Ponad 90 mld euro może kosztować Polskę zmniejszenie emisji gazów cieplarnianych o 30 proc. do 2030 r. Dzięki inwestycjom pojawią się też oszczędności, aż 113 mld euro - pisze "Gazeta Wyborcza".
Publikacja: 11 grudnia 2009, 05:52 Aktualizacja: 11 grudnia 2009, 07:32
W piątek rząd ujawni raport, przygotowany przez agencję konsultingową McKinsey & Company we współpracy z resortami gospodarki i środowiska, przedstawicielami przemysłu, elektroenergetyki i organizacji pozarządowych. Ta analiza pokazuje, jakie są możliwości i koszty zmniejszenia emisji gazów cieplarnianych w Polsce.
Więcej o raporcie napisanym pod patronatem Waldemara Pawlaka - w piątkowej "GW".
1: asesor z IP: 83.17.38.* (2009-12-11 08:19)
UE ZA PRZYZWOLENIEM MAFIJNEGO RZĄDU TUSKA I PAWLAKA ZNÓW WYDYMAŁA POLSKĘ I POLAÓW !!! ONI NIE REPREZENTUJĄ NASZYCH INTERESÓW !!! PÓŻNIEJ UE ICH SOWICIE WYNAGRADZA NP. TERAZ BUZKA !!!
2: RYSZARD z IP: 99.63.93.* (2009-12-11 09:13)
Zgadzam się z Asesorem. Ale nie tylko Buzek "zbiera teraz śmietanę" za to, co zrobił będąc premierem. Także Janusz Lewandowski, Rosatti, Kwaśniewski
(któremu zorganizowano lukratywne odczyty na amerykańskim uniwersytecie
Georgetown), ale także Marcinkiewicz, który nie znając języka angielskiego jest doradcą banku GS w Londynie i wielu, wielu innych. Naszym nieszczęściem są sprzedajne "elity władzy", ktore w imię własnych interesów bronić działają na szkodę Polski. Drugim powodem tego "sobiepaństwa" jest to, że większość spraw jest utajniana pod różnymi pretekstami, a nawet
jeżeli nie jest utajniona, to większość mediów o tym nie pisze.
Trzecim powodem naszych narodowych nieszczęść jest to, że w Polsce, jako
jedynym postkomunistycznym kraju nie było prawdziwej lustracji, i ludzie
związani z dawną policją polityczną, jej tajni współpracownicy, nadal
dzierżą władzę i wykonują zlecone im zadania.

W Watykanie panuje wstrząs z powodu aresztowania papieskiego kamerdynera pod zarzutem kradzieży poufnych dokumentów. Skandal porównywany jest do tych z książek Dana Browna.

Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach wspiera pierwszy w Polsce program zakładający dofinansowanie ze środków publicznych budowę obiektów o małym zapotrzebowaniu na energię cieplną.