ze względu na nieobecność stron podczas ogłaszania wyroku, uzasadnienie zostało pominięte i sąd nie będzie go podawał do wiadomości obecnych tylko na sali mediów.

Wyrok jest prawomocny, nie przysługuje od niego odwołanie. Sędzia zaznaczyła, że w tej sprawie jeden z członków składu orzekającego złożył zdanie odrębne. Nie podała jakie to zdanie.

Sąd pierwszej instancji orzekł, że lekarka ma z własnej kieszeni zapłacić za leczenie chorych na nowotwory, bo nie dopełniła formalności związanych z rozliczaniem się z Narodowym Funduszem Zdrowia.

Chodzi o byłą ordynator oddziału chemioterapii szpitala MSWiA w Olsztynie Agnieszkę Jagiełło-Gruszfeld, w przeszłości wojewódzkiego konsultanta ds. onkologii. Sprawa dotyczy leczenia tzw. chemioterapią niestandardową, za którą NFZ odmówił szpitalowi refundacji, ponieważ lekarka nie sporządziła na czas stosownej dokumentacji i nie uzyskała na leczenie wcześniejszej zgody Funduszu.

Szpital wytoczył sprawę lekarce i zażądał od niej 90 tys. zł. W ocenie jego dyrekcji, lekarka umyślnie spowodowała szkodę, a to właśnie ona, jako ordynator, powinna troszczyć się w sposób szczególny o mienie zakładu pracy.

W pierwszej instancji sąd pracy w Olsztynie, orzekł w październiku, że lekarka ma zapłacić z własnej kieszeni równowartość miesięcznego wynagrodzenia. Obecnie nie pracuje już w olsztyńskim szpitalu, zatrudniona jest w Warszawie i Ełku.

Pełnomocnik lekarki domagał się w postępowaniu odwoławczym przed sądem apelacyjnym oddalenia powództwa. W jego ocenie, pozwanej doktor nie można przypisać winy, choćby w postaci lekkomyślności. Sugerował też, że u podstawy sprawy leżał konflikt personalny między pozwaną a dyrektorem szpitala i mówił, że powinnością lekarza jest leczenie pacjentów zgodnie ze sztuką, czyli najlepiej jak można.

Pełnomocnik szpitala chciał oddalenia apelacji. Podkreślał, że leczenie w Polsce odbywa się "w pewnych realiach społecznych i prawnych" i za świadczenia, na które nie wyraził zgody NFZ, nie ma refundacji. Mówił, że jest przekonany, iż pozwana, jako ordynator, wiedziała o obowiązkach prawnych i o tym, że procedura, którą stosowała, wymaga zgody NFZ. Dodał, że Fundusz nie zrefundował dotąd i nie zrefunduje szpitalowi tych świadczeń.

Źródło: PAP

Artykuł z dnia: 2009-12-30, ostatnia aktualizacja: 2009-12-30 12:07

Chcesz mieć dostęp do informacji finansowo-księgowych? Do bazy porad, aktów prawnych, orzec zeń, aktualnych wskaźników, wzorów pism i aktywnych druków? Zamów dostęp do Serwisu Księgowego Gazety Prawnej

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Infor Biznes Sp. z o.o.

Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Infor Biznes Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Gazeta Prawna on Facebook

Komentarze: 3

  • 1: HP.Dr.Gordon Theodor z IP: 80.133.255.* (2010-01-03 18:38)

    Wiadomość została ukryta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.

  • 2: Dr.Th.Gordon z IP: 80.133.191.* (2010-01-05 01:03)

    bardzo mnie przykro,ale nie rozumiem w jaki to sposob zlamalem prawo
    czy regulamin.Poprzednik pisal rowniez (prawnik)podobne sformulowanie.
    No tak,on siedzi w Polsce,a ja w Niemczech.
    Zapewniam Was,nie napisze na ten temat nowego komentarza,a ten pewnie znowu wyrzucicie.Dr.Gordon/Düsseldorf

  • 3: dr Franciszek z IP: 83.8.86.* (2010-01-22 12:52)

    komentarze fachowców są niemile widziane bo takimi sprawami maja się interesować media a nie prawnicy czy pacjenci, po to chyba tylko by zastraszyć lekarzy. Sędzia z Warszawy z pewnością miałby dobro pacjenta ponad niedociągnięcia administracyjne narzucone przez NFZ lekarzom i w większości trudne do wypełnienia - od tego jest OC świadczeniodawcy, a nie kieszeń lekarza specjalisty. Gdyby to był Niemiec-lekarz, dostałby po uniewinnieniu jeszcze dom i kawał pola na Mazurach

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Newsletter

Zawsze aktualne informacje prawno-gospodarcze prosto na Twoją skrzynkę! Zapisz się na bezpłatny newsletter GazetaPrawna.pl

Sonda:

Czy wiesz, że możesz uzyskać zwrot za nadpłaconą kartę pojazdu?

Poprzednie głosowania

Tematy i serwisy tematyczne