zaloguj się do e-DGP

Kurtyka: esbecy z tajnego zbioru IPN nie stracą lepszych emerytur

skomentuj

Esbecy, których akta są w ściśle tajnym tzw. zastrzeżonym zbiorze IPN, nie stracą przywilejów emerytalnych - co od Nowego Roku obejmie ogół oficerów służb specjalnych PRL. Materiały z tego zbioru są tajne i IPN nie wolno ich udzielać organom emerytalno-rentowym dla obniżki świadczeń.

Publikacja: 8 listopada 2009, 10:01 Aktualizacja: 8 listopada 2009, 10:17

"Przy okazji udało się wykryć szereg nadużyć"

Kurtyka zdradził, że przy okazji udało się wykryć szereg nadużyć. Według niego, w organach bezpieczeństwa PRL "bardzo często zdarzało się, że ktoś pełnił służbę np. pięć lat, a do emerytury liczyło się dziesięć, a później piętnaście lat i na podstawie jego oświadczenia potwierdzonego przez dwóch towarzyszy służby, zaliczano mu i przydzielano emeryturę". "Całkiem sporo osób w ten sposób będzie teraz zweryfikowanych" - zapowiedział prezes IPN. Jego zdaniem, "zakład emerytalno-rentowy wypłacał te emerytury siłą rozpędu".

Obecnie funkcjonariusze służb specjalnych od 1944 do lipca 1990 r. (lub ich bliscy) dostają wyższe świadczenia niż zwykli emeryci - nawet do 5 tys. zł. Zdaniem posłów PO - autorów ustawy - naruszało to "zasady sprawiedliwości społecznej". Emerytury dla b. oficerów będą zatem obliczane nie tak jak obecnie - według wskaźnika w wysokości 2,6 proc. podstawy wymiaru za każdy rok służby za lata 1944-1990 - lecz 0,7 proc. (tak jak za okres nieskładkowy, za okres składkowy wynosi on 1,3 proc.). Przeciętny emeryt ze służb PRL straci ok. tysiąca zł; świadczenia generałów spadną nawet trzykrotnie. Szacowano, że świadczenia dla b. oficerów służb PRL mają się zmniejszyć o ok. 600 mln zł rocznie. PO zapowiadała, że część oszczędności przeznaczy dla "pokrzywdzonych przez PRL".

Przywileje za lata służby w PRL stracą także ci funkcjonariusze SB, którzy w 1990 r. zostali pozytywnie zweryfikowani i przyjęci do Urzędu Ochrony Państwa - np. szefowie UOP gen. Gromosław Czempiński i gen. Andrzej Kapkowski. Krytykowali to szefowie MSW po 1990 r., m.in. Krzysztof Kozłowski i Andrzej Milczanowski. "Zatrudniałem tych ludzi na określonych warunkach płacowych i emerytalnych. Po blisko 20 latach ustanawia się nowe zasady, rażąco niekorzystne, uważam to za skandal" - mówił Milczanowski.

Członkom WRON emerytura wojskowa naliczana będzie po 0,7 proc. podstawy wymiaru za rok służby w wojsku - począwszy od 8 maja 1945 r. WRON - administrująca od grudnia 1981 r. do lipca 1983 r. stanem wojennym - składała się z 22 wyższych wojskowych (część już nie żyje). Szef WRON gen. Wojciech Jaruzelski - sądzony za bezprawne wprowadzenie stanu wojennego w 1981 r. - dostaje 7 tys. zł emerytury "generalskiej". Mówił, że nie skorzysta z emerytury, jaka przysługuje mu jako b. prezydentowi RP z lat 1989-1990. SLD i b. prezydent Aleksander Kwaśniewski prowadzili kampanię przeciw odebraniu mu wyższej emerytury.

Lewica zaskarżyła ustawę do Trybunału Konstytucyjnego, zarzucając jej m.in. odpowiedzialność zbiorową wobec funkcjonariuszy z PRL (nie jest jeszcze znany termin rozprawy). Niektórzy prawnicy uważają, że nie powinno być konstytucyjnych problemów z odebraniem wyższych emerytur oficerom służb PRL; za wątpliwą uznawali zaś konstytucyjność odbierania ich członkom WRON.

Komentarze: 23

  • 21: Żle że brat strzelał do brata w imie zemsty z IP: 83.5.221.* (2009-11-09 09:57)

    Przykro żyć w kraju gdzie nie ma zgody. Solidarność walcząca o demokracje z PRLowską władzą robi wszystko aby ją przeskoczyć w nękaniu na różne sposoby.
    Kraj w którym rządzą służby policji politycznej to kraj dyktatorski.
    Dlatego nie wierzę ani PiSowi ani Platwormie Obywatelskiej.
    Polska to kraj skłłuconych ambicji wielu polityków z ruchu Solidaności.
    Odbieranie świadczeńemerytalnych pod płaszczykiem "uprzywilowanych" jest zwykłym wybiegiem piarowskim. Czy w Polsce istnieje dobry program budowy dróg autostrad ? Nie bo państwo zajmuje się budowaniem administracji i etatów kontroli utrzymania władzy.Dlaczego w Polsce poświęca się cały czas na demolowanie i historie a nie na umacnianie autorytetu państwa i dobro obywateli? Co następne pokolenie otrzyma od nas ?
    Kto zauważy że świat poszedł do przodu zostawiając Polskę w ciągłym rozliczaniu i grzebaniu się w przeszłości.

  • 22: Jeszcze normalny z IP: 93.105.81.* (2009-11-09 15:17)

    Kiedy w końcu w naszym kraju prawo będzie znaczyć PRAWO,
    a nie będzie decydować koniunkturalizm i partyjne układy?!

  • 23: pretorius z IP: 95.155.92.* (2010-01-06 17:34)

    jeszcze doczekam dnia,w którym dobiorą się kurtyce i jego zwyrodniałym współpracownikom do dupala ...

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Sonda:

Czy prezydent powinien podpisać ustawy reformujące system emerytalny

Galerie zdjęć

Po godzinach - serwis w wolnej chwili

Zapisz się na bezpłatny newsletter