Pan młody ze stanu Maryland (na wschodzie USA) wywołał spore zamieszanie na własnym ślubie, gdy przerwał ceremonię, aby zaktualizować informacje o sobie na portalach internetowych Facebook i Twitter - poinformował w piątek Reuters.
Publikacja: 5 grudnia 2009, 05:40 Aktualizacja: 5 grudnia 2009, 07:19
Dana Hanna, na co dzień zajmujący się stroną internetową sklepu zoologicznego, zamieścił ponadto krótki film. Widać na nim, jak sięga do kieszeni po telefon w chwili, gdy pastor właśnie zamierzał ogłosić stojącą przed ołtarzem parę mężem i żoną.
Ślub odbył się przed miesiącem.
1: dum z IP: 85.222.19.* (2009-12-14 16:47)
oj ja nie moge, co za ziom! ciekawe jaki sprzet ma do tego...a jak Wy sadzicie jaka komorka umozliwi taka o "rozrywke"?

W Watykanie panuje wstrząs z powodu aresztowania papieskiego kamerdynera pod zarzutem kradzieży poufnych dokumentów. Skandal porównywany jest do tych z książek Dana Browna.