Wiceprzewodniczący klubu parlamentarnego Lewica Tomasz Kamiński uważa, że zagrożeniem dla SLD może być sytuacja, w której w wyborach prezydenckich, obok kandydata wyłonionego przez Sojusz, wystartuje Włodzimierz Cimoszewicz.
Kamiński swoją opinię przedstawił w sobotę na posiedzeniu kujawsko-pomorskiej rady SLD w Bydgoszczy.
"Zagrożenie jest takie, że wokół Cimoszewicza zaczną krążyć "wolne elektrony": Borowski, Rosati, Celiński, Nałęcz i będą go namawiać. Problem będziemy mieć wtedy, gdy 19 grudnia ogłosimy swego kandydata, a Cimoszewicz w czerwcu (2010 r.), patrząc na sondaże powie, że Polska go potrzebuje. Wystartuje Cimoszewicz (...) i te "elektrony" będą próbowały budować na podstawie tego formację polityczną. To jest zagrożenie" - powiedział Kamiński.
"Wielu członków SLD upatrywało w Cimoszewiczu dobrego kandydata na prezydenta"
Poseł przyznał, że wielu członków SLD upatrywało w Cimoszewiczu dobrego kandydata na prezydenta i wiązało nadzieję na wzrost notowań partii w sondażach. "Cimoszewicz zachował się, jak się zachował, tak jak miał w zwyczaju. Trudny człowiek, chimeryczny" - ocenił.
Kamiński podkreślił, że SLD musi wystawić swojego kandydata. "Łatwego zadania nie będziemy mieli. Jako trzecia siła polityczna - tak o sobie mówimy - musimy mieć swojego kandydata. To nie ulega wątpliwości. Wcześniej PSL kiedyś pozwolił sobie, aby nie wystawić kandydata na prezydenta i dostał po łapach. Każda licząca się partia musi mieć swojego kandydata" - mówił wiceszef Lewicy.
"Członkowie partii w regionie opowiadają się za wystawieniem kandydata na prezydenta z grona Sojuszu"
Przewodniczący SLD w województwie kujawsko-pomorskim Krystian Łuczak poinformował, że w dyskusjach członkowie partii w regionie opowiadają się za wystawieniem kandydata na prezydenta z grona Sojuszu. Jako potencjalnych kandydatów wskazują w kolejności: Jerzego Szmajdzińskiego, Grzegorza Napieralskiego i Jolantę Szymanek-Deresz.
Kujawsko-pomorska rada SLD podczas sobotniego posiedzenia wybrała 25 delegatów na konwencję krajową, która odbędzie się 19 grudnia. Przyjęła też apel do Trybunału Konstytucyjnego o przyspieszenie rozpatrzenia zaskarżonej przed dziewięcioma miesiącami tzw. ustawy dezubekizacyjnej, która ma wejść w życie 1 stycznia 2010 r.
Źródło: PAP
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Infor Biznes Sp. z o.o.
Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Infor Biznes Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
1: alzara z IP: 86.111.112.* (2009-11-14 20:58)
I na tym polega prawdziwa demokracja.
2: Matusz Licau Tarun z IP: 89.229.44.* (2009-11-15 10:18)
żal mi was!!!
3: Matusz Licau Tarun z IP: 89.229.44.* (2009-11-15 10:20)
przepraszam za mój komentarz pomyliłem strony jeszcze raz przepraszam a artykuł fajny przepraszam
4: Janeczek z IP: 83.20.167.* (2009-11-15 10:50)
Skoro tak ochoczo niektóre ośrodki zabawiają obywateli kadydatami na prezdenta, którzy nie zgłosili oficjalnie woli kandydowania a niektórzy nawet zaprzeczyli o kandydowaniu, to nie ma powodu by bawić się nadal, ale w szerszym zakresie. Można przecież umieścić obok kaczyńskiego na liscie do sondowania np. mirka i zbysia, komorowskiego, bochniarz szuldricha, michnika czy słomkę. Swego czasu ponad 17% obywateli kochało tymińskiego - i co - wymarli ?, a może jeszcze kochają oleksego, milera? Naród zmienny jest. Nie tak dawno naród pluł na buzka i jego premierowanie, teraz mówią że to geniusz-bajerant na miarę UE !!! Dlaczego by publicznie nie sprawdzić, czy rokitowa i gowin są wyżej w sondażach od kalisza i wenderlicha a nawet od muchy i oliwy maryjana ? Można by też zestawić dla sondowania z tuskiem warszawską hankę z palikotem przeciw krakusowi majchrowskiemu i strażakowi waldemarowi, krasząc rownież tą listę osobą dutkiewicza czy nawet kłopotkiem. Kto twierdzi, że napieralski czy szmajdzinski jest wyżej w sondażach od lepera czy nawet od korwina? Dlaczego by twierdzić, że człowiek o nienagannym chrakterze, bardzo dobrym przygotwaniu merytorycznym, świetnej aparacji, dziś bardzo dobry dzienniarz - redaktor kajdanowicz - nie byłby lepszym kandydatem od tuska z komorwoskim razem wziętych, czy exkomucha cimoszewicza ?
Bawmy się !
Czy Twój Samorząd jest zainteresowany przystąpieniem do klubu "Lokalni-Globalni"?