zaloguj się do e-DGP
statystyki
28 grudnia 2009 r.

Nawet 2,5 tys. zł - tyle dostaje miesięcznie krakowski student obdarowany stypendiami z ministerstwa i od firm, które chętnie widziałyby go jako swojego pracownika po studiach - pisze "Dziennik Polski".

Tak rozpieszczani są jednak tylko ci, którzy wybrali kierunki ścisłe. Stypendia firmowe - w wysokości nawet ok. 1,5 tys. zł - trafiają tylko do najlepszych. Mogą na nie liczyć osoby z bardzo wysokimi wynikami w nauce. Na Politechnice Krakowskiej w taki sposób premiowani są m.in. studenci z Wydziału Inżynierii Lądowej.

Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego na kilkunastu wybranych kierunkach wprowadziło tzw. stypendia motywacyjne. Są wśród nich m.in. automatyka i robotyka, ochrona środowiska, matematyka czy budownictwo.

Źródło: PAP

Artykuł z dnia: 2009-12-28, ostatnia aktualizacja: 2009-12-28 07:43

Chcesz mieć dostęp do informacji finansowo-księgowych? Do bazy porad, aktów prawnych, orzec zeń, aktualnych wskaźników, wzorów pism i aktywnych druków? Zamów dostęp do Serwisu Księgowego Gazety Prawnej

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Infor Biznes Sp. z o.o.

Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Infor Biznes Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Gazeta Prawna on Facebook

Komentarze: 1

  • 1: wystraszony_patologią z IP: 81.219.154.* (2009-12-28 16:00)

    Nawet najlepszego studenta wykładowca może w pole wyprowadzić i zmanipulować go pytaniami, testami, pokazać mu wyniki badań naprowadzające w złą stronę (np. w morfologii krwii wykazać, że pacjent zażywał barbiturany - pacjent powie, ze nie a studentka uzna to za dysymulację czy też psycholożka może podać w testach problemy z bólem brzucha, wrzodami czy z wadliwą gastryką np. od nadużywania alkoholi, a pacjent będzie się zarzekał, że nic go nie boli i znowu będzie zwęszone 'kłamstewko maskujące'). Jeśli np. zachodzi prawdopodobieństwo, że praktyka czy dostanie się na studia było załatwione po znajomości czy z układów (to wszystko wyjdzie po czasie; "wypalenie zawodowe", podatność na korupcję, status społeczny zdobyty kantem czy to przez pieniądz itp., itd). Może być głowa wypchana historią, matematyką, piękna bezbłędna pisownia, sztuczna empatia, bo wyuczona, prowadzenie wywiady rodzinnego na przymus . . . wyciąganie szczegółów sztucznym uśmieszkiem czy też monotonno-schematyczne-wyrobnictwo.
    Można się spotkać z nadmiernym chamstwem wszędzie jak i z brakiem asertywności (nachalność, gadatliwość, naruszanie prywatności, za mocne lub za słabe drążenie w przeszłości, brak wyłowienia czynników głównie patogennych czy nadmierne skierowanie się na rzeczy mniej istotne. Pęd po zaliczenia np. praktyk przez lizusostwo (oczywiście tolerowane in osoba omamiona nie wyczuwa tego akceptując tę patologię ukorzenia w danej grupie społecznej taki schemat postępowania jako prawidłowy).
    Wielu zdolnych po stypendiach kraj opuszcza - omamienie pieniądzem.
    Tylko tyle widziałem i to mi starczy.

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Newsletter

Zawsze aktualne informacje prawno-gospodarcze prosto na Twoją skrzynkę! Zapisz się na bezpłatny newsletter GazetaPrawna.pl

Sonda:

Czy Twój Samorząd jest zainteresowany przystąpieniem do klubu "Lokalni-Globalni"?

Poprzednie głosowania

Tematy i serwisy tematyczne