W Finlandii rozpoczął się w poniedziałek rano strajk pilotów fińskich linii lotniczych Finnair, który sparaliżował powietrzny ruch krajowy i zagraniczny.
Do strajku doszło, gdy przedstawiciele 750 pilotów po miesiącach bezowocnych rozmów między dyrekcją linii a związkami zawodowymi odrzucili w weekend propozycję pośrednictwa mediatora.
Według Finnair dzienne straty wynikające ze strajku wynoszą 2-3 mln euro.
Związek zawodowy pilotów domaga się od pracodawcy zmian polityki zatrudnienia w firmie.
1: Marcin Kryska z IP: 85.89.183.* (2009-11-16 11:38)
Warto dodać, że strajk ma także wpływ na połączenia linii Finnair z i do Polski: http://www.mojeprzeloty.pl/nowosc.php?dzien=2009-11-16&org=finnair
2: sylweq z IP: 78.155.121.* (2009-11-19 19:38)
Utknąłem w Delhi 17 11 2009, zadzwonili do mnie dzień wcześniej, ( bez sms o odwołaniu), że
lot odwołany i mogę lecieć za 4 dni, po krótkiej dyskusji zaprosili
do biura. Od razu pojechałem do biura, tam Hindusi nie wiedzieli o
co chodzi, sprzeczne informacje w koncu dostałem informację że lecę
inną linią tylko trochę wcześniej, ale bilety dostanę przed samym
odlotem w check in. Uwaga na lotnisko bez biletu nie wejdziesz,
pilnuje wojsko i dokładnie sprawdza bilety. Po lekkiej awanturze
mamy info że mamy być o 7 w biurze dostaniemy bilety. Jesteśmy
wszystko pozamykane na kłódkę ( dosłownie). Na korytarzu łapiemy
jakiś gości, mają bilety, nie chcą ich dać. W końcu dają. Przy check
in innymi liniami okazuje się brak podpisu. Ocena ogólna Finnair ma
nas w nosie. O wszystko trzeba walczyć. Czy w tym przypadku należy
wystąpić o odszkodowanie?

W Watykanie panuje wstrząs z powodu aresztowania papieskiego kamerdynera pod zarzutem kradzieży poufnych dokumentów. Skandal porównywany jest do tych z książek Dana Browna.