Prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz podczas sztokholmskiej konferencji stowarzyszenia miast Eurocities, którego jest sekretarzem, zapowiedziała kolejne inwestycje stolicy w ochronę środowiska.
Publikacja: 27 listopada 2009, 15:34 Aktualizacja: 27 listopada 2009, 15:47
Tematyka ekologii i ograniczenia emisji dwutlenku węgla jest wiodącym tematem odbywającej się w dniach 25-28 listopada w Sztokholmie konferencji burmistrzów i prezydentów miast europejskich.
"To forum wymiany doświadczeń, dzięki takim rozmowom możemy lepiej przygotować konkretne rozwiązania" - powiedziała prezydent Warszawy.
"Gospodarze przywieźli nas z lotniska samochodem o napędzie elektrycznym, myślimy w Warszawie o autobusach o napędzie hybrydowym. Trzeba jednak wszystko przeanalizować. Od kierowcy dowiedziałam się, że akumulator wystarcza na 120 km jazdy, a ładuje się aż 6-9 godzin. Takie auto też nie jest tanie" - dodała prezydent Warszawy.
Warszawa w Sztokholmie mogła już pochwalić się pierwszym punktem ładowania pojazdów elektrycznych, który został otwarty w połowie listopada. Do połowy 2010 roku ma powstać ich 130.
W Sztokholmie autobusy komunikacji miejskiej jeżdżą na etanol lub biogaz
"Nie boję się śmiałych decyzji, jeśli będzie możliwość pozyskania takich paliw na Mazowszu i będzie to opłacalne, takie ekologiczne autobusy będą jeździć po Warszawie" - zapewniła Gronkiewicz-Waltz.
1: Moskiewskaja prawda z IP: 91.94.220.* (2009-11-27 18:26)
Wiadomość została ukryta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
2: ' z IP: 213.25.175.* (2009-11-27 22:38)
dobrze ze beda inwestycje ekologiczne
3: varvaro z IP: 80.48.19.* (2009-11-28 19:41)
Gruszki na wierzbie!
Bo jeśli nawet postawi się tą nowoczesną spalarnię, to trzeba jeszcze kogoś z głową do zarządzania nią, żeby wiedział iż niedotrzymanie parametrów (ilości powietrza, temperatury) spalania jest gorsze dla środowiska, jak te śmieci w postaci pierwotnej! Bo procesy niepełnego spalania prowadzą do uwalniania z nich groźnych trucizn: dioksyn, cyjanków i jeszcze paru innych substancji. Nie znam politykujących ekonomistów, którzy nie mając pojęcia o chemii, oprą się pokusie oszczędzania na kosztach eksploatacji takiego obiektu!
A "nowoczesne" oczyszczalnie ścieków powinny znajdować umiejscowienie w wiekokilometrowej odległości od siedzib ludzkich. Bo na codzień może oczyszczają ścieki, ale do powietrza wprowadzają kałowo-fekaliowe, cuchnące obrzydliwie "aromaty". Żaden normalny człowiek nie jest w stanie tego znieść na dłuższy czas! Wiedzą coś o tym miieszkańcy ulic Portowej, Nadrzecznej, Okulickiego i ich okolic w Gliwicach.
Dopóki w tym kraju nie zacznie opłacać się segregacja śmieci i recykling, dopóki nie znajdą się tacy, którzy potrafią na tym zarabiać, dopóki Polacy nie nauczą się dyscypliny w tej dziedzinie, to żadne ekologiczne inwestycje w Polsce nie mają sensu. To tylko populistyczne, chwytliwe akcje PiaRowskie, żerujące na kiepskiej świadomości społeczeństwa!
Hybrydowe samochody? Elektryczne to utopia! Do naładowania akumulatorów jest potrzebna energia elektryczna produkowana z paliw konwencjonalnych (spalanie węgla, gazu i ropopochodnych) w elektrowniach. Takich jest ciągle większość! Więc jest to skórka za wyprawkę. Biogaz i etanol? W wyniku jego spalania powstają normalne jego produkty: woda w postaci pary i dwutlenek węgla. Ale i tak są one lepsze dla środowiska jak wszelkie oleje (biopaliwa), bo elagają całkowitemu spalaniu, a większość silników Diesla snuje za sobą czarną, śmierdzącą smugę sadzy i niespalonych, trujących węglowodorów...
Tylko powrót do gospodarki naturalnej mógłby tu pomóc! A to nierealne marzenie ściętej głowy.
Pozdrowienia dla wszystkich nawiedzonych ekologów!!
4: brrr z IP: 83.9.5.* (2009-12-01 07:29)
Jasne Waltzowa śmieci przerobi w dolary.Przecież to taka bystra specjalistka od wszystkiego.Ostatnio spraw samorządowych. Ja proponuję zbudować spalarnię w podziemiach jej urzędu.

W Watykanie panuje wstrząs z powodu aresztowania papieskiego kamerdynera pod zarzutem kradzieży poufnych dokumentów. Skandal porównywany jest do tych z książek Dana Browna.

Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach wspiera pierwszy w Polsce program zakładający dofinansowanie ze środków publicznych budowę obiektów o małym zapotrzebowaniu na energię cieplną.